TrzyBiada.pl
25
GRU
0
1811
Lubię to
"Lica zdobne klejnotami                            1:10
          A twa szyja łańcuchami!"
 
Choć jagody lic są wdzięczne
          Same w sobie, lecz przepiękne
Klejnociki zawieszone
          I w pukle włosów wplecione,
Pięknie lica ozdabiają.
          Króla, bardzo wrażliwego –
Piękno oceniającego –
          Do zachwytu pobudzają!
I Pan też jest zachwycony –
          Do pochwały słusznej chętny,
Więc jej składa komplementy,
          Pięknem lubej pobudzony.
Lecz ta luba piękna, miła,
          Co tak Pana zachwyciła,
To jest Kościół ozdabiany
          Innymi już klejnotami...

Oto wiersz, niżej podany,
          Mądrością podyktowany,
Ułożony przez znanego
          Nam Jana Kochanowskiego:

"Cnota skarb wieczny, cnota klejnot drogi,
          Tegoć nie wydrze nieprzyjaciel srogi;
Nie spali ogień, nie zaleje woda.
          Nad wszystkim innym panuje przygoda".

Ziemskie klejnoty błyszczące,
          Jak wszystko przemijające,
Szczęścia w życiu mało dają,
          Bo obawą napawają
 
 

Aby... (czego by nie chcieli)
          Nie zmieniły właścicieli...
Oni je na oku mają –
          Podkopują – rozkradają...          Mat. 6:19, 20

Kościół klejnoty posiada,
          Które w niebie sobie składa,
Gdzie ich mól i rdza nie psuje,
          Złodziej też nie podkopuje,
Skąd (jest jasne!) nawet zdradnie
          Żaden złodziej nie ukradnie!
Klejnoty, to prawdy Boże –
          Szczęśliw, kto je posiąść może.
Umysł prawdy pojmujący,
          Język je rozgłaszający,
Duch też cichy i pokorny
          (Nie wyniosły i zadziorny),
Piękne to ozdoby ducha,
          Niech tych nauk każdy słucha.
Piotr wykłada, byśmy byli
          (Prawdę mówiąc) piękniejszymi!
By lica naszego ducha
          Były zdobne – duszo słuchaj!

"Także żony! (wam to dane)                  1 Piot. 3:1-6
          Bądźcie mężom swym poddane.
By (ci z nich) nie słuchający –
          Wiary słowu nie dający,
Widząc swoich (nieprzerwanie)
          Żon pobożne obcowanie,
Bez jednego słowa sami
          Byli (przez was) pozyskani,
Przyglądając się świętemu
          Postępowaniu waszemu.
Ich ozdobą niech nie będzie,
          Co zewnętrzne (w pierwszym rzędzie):
Włosów swoich wciąż trefienie,
          I złotem się obwieszenie,
Ubieranie w piękne szaty,
          W ubiór strojny i bogaty,
Lecz serdeczny człowiek skryty
          W nieskażeniu znamienity,
Ducha zawsze łagodnego,
          Spokojem napełnionego,
Który też przed Bogiem samym
          Jest wysoce oceniany.
Tak się też niegdyś żyjące,
          Nadzieję w Bogu mające,
Święte małżonki zdobiły,
          Gdy poddane mężom były.
Jak Abrahamowa żona
          W posłuszeństwie zawsze trwała,
Gdy go panem zwała ona.
          Sara, matką wam się stała;
Jeśli, jak ona, czynicie,
          Strachu też nie doświadczycie".

"Młodsi (w sobie zadufani),                       1 Pio. 5:5
          Starszym bądźcie wy poddani.
Wszyscy sobie ulegajcie –
          Wnętrza swe przyozdabiajcie;
Pokora – wnętrza ozdoba –
          Jakże Bogu się podoba!
Sprzeciwia się Bóg pysznemu –
          Łaskę daje pokornemu! (...)"

Paweł także to porusza
          W liście do Tymoteusza:

"I niewiasty (mówię prosto)                  1 Tym. 2:9,10
          Niech strój przyzwoity mają;
Niech ze wstydem i skromnością
          Raczej się przyodziewają:
Nie, włosami trefionymi,                            lzaj. 2:16
          Złotem (które oczy mami),
Albo drogimi perłami,
          Lub szatami kosztownymi.
Bowiem te, co się być mają
          Pobożnymi niewiastami,
Niech się raczej ozdabiają
          Dobrymi (wciąż) uczynkami".
 
 
Jak jest pięknie ozdobiona –
          Kościół – Pańska ulubiona!
Jagody jej lic zdobione,
          Jakże piękne (w duchu) one! (...)
Lecz nie w licach ozdobionych
          Jest król tylko zachwycony;
Szyja, znana z piękna swego,
          Nie uszła uwagi jego.
Łańcuchami jej zdobienie
          Też z pewnością ma znaczenie...
Członek ciała – mocna szyja,
          Bez trudności przypomina
Zdolność noszenia ciężkiego
          Jarzma kiedyś wspomnianego...
Pan to mówił – nie inaczej –
          On nam jarzmo to tłumaczy:

"Pójdźcie (takie mam pragnienie)   Mat. 11:28-30
          Wszyscy pracą utrudzeni –
 
 
Ciężarami obciążeni, 
          A Ja dam wam odpocznienie.
Na się weźcie jarzmo moje
          (W nim znajdziecie szczęście swoje),
Przyjmijcie me pouczenie,
          Żem Ja ducha jest cichego
I serca też pokornego –
          Dla dusz waszych dam wytchnienie.
Słodkie bowiem jarzmo moje
          I brzemienia lekkie znoje".

Pan zapraszał czasu swego
          Do podjęcia jarzma Jego
Tych, co byli obciążeni
          I nadmiernie przemęczeni
Noszeniem jarzma ciężkiego
          Prawa Zakonu Bożego.
Zakon Boży był wspaniały,
          Lecz człowiek niedoskonały,
Nie mógł on doskonałemu
          Dogodzić Prawu Bożemu...
Ono mu ciężarem było
          I na śmierć go osądziło... Rzym. 7:9-15
Pan zalecał jarzmo swoje;
          Zdjął Zakonu ciężkie znoje
I zapraszał, by strudzeni
          Walką z grzechem, przyjmowali
Zaproszenie – by stawiali
          Ciało swoje w poświęceniu
Wpływów, środków, czasu swego,
          By służyli Bogu swemu.
Przykład wzięty z życia Jego
          Wielce pomóc miał każdemu,
Oraz nauk Jego siła
          Wzmocnieniem takowym była.
W Nim jest dla nich odpocznienie – Rzym. 8:31-34
          Z grzechów usprawiedliwienie...
Odpocznienie też od znanych,               Mat. 23:4
          Przez Żydów pododawanych
Brzemion, których nawiązali
          I na drugich nakładali.
 
 
Choć się za pobożnych mieli,
          Palcem ruszyć ich nie chcieli...

Stare były – są i nowe
          Jarzma: diabelskie, światowe,
W które ludzie się wprzęgają,
          Bądź to w handel, politykę,
Samolubstwo oraz pychę,
          Które brzemieniem się stają...
I sekciarskie też bywają –
          Religijny cel swój mają,
By człowieka przygniatały
          I postąpić w przód nie dały
Za światłością, która świeci                    Przyp. 4:18
          Jaśniej wciąż dla Bożych dzieci.
Chociaż jarzmem się nazywa
          Jarzmo Pańskie, lecz tak bywa,
Że gdy ktoś usłucha Pana
          I do jarzma się przyłoży,
Łaska wówczas będzie dana,
          Bo Pan temu sił dołoży.
Nie dozwoli, by nad siły
          Trudności mu dokuczyły.
Tak to jest w rzeczywistości,
          Że Pan w wielkiej swej miłości,
Ciężar większy na Się bierze
          Tych, co są posłuszni wierze,
Którzy z Nim są poświęceni,
          Z Nim są też i ujarzmieni!
Każdy kto się orientuje,
          Wie, że w jarzmie dwóch pracuje (...)
 
 
Jakże wdzięczne jarzmo one,
          Gdy wraz z Panem jest ciągnione! (...)
Pan tchnie ku nam swą miłością,
          Ciągnąc trzeba więc z radością!
Jarzmo to błogosławione
          Niechże będzie ocenione.
Nie należy słabnąć w dziele;
          Ciągnąć trzeba jarzmo śmiele.
Niechże jak najwięcej będzie
          Czynów dobrych w domu, wszędzie,
Lecz najwięcej (przepis stary)                   Gal. 6:10
          Pośród domowników wiary.
Gdy czyn ducha zasiejemy,
          W czasie słusznym żąć będziemy
(Jeśli w tym nie ustaniemy).
          Niechże będzie ozdobione
Uczynkami jarzmo one,
          Jako była ozdobioną
Szyja miłej Salomona
          Łańcuchami ozdobnymi –
Koralami, przepięknymi!
 

Miłosierdzie oraz prawda niech cię nie opuszczają;                    Przyp. 3:3
          Uwiąż je u szyi twojej – miejsce niech u ciebie mają.
Na tablicy serca twego niechże będą zapisane,
          Byś ich nigdy nie zapomniał! Niech tak będzie – Amen. Amen!
 

Klejnotów ci naczynimy                            1: 11
          [Twą urodę podkreślimy] –
Szczerozłote będą same,
          Oraz srebrem nakrapiane".


Złoto było w czasie onym
          Najcenniejszym kruszcem znanym.
Ono w Biblii – Słowie Bożym,
          Jest symbolem stosowanym
Na naturę nieśmiertelną,
          Boską i nieskazitelną.
Najlepszym tego dowodem                    Żyd. 9:1-14
          (Wspomnimy nie mimochodem),
Że w Namiocie Zgromadzenia,
          W obydwu przedziałach jego,
Wszystkie sprzęty – bez wątpienia,
          Ze złota były szczerego.
 





 
 
Obydwa pokoje jego,
          Dwóch stanów obrazem były
Kościoła powołanego.
          Chociaż kształtem się różniły,
Ale złote ściany miały.
          Tym sposobem przedstawiały,
Że szczególna klasa była,
          Która wyszła z świata tego.
By przemiany dostąpiła
          Aż do stanu duchowego.
W obietnicy jest im dany –
          W cennym złocie ukazany
Stan duchowy, nieśmiertelny,
          Boski i nieskazitelny.
Kościół w ciele – poświęcony,
          W pierwszym Jest z pokoi onych;
Jego pierwsze zmartwychwstanie,    Obj. 20:6
          W drugim z nich jest ukazane.
Kto dostąpi stanu tego
          Wielce błogosławionego,
Nad tym mocy (rzecz wspaniała!)
          Wtóra śmierć nie będzie miała,
Ale będą już Bożymi,
          Jako też Chrystusowymi
Kapłanami! Tak wzbudzeni
          Będą wielce zaszczyceni,
Gdyż królować będą przecie
          Z Nim przez całe Tysiąclecie!
W tej nadziei wielka siła
          Jest, co wzmacnia wierzącego.
Ona Pawła pobudziła,
          By się podjął dzieła tego,
Które tak go zachwyciło
          I do ofiar pobudziło.
Oto Pawła (z dawna brzmiące)
          Słowa są następujące:

"Obym poznał [Pana mego]                  Filip. 3:10,11
          I moc zmartwychwstania Jego!
W cierpieniach z Nim udział mając –
          W śmierci się upodabniając.
Bym tak czyniąc [bez wahania]
          Mógł dostąpić zmartwychwstania!"

"Wiemy bowiem: gdy naszego                 2 Kor. 5:1
          Zamieszkania doczesnego
Namiot [z pewnością się stanie!]
          Zburzony [w śmierci] zostanie,
Dom od Boga otrzymamy,
          Lecz nie ręką zbudowany;
Wiecznotrwały [Bogu znany]
          W niebie [dla nas zgotowany]".

Dom ten przyszły, to Świątnica                 C.P. 138
          Jest Najświętsza, złota cała;
To jest skryta tajemnica,                          Kol. 1:26
          Co objawiona została.
Dom ten przyszły, tak wspaniały,
          Ręką Bożą jest czyniony;
Do niego się ręki siła
          Jezusowej przyczyniła...

Ojciec z Synem (z dobra znani)
          Takie plany zakładają,
Bo ze złota klejnotami
          Pannę obdarować mają! (...)
Te klejnoty szczerozłote
          Srebrem były nakrapiane.
To przedstawia, że (na potem)
          Prawdziwie miały być dane.
Srebro bowiem prawdę znaczy
          W Biblii Świętej – nie inaczej!
Przewspaniała obietnica
          W Pieśni tej jest wyrażona,
Bo Pańska oblubienica
          Niebem będzie obdarzona!

"Dopóki jest król u stołu                            1:12
          [A biesiadni z nim pospołu];
Mój szpikanard najcenniejszy
          Zapach daje najpiękniejszy".


Król, u stołu biesiadnego,
          To Pan Jezus, Król każdego,
Kto Go w sercu adoruje,
          Gdy przy stole z Nim ucztuje.
Stół, przy którym Pan zasiada
          Wraz ze swymi biesiadnymi,
Uczcie prawdy odpowiada,
          Gdy nam służy usty swymi.
Jego prawda czysta, szczera,
          Pokarmem jest dnia każdego,
Chleb żywota wciąż zawiera –
          Chleb żywota to wiecznego!
Chleb ten źródłem jest pociechy;
          Jego ręką jest podany,
Bowiem On za nasze grzechy
          Został raz ofiarowany.
Drzwi Mu nasze otwieramy,
          Gdy głos Jego usłyszymy.
On wtedy ucztuje z nami,
          A my wraz z Nim ucztujemy.          Obj. 3:20
Gdy Pan prawdę nam udziela,
          Okiem wiary jest widziany;
Przez prawdę co uwesela,
          On jest reprezentowany!
Wielką radość posiadamy,
          Gdy, w ten sposób, Pan jest z nami!

Dwóch uczniów z Jeruzalemu             Łuk. 24:13, 32
          Do Emaus podążało,
Mówiąc o tym, co się stało
          Z naszym Panem trzy dni temu.
Człowieka też napotkali,
          A idąc z Nim, rozmawiali,
Nie wiedząc, że Nieznajomy,
          Z Pismem tak zaznajomiony –
To Pan Jezus zmartwychwstały.
          Serca wówczas im pałały,
Kiedy z proroctw im wyłuszczał,
          Że cierpienia – śmierć Chrystusa,
W planie Bożym wpierw być miały,
          By mógł Chrystus wejść do chwały.
 
 
 
 
Gdy do miasta już przybyli,
          A dzień znacznie się nachylił,
Do domu Go przymusili,
          By wieczerzał razem z nimi.
Do wieczerzy gdy zasiedli,
          Aby wspólnie chleb z Nim jedli,
Wziął go w ręce – błogosławił –
          Złamał go i im rozdzielił...
Tymże czynem zaraz sprawił,
          Że przejrzeli! – Zrozumieli!
Lecz On zniknął... Oni byli
          Podnieceni – tak mówili:
"Czy nam serca nie pałały,
          Kiedy z Nim po drodze szliśmy
I słów Jego słuchaliśmy,
          Że się Pisma jasne stały? (...)"
 
 
 
Chwile to niezapomniane,
          Gdy siedzimy razem z Panem
Przy biesiadnym stole Jego,
          Jedząc pokarm z stołu tego...
Takie okazje sprawiają,
          Że niebiańskiej się miłości
Ognie gwałtownie wzmagają,
          Ku chwale Króla wielkiego,
Prawdy udzielającego...
          Wzmagają się jak cennego
Szpikanardu pachnącego
          Woń przecudna, raz wylana
Na głowę Chrystusa Pana!
          Maria, Pana miłująca,
Olej ten wylewająca,
          Łaski tejże dostąpiła
Za rzecz, którą uczyniła,
          Że zawartość serca cnego,
Pana tak miłującego,
          W szpikanardzie ukazana –
Do dziś jest opowiadana!
          Szpikanardu cena tego,
Choć tak wielka wówczas była,
          Lecz wcale nie przewyższyła
Ceny błogosławionego
          Wpływu, co dociera wszędzie
I docierać dalej będzie...
 
 
 
Tak jest wdzięczna woń całego
          Kościoła Chrystusowego,
Który sercem chwali Pana
          Tak, jak owa zakochana
W miłym, przyjaciółka jego,
          Wonią szpikanardu swego,
Kiedy król siedział u stołu
          A biesiadni z nim pospołu...

"Jak w snopek mirra złożona,                   1:13
          Na mych piersiach położona,
Tak jest [wdzięczny – kochający]
          Miły mój spoczywający".


Mirra, drzewem jest pachnącym;
          Wonną żywicę dającym.
Zapach piękny, mocny, znany
          Był też wszystkim. Stosowany
Do pachnideł wyrabiania
          I do zwłok balsamowania.              Jan 19:39
Był także składnikiem cennym
          Wówczas Olejku Świętego
Pomazania kapłańskiego,
          Który zapachem znamiennym
Zdobił tylko najwyższego
          Kapłana izraelskiego.
W tym olejku wyróżnianym,
          Duch On Święty przewidziany
Był przez Ojca dla miłego
          Syna jednorodzonego.
On, Chrystusem pomazanym
          Był przez Ojca od chrztu swego;
Najwyższym bowiem kapłanem                  Żyd. 3:1
          On wyznania jest naszego!
 
 
 
 
Mirra, która częścią była
          Olejku tak pachnącego,
Symbolem mądrości była,
          Która skutkiem jest świętego
Wpływu, co wzbogacić może
          W różne cnoty dzieci Boże.
Mirry snopkiem był pachnącym
          Pięknie dla miłej – leżący
Na jej piersiach miłowany
          Salomon z mądrości znany.    1 Król. 4:29-34
Bóg, tak króla umiłował,
          Że go wielce obdarował
Niespotykaną mądrością
          I wielką też roztropnością.
A przestronność serca jego
          Była, jak piasku morskiego
Liczba nieograniczona,
          Bo od Boga była ona.
Wielka mądrość jego była;
          Mądrość Wschodu przewyższyła
I Egiptu też samego,
          Z mądrości wówczas znanego.
Tej mądrości wielka siła,
          Mądrość innych przewyższyła
Ludzi biegłych, niezrównanych
          I powszechnie wyróżnianych,
Jak osoba znakomita –
          Mądry Etan Ezrachita.
Nad Hemana był Chalkola,
          Darda i synów Machola.
Tak więc, sławny był u licznych
          Wszystkich ludów okolicznych.
Trzy tysiące przypowieści
          Przez niego było złożonych,
Oraz tysiąc i pięć pieśni
          Przezeń było utworzonych.
W nich to były omawiane
          Drzewa w wielkim drzewostanie,
Począwszy od przepięknego
          Cedru – drzewa libańskiego,
Do hizopu, który znany
          Z tego, że wyrasta z ściany.
O zwierzętach w nich rozprawiał,
          A i ptaki też omawiał;
W nich gadziny były znane,
          Oraz ryby omawiane,
Przeto z wszystkich ludzi byli
          Chętni, którzy przychodzili,
By mądrości tej słuchali
          Od samego króla śmiele.
I od królów przybywali,
          Bo o nim słyszeli wiele.
Z Saby królowa przybyła,                  1 Król. 10:1-13
          Aby króla doświadczyła
Zagadkami przeróżnymi,
          Przez nią przygotowanymi.
Ale wyjaśnienia jego
          Tak rozumne wszystkie były,
Że ją one, czasu tego,
          W podziw wielki wprowadziły.
Widząc mądrość Salomona
          I sposób rządzenia jego,
Oświadczyła wówczas ona,
          Że połowy nawet tego,
Czego się tu dowiedziała
          (I na oczy swe widziała)
Widzieć się nie spodziewała,
          Gdy mówiono do niej stale
O mądrości wielkiej jego,
          O imieniu też wielkiego
Boga, oraz Jego chwale.
          Wielce mu błogosławiła
I skarbami obdarzyła,
          Nawzajem też była ona
Hojnie przezeń obdarzona.

Mądrość króla, wówczas znana,
          Która go tak wyróżniła.
Obrazem zaledwie była
          Na mądrość Chrystusa Pana!
Króla mądrość, opisana,
          Była z zakresu ziemskiego,
Lecz mądrość Chrystusa Pana –
          Wyższego, bo duchowego!
W Nim są wszystkie skarby skryte            Kol. 2:3
          Niezrównane – znakomite,
Nieporównanej mądrości
          I wielkiej umiejętności.
Pan nasz ganił niewierzących             Mat. 12:39-42
          I znamienia szukających,
Mówiąc, że będzie im dane
          Znamię Jonasza im znane.
Bo jak w brzuchu wieloryba
          Dni i noce trzy przebywał,
Tyleż czasu (nie odmieni)
          Chrystus będzie w łonie ziemi.
 
 
Lud Niniwy (tak się stanie)
          Z tym rodzajem na sąd wstanie
I potępi w czasy owe,
          Gdyż kazanie Jonaszowe,
Chociaż pogan dotyczyło,
          Wielką skruchę w nich wzbudziło...
A tu... lud jest niewierzący! (...)
          Większego nie słuchający...
Mowa też Chrystusa Pana
          Do ówczesnych skierowana
I Saby się też tyczyła,
          Która z Południa przybyła,
Aby była pouczona
          Przez mądrego Salomona...
 
 
A tu... mowa Mądrzejszego
          Nie porusza ludu tego! (...)
Nie poruszyła tamtego
          Izraela cielesnego...
I świat w grzechu położony,
          Nie jest Przezeń poruszony.
Nie porusza też wielkiego
          Kościelnictwa chrześcijańskiego,
Które mówi, że miłuje,
          Lecz Go stale ignoruje! (...)
Jak wszetecznic zła matrona,                 Obj. 17:1-6
          Co swym Lubym pogardziła –
W wir światowy się rzuciła,
          Wierze swej sprzeniewierzona,
Z królami się połączyła,
          By zdradę z nimi płodziła,
Pić im dając z kubka złości,
          Iście diabelskiej mądrości.
..
 
 
 
Lecz kościół z świata wybrany
          Jest w swym Panu zakochany,
Bo niebiańska mądrość Jego
          Początkiem jest wszelakiego
Dobra, którym się chlubimy,
          Więc za Pawłem powtórzymy:
 

"Lecz z Niego jesteście (któż nie doceni?)       1 Kor. 1:30, 31
          W Chrystusie Jezusie (ubogaceni).
Bo On wam stał się od Boga mądrością,
          Niezasłużoną sprawiedliwością,
A potem cennym też poświęceniem,
          I na ostatek oswobodzeniem,
Aby, jak pisze [Jeremiasz to mówi]:
          W Panu się chlubił ten, kto się chlubi".
 

Chrystus, z całą więc pewnością,
          Stał się od Boga mądrością
Dla Kościoła prawdziwego,
          Gdyż posiada on zmysł Jego.       1 Kor. 2:16
Chrystus Pan umiłowany,                    Jan 14:15, 21
          Przez Kościół jest oceniany,
Mieszka więc w sercu każdego,
          Kto przyjmuje mądrość Jego,
Gdyż przykazań Jego siła
          W tegoż sercu zagościła.
Pan spoczywać może śmiele
          W miłującym Go Kościele.
A i Kościół zaszczycony,
          Radością jest napełniony,
Podczas gdy w ciemni leżący
          Cały świat, jest wzdychający –
Beznadziejny – zaślepiony,                     2 Kor. 4:4
          W ciemnej nocy pogrążony...

Jakże piękne i znaczące –
          Do Pana się odnoszące
Są słowa Kościoła Jego
          Tak w natchnieniu mówiącego:
"Jak w snopek mirra złożona,
          Na mych piersiach położona,
Tak jest (wdzięczny – kochający)
          Miły mój spoczywający..."
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball