TrzyBiada.pl
26
GRU
0
905
Lubię to
"Jako róża jestem z owych                               2:1
          Równin kwietnych Saronowych;
Jam jak lilia jest [pachnąca]
          Przy dolinach wzrastająca".


Róże piękne Saronowe,
          Oraz z dolin lilie owe,
Kościół Pański ilustrują,
          Bowiem cnoty ukazują
Kościoła Chrystusowego,
          W kwiatach tych ukazanego.
Choć są pięknem wyróżnione
          Róże spośród kwiatów wielu,
Lecz na równi rosną one
          Saronowej w Izraelu.
A i lilie też podane,
          Z niewinności jakże znane,
Lecz rosnące w swej skromności
          Nie wysoko, lecz w niskości.

Piękny jest więc Kościół cały –
          Jak róża jest okazały,
Bezbronny – pełen czystości
          Jak lilia – bez wątpliwości.
Choć w cnotach obfitujący,
          (Jak kwiat piękny i pachnący)
Nie chce w świecie wywyższenia,
          Więc jest skromny – bez wątpienia.
Skromność, którą posiadają,
          Panu swemu zawdzięczają –
Przykładem są zachęceni
          I słowami pouczeni;
Pamiętają słowa swego
          Mistrza umiłowanego:
"Wiecie, że książęta ziemi                  Mat. 20:25-28
          Nad narody wywyższeni,
Kiedy władzę swą sprawują,
          Moc nad nimi pokazują.
Możni [idąc ślady tymi]
          Samowolnie rządzą nimi.
Nie tak ma być między wami
          [Boście moimi uczniami],
Lecz kto chce być [jako oni]
          Między wami wywyższony,
[Daję prawo wam w tym względzie]
          Niechaj sługą waszym będzie.
A ktokolwiek między wami
          Chce być pierwszym mianowany,
Niech z pierwszeństwa zrezygnuje
          I wam wszystkim posługuje,
Na wzór Syna Człowieczego
          [Godzien, by wziąć przykład z Niego!],
Który przyszedł, nie w tym celu,
          By posługi wciąż przyjmował,
Lecz, by duszę ofiarował
          Swą na okup za tak wielu! (...)"

"A kto będzie się wywyższał,                  Mat. 23:12
          Tenże będzie poniżony,
A kto by się z was poniżał,
          Będzie [wielce] wywyższony!"

Piotr nauki też udziela
          Zgodnie z duchem Zbawiciela:

"Bądźcie tedy uniżeni                              1 Piot. 5:6
          Pod ręką Boga mocnego,
A będziecie wywyższeni
          Przezeń hojnie czasu swego".

Tą nadzieją jest owiany
          Kościół Pański, wybierany
Od długich stuleci wiela,
          By szedł śladem Zbawiciela,        1 Piot. 2:21
Który wielce uniżony
          Był pod ręką Ojca swego,
Aby potem, mocą Jego,
          Był niezmiernie wywyższony
I siadł po prawicy Bożej!!!
          [Któż tę chwałę pojąć może?...]
Lecz jest Kościół zachęcany,                   Obj. 3:21
          By zwycięsko toczył boje,
Bowiem Pan umiłowany
          Chce z nim dzielić miejsce swoje...
By dostąpił szczęścia tego
          I siadł na stolicy Jego,
Jako i On, na stolicy
          Bożej, usiadł po prawicy!
A więc czysty Kościół Pana,
          W kwiatach pięknych ukazany,
Wywyższać się bardzo wzbrania,
          Bowiem jest zobowiązany
Poprzez wszystkie życia lata
          Z dala być od złego świata,
Który ciągnie oraz mami
          Doczesnymi błahostkami,
Jako też perspektywami
          Wywyższenia doczesnego.
Kościół Pana się nie splami,
          Bowiem świadom on jest tego,
Że świat z jego ułudami,
          Padnie wreszcie pod ciosami
Króla niezwyciężonego,
          Mieczem ust swych walczącego! Obj. 19:15
Świat ten bowiem zakłamany,
          Jest zginieniu zgotowany.            1 Tes. 5:3
Więc w dolinach świata tego
          Kościół Pański się znajduje
I cierpliwie oczekuje
          Wywyższenia chwalebnego.
On jest piękny w swej skromności,
          Uniżeniu i czystości...
Jako króla Salomona,
          Do kwiatów upodobniona
Była przyjaciółka miła,
          Która o sobie mówiła,
Że jest różą Saronową
          I lilijką także ową,
Której czci to nie ujmuje,
          Że doliny zamieszkuje...

"Tak jest moja ulubiona                                2:2
          Wpośród dziewczęcego grona,
Jako w cierniach wzrastająca
          Lilia – od nich się różniąca".


Chociaż Kościół w swej skromności,
          Do lilii się przyrównuje,
Jednak Pan w swojej mądrości,
          Całkiem rzecz tę akceptuje.
Świadom jest w swej roztropności,
          Że lilia Przezeń stworzona,              Jan 1:3
Symbolem jest niewinności;
          Godłem też u ludzi ona
Jest czystości, dziewiczości,
          Jako też i bezbronności.
Widzą bowiem Jego oczy,
          Mądre i wszystkowiedzące,
Co się w człeka duszy toczy,
          Co jest w nim zasługujące
Na naganę, czy pochwałę.
          Bowiem On przez wieki całe,
Serca wszystkich Jemu znanych,
          W wieku łaski powołanych,
Bez przerwy i wciąż lustruje,
          Próbuje – egzaminuje,
Czy ślub swój realizują
          I wierności dochowują,
Lub też, czy zapominają
          I Odeń się odwracają...
Lecz On wie (rzecz oczywista),
          Że Jego tak ulubiona,
Jest w swym sercu zawsze czysta,
          Bowiem jest z Nim poślubiona.
Pamięta na słowa Jego,
          Przedtem już wypowiedziane:
"Błogosławieni czystego                           Mat. 5:8
          Serca, takim będzie dane
Boga oglądać samego".
          Więc, pragnienia i zamiary,
Zawsze według Jego miary,
           Ustawicznie koryguje
I Go ciągle naśladuje,
           Bowiem to czynić wypada
"Jeśli nadzieję pokłada                               1 Jan 3:3
           W Nim – (rzecz jasna, oczywista)
Jak On czysty, ma być czysta".
           Pragnie wciąż mieć serce czyste,    Jak. 4:8
A nie chwiejne i dwoiste.
           Słowa ceni apostoła,
Który już od wieków woła:
           "Wreszcie bracia, co prawdziwe,      Fili. 4:8
Co poczciwe, sprawiedliwe,
           Cokolwiek bądź jest czystego,
Albo też co przyjemnego,
           Gdy się dzieje coś dobrego,
Cnotliwego, chwalebnego,
           Miejsce temu w sercu dajcie –
O tym tylko rozmyślajcie".
           On wie, że się skromna czuje,
Że "doliny" zamieszkuje.
           Bowiem pomna jest swojego
Stanu, wciąż tymczasowego.
           On wie, że się obco czuje,
Bo na ziemi pielgrzymuje,
           I że uświadamia siebie,
Że ojczyzna jej jest w niebie,                       Fili. 3:20
          Że wstrzymywać się wciąż musi 1 Piot. 2:11,12
Jak przechodzień w swej skromności,
          Od ciała pożądliwości,
Które walczą przeciw duszy.
          A także postępowanie,
Stara się, by dobre było,
          (Aby drugich nie gorszyło);
Czyni, co tylko jest w stanie,
          Aby ci, co ją nie znają –
Jak złoczyńców oczerniają,
          Przyglądając się takiemu
Postępowaniu dobremu,
          Chętni byli do chwalenia
Boga, w dniu ich nawiedzenia.
          Ona pomna jest wielkiego           2 Kor. 11:2
Wysiłku Pawła świętego,
          Który z daną mu mądrością,
Oraz z Bożą gorliwością
          Pałał, aby zgotowana
Była wreszcie już dla Pana
          Czysta panna – Kościół znany,
Na małżonkę wybierany.                         Obj. 19:7
          Lilia – symbol niewinności –
Jest, a także bezbronności.
          Kościół, ulubiona Pana,
Jest za taką też uznana,
          Bowiem jest powiadomiona,
Że nie ma być mściwa ona,
          Że za złe, złem się nie płaci,
Ale dobrem – nie inaczej!                    Rzym. 12:17
          Choć zasada w świecie znana,
Słuszna jest, a Żydom dana:
          "Okiem za oko się płaci –          Mat. 5:38-48
Zębem za ząb" – nie inaczej,
          Jednak Pan dał pouczenie,
Że w policzek uderzenie
          Nie ma być złym kwitowane,
Lecz łagodnie przyjmowane.
          Gdy był w prawy uderzony,
Lewy miał być nadstawiony.
          Choć to pierwsze uderzenie,
W prawe lico wymierzone,
          Większej wzgardy wyrażeniem
Jest, bo bywa uczynione
          Wierzchnią stroną dłoni tego,
Prawą ręką bijącego.
          Więcej to było bolące.
Jako więcej też hańbiące.
          U Żydów przepisy były,  Babha gamm'a VIII, 6
Co tych przestępstw dotyczyły,
          I jak wiemy, było znane
Prawo rabinów pisane,
          Że za zwykłe uderzenie
Dwieście Zuz wówczas płacono,
          A zaś dłoni wierzchnią stroną,
Kary było podwojenie.
          Za zhańbienie wierzchnią dłonią
Zuz czterysta zapłacono.
 
Pan powiedział: "Kto się z tobą
          O twą suknię chce prawować,
Puść mu wtedy suknię ową
          I płaszcz mu swój racz darować.
Zmusza cię kto, byś szedł milę,
          Idź z nim jeszcze drugie tyle!
Kto was prosi – temu dajcie;
          Chce pożyczyć? – pożyczajcie!
Co rzeczono, słyszeliście:
          Będziesz miłował bliźniego,
Ale będziesz [oczywiście]
          Nienawidził wroga swego.
Lecz Ja mówię [w tymże stójcie]:
          Nieprzyjaciół swych miłujcie;
Błogosławcie na was klnącym,
          A zaś was nienawidzącym
Dobrze czynić nie ustajcie
          I modlitwy zanaszajcie
Za tymi, co w złości trwają –
          Prześladować nie przestają.
 
 
A tak czyniąc [jasne przecie]
          Synami Ojca będziecie,
Który w niebie zamieszkuje
          I wszystkich obdarowuje,
Bowiem On to tylko czyni,
          Że słońce wschodzi nad złymi,
Jako też i nad dobrymi,
          I deszcz zsyła sprawiedliwym,
Jako i niesprawiedliwym.
          Gdy miłością obdarzacie
Was miłością darzącego,
          Jakąż więc zapłatę macie? –
Celnicy nie czynią tego?
          Jeśli byście brata swego
Pozdrawiali [na ulicy],
          Cóż czynicie szczególnego?
Czyż nie czynią tak celnicy?
          Bądźcie więc doskonałymi
[W zamysłach serca swojego]
          I do Ojca podobnymi,
W niebiesiech mieszkającego.
          On wzorem doskonałości
Jest, bez żadnej wątpliwości!" (...)

A więc Kościół wierny Pana
          (Przyjaciółka zakochana),
Wszystkie Jego pouczenia
          Niezmiernie i wciąż ocenia,
Czy przez Niego powiedziane,
          Czy przez apostołów dane –
Wszystko na jedno wychodzi,
          Bo od Niego to pochodzi;
Mocą Ducha jest podane,
          A przez nią respektowane.
Dlatego, w tym świecie, ona
          Do Pana upodobniona
Jest, jak lilia czysta, biała,
          W sercu swoim doskonała.
Bronić także się nie może,
          Bowiem jest upodobniona
Do Chrystusa, co w pokorze
          Wszystko znosił, a obrona
Jego tylko w Bogu była
          I jedyna Jego siła.
Mieczem nie dał bronić siebie,            Mat. 26:50-54
          Chociaż wojsk miał dużo w niebie.
 
 
 

Nie wezwał ich do obrony,
          Bo jakżeby był spełniony
Plan ofiarowania Jego
          Za grzechy świata całego?
Kościół – Jego ukochana,                          Jan 13:1
          Widząc bohaterstwo Pana,
Tak za drugich cierpiącego...
          Niewinnego, bezbronnego...
W życiu swym naśladowała,
          Że podobną także stała
Się do Niego... Lecz bywają
          Także tacy, co nie mają
Podobieństwa prawdziwego,
          Ale są jedynie Jego
Imieniem przyozdobieni.
          Ci w kościołach są zrzeszeni
I nie mają prawdziwego
          Posłuszeństwa serdecznego.
Pan, przez sługę Izajasza,                          lzaj. 4:1
          Z dawien dawna już ogłaszał,
Co się stanie dnia onego,
          Końcem wieku też zwanego.
Ukazany jest mąż jeden,
          A i niewiast także siedem.
Chleb swój własny posiadają,
          W szaty swe się ubierają,
Lecz pragną tylko jednego:
          Zwać się od imienia jego.
To kościoły, nam już znane,
          Są w niewiastach ukazane,
Bowiem swe nauki mają
          I jak chleb je spożywają.
Okrywają się też swymi
          Nadziejami zwodniczymi,
Bo nadzieje w Biblii dane,
          Przez nich są powywracane.
One pragną tylko tego,
          By się zwały od jednego
Męża, którym Jest On żywy,                   Obj. 1:18
          Jeden tylko i Prawdziwy. Jan 1:14; Obj. 19:11
Niewiasty, tu wymienione,
           Inaczej są określone
Ukochanego ustami
           W Pieśni owej nad Pieśniami.
Lilii – godła zaszczytnego
           (Do lubej pasującego),
Bo tych niewiast nie stosuje,
           Ale cierniem ich mianuje! (...)
Kościół Pana, między tymi
           Związkami nominalnymi,
Jest jak czysta lilia ona,
           Cierniem zewsząd otoczona...

"Jako jabłoń [ozdobiona] –                           2:3
          Drzewem leśnym otoczona,
Tak mój miły [z piękna znany]
          Jest pomiędzy młodzieńcami.
To pragnienie tylko miałam,
          Bym spoczęła w jego cieniu;
Owoc jego spożywałam,
          Słodki memu podniebieniu".


I znów miłym jest nazwany
          Przez swą lubą król Salomon.
W nim jest wprawdzie ukazany
          Jezus Chrystus Pan, bowiem On
Pierwej nas już umiłował,                           Jan 4:19
          Gdy się za nas ofiarował,
Gdyśmy byli grzesznikami,                       Rzym. 5:8
          Lecz przez Boga miłowani
Też byliśmy, bo dał Syna
          Za nas swego (słuchać miło)
Kiedy jeszcze nas nie było...
          Do wdzięczności to olbrzymia
Jest przyczyna... i do tego,
          By miłować Boga swego.
Ale kto Boga miłuje,
          Miłość bratu okazuje.
Lecz pamiętać trzeba przy tem,
          Że nie słowem ni językiem            1 Jan 3:18
Braci swych miłować mamy,
          Lecz prawdą i uczynkami.

Słuchajmy cennych pouczeń;
          Mówi miły Pański uczeń:

"Najmilsi! – [to praktykujmy]                  1 Jan 4:7-21
          Jedni drugich wciąż miłujmy,
Gdyż miłość jest z Boga przecie
          [Sami o tym dobrze wiecie],
A każdy, kto rad miłuje
          [I z tym zgodnie postępuje],
Z Boga tedy ma swe życie
          I zna Boga należycie.
Kto [w swym życiu] nie miłuje
          [Cnoty tej nie praktykuje],
Nie zna Boga ten [z pewnością],
          Ponieważ Bóg jest miłością.
Przez to była objawiona
          Boża, ku nam, miłość ona,
Że rad zesłał Syna swego –
          Syna jednorodzonego
Na świat ten [zepsuty – czyli]
          Byśmy dzięki Niemu żyli.
To jest zasada miłości
          Bożej, w całej rozciągłości:
Boska miłość pierwej była –
          Naszą miłość wyprzedziła.
Jego było to staraniem,
          Aby stał się ubłaganiem
Jego Syn, na świat posłany –
          Za grzech nasz ofiarowany.
O najmilsi! – apeluję:
          Jeśli Bóg nas tak miłuje,
Miłość mamy praktykować
           I wzajemnie się miłować.

Boga nigdy na tym świecie
          Nikt nie widział [– o czym wiecie],
Lecz, gdy wzajem się kochamy,
          Że Bóg w nas jest – odczuwamy;
Jego miłość doskonała,
          W sercach naszych zamieszkała.
Po tym dobrze poznajemy,
          Że już w Nim zamieszkujemy,
A On w nas, że nam świętego
          Dał do serca Ducha swego,              Gal. 4:6
My świadkami naocznymi
          Jesteśmy i to świadczymy,
Że Bóg posłał Syna w ciele,
          By był świata Zbawicielem.
Ktokolwiek by wyznał szczerze,
          Że Jezus jest Zbawicielem
I pozostał w tejże wierze,
          Że jest Synem Bożym w ciele,
W takim Bóg sam zamieszkuje,
           A on w Bogu rad się czuje.

Myśmy miłość też poznali
          I tej wierze wyraz dali.
Poznaliśmy miłość oną
          Bożą, ku nam, objawioną.
Bóg jest miłość [– dobrze wiecie],
          A kto mieszka w tej miłości,
W Bogu mieszka [– jasne przecie],
          A Bóg w nim [– bez wątpliwości].
Wtedy szczyt doskonałości
          Następuje tej miłości,
Kiedy w sercu ufność, sami, 1 Jan 2:28
          Pełną na dzień sądu mamy,
Bo jak On jest [jasne przecie],
          Tacy i my na tym świecie.
Prawdą jest w rzeczywistości,
          Że lęku nie ma w miłości.
Doskonała miłość ona
          Z bojaźni jest uwolniona;
Precz wyrzucić lęk się stara,
          Bo przedmiotem jego – kara,
Kto więc boi się w skrytości
          Nie ma pełni tej miłości.
Miłość z bojaźnią nie stoi –
          Nie miłuje kto się boi.
My Go bardzo miłujemy,
          Bo On pierwszy nas miłował;
[Dobrze bowiem o tym wiemy,
          Że pod względem tym przodował].
Jeśliby kto wyrzekł słowa:
          Ja miłuję Boga swego,
A nienawiść swoją chowa
          Względem brata [niewinnego]
Kłamcą jest, bowiem miłością
          Gdy nie darzy brata swego,
Zawsze przezeń widzianego,
          Dla tego niemożliwością
Jest, by Bóg On niewidziany
          Był przez niego miłowany,
A toć mamy przykazanie, które dane jest od Niego,
          By ten, co miłuje Boga, miłował i brata swego".

Tak miłując naszych braci,
          W pierwszym rzędzie Boga czcimy.
Także radość uczynimy
          (Tak jest tylko – nie inaczej)
Panu – Głowie ciała tego,
          Bo cokolwiek jest czynione              Mat. 10:42
Tym najmniejszym braciom Jego,
          Jemu jest to wyświadczone.
Nawet pisze, że od Pana
          Nagroda tym będzie dana
I za kubek zimnej wody
          Podany im dla ochłody,
Z powodu jedynie tego,
          Że to uczniowie są Jego...
A i przykrość im zadana                       Dz. Ap. 9:1-4
          Odczuwana jest przez Pana.
To z Saulem kiedyś było,
          Gdy uderzył z całą siłą
Na zbór Pański dzieci Bożych,
 

 
          Kiedy z wściekłością się srożył
Zdążając w Damaszku strony
          (Aby nawet na diasporze
Prześladował dzieci Boże) –
          Padł jasnością porażony!

I rzekł Pan do leżącego
          Prześladowcy ludu Jego,
 

 
Czemu Go tak prześladuje?!
          Bowiem tak tyranizuje
Uczni Jego w porę ową,
          Którzy jedno z Nim stanowią! (...)

W tym jest całej rzeczy sedno:
          Pan i Kościół – ciało jedno
Kto miłuje Pana swego,
          Ten miłuje uczni Jego,
A gdy nie ma Doń miłości,
          Trapi uczniów bez litości...

Tą miłością wzbogacona
          "Przyjaciółka Salomona",
W pełni jest już zrozumiana,
          Bowiem miłujący Pana
Jest w niej Kościół ukazany.
          Stąd właściwie zrozumiany
Jest, gdy Go miłuje oną
          Miłością tak rozszerzoną...
Jej zwrot "miły mój" – "kochany"
          Jest już w pełni zrozumiany...

Życie Pana podziw budzi,
          Bo owocne całe było
I pięknością się odbiło
          Ponad wszystkich innych ludzi.
Zrównać się z Nim nikt nie może –
          On najniższy był w pokorze,
On najbardziej wywyższony –
          Chwałą i czcią ozdobiony.
W życiu ziemskim piękny cały,
          Bowiem człowiek doskonały
Był On przecie – Duchem mocny – Dz. Ap. 10:38
          Wszystkim ludziom był pomocny.
A najwięcej, że swe życie
          Złożył całe, by obficie
Błogosławić ludzkość całą,
          Grzeszną i niedoskonałą,
Pozbawioną swej piękności,
          Utraconej już w przeszłości.
Któż więc zrównać się z Nim może?
          Nawet żadne dziecię Boże!
Bo On Wodzem jest stworzony –
          Ponad wszystko postawiony! (...)
Jak jabłonka obwieszona
          Owocami wybornymi,
Drzewem leśnym otoczona,
          Co ogromny kontrast czyni,
Jak świadczyła Salomona
          Przyjaciółka, urzeczona
Pięknością miłego swego,
          Wszechstronnie obdarzonego –
Ponad innych, już widzianych
          Młodzieńców napotykanych...

Kościół, pod wpływem miłości,
          Pragnie Pańskiej społeczności,
Bo ocenia wielce Tego,
          Przez Ojca miłowanego
Jednorodzonego Syna,
          O którym powiedział przecie,
By Go słuchać na tym świecie.                 Mat. 17:5
          I to główna jest przyczyna,
Że społeczność z Synem Jego
          Źródła dobra najwyższego,
Jest, bez żadnych wątpliwości,
          Ponad wszystkie doczesności
Rozkosze, co powab mają,
          Ale szybko przemijają...
W Nim jest bowiem pouczenie
          I prawdziwe odpocznienie
Dla człowieka duchowego,
          Rzeczy wieczne ceniącego.           2 Kor. 4:18
On jest bowiem, jak cień skały
          Potężnej w ziemi spragnionej.          Izaj. 32:2
W Nim swój pokój znajdowały
          Dusze w cieniu tym schronione.
Dusze życiem utrapione
          W Nim spoczynek swój znajdują,
Bowiem Doń wracają one,
          Gdy spokojne się już czują.
Dusze takie są jak owa
          Czuła igła magnesowa,          Manna 9 lutego
Do bieguna wracająca
          I stale ukazująca –
Jeden kierunek swojego
          Położenia północnego...    Ps. 48:3; Izaj. 14:13
W Jego cieniu przebywając
          Opieki oraz miłości,
Owoc Jego spożywają,
          Który mają w obfitości.
Przeobfity owoc Jego,                              Izaj. 53:11
          Z Jego miłości zrodzony –
Dar żywota to wiecznego,                         Rzym. 2:7
          Jego śmiercią odkupiony.
Słodkie są owoce Jego,
          Bo z dobroci płyną one;
Serce to błogosławione
          Gdy skosztuje smaku tego...            Ps. 34:9
Jak słodkie owoce były,
          Które luba spożywała,
Gdy ją cienie jego kryły,
          Pod którymi spoczywała...
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Izrael. Od Abrahama do Chrystusa (3)
W poniższym rozdziale podano skrótowy przegląd wydarzeń w historii Izraela, od czasu patriarchy Abrahama do ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball