TrzyBiada.pl
28
GRU
0
1580
Lubię to
"Przyjaciółko piękna moja –                            4:1,2
          Piękna jest uroda twoja!
Zza zasłony, oczy twoje –
          Gołębicy oczu dwoje!
Włosy twoje [falujące]
          Są jak stada kóz schodzące
Z Gór Galaadu. Zęby twoje –
          Jak strzyżone owce w bieli,
Które wyszły już z kąpieli,
          Mające bliźnięta swoje.
Stada, owce zdrowe mają –
          Bezpłodnych nie posiadają".


Pan wielce ceni piękność Kościoła,
          Który ze świata ku Sobie powołał.        Mat. 11:28
Lecz nie zewnętrznej piękności siła,
          Pańskiej oceny powodem była,
Lecz to duchowe zalety były,
          Co Pana (znawcę) tak pobudziły,
Że słowa zachwytu nie tajonego
          Wyszły z ust Jego.
Jak i piękności ogromnej siła,
          Też nieprzeciętna w tej pannie była,
Co swą urodą, znawcę wszystkiego           1 Król. 4:30-34
          (Wielką mądrością obdarzonego,
Na wszelką piękność nadzwyczaj czułego),
          Do słów zachwytu wnet pobudziła.
Przepiękna była panna Salomona –
          Na Kościół przepiękny obrazem jest ona.
Kościół przyjaciółką jest piękną Pana,
          Albowiem w nim są jedynie sami
Jego najbliżsi – przyjaciółmi zwani,                      Jan 15:13
          Za których ofiara z Jego życia jest dana.
To oni przedmiotem są Jego miłości
          Agape – najwyższej, bez wątpliwości.
Wielce jest Jezus – Król zakochany
          W pięknie Kościoła – jak ukazany
Król w jednym z psalmów – jak Paweł rzecze,      Żyd. 1:8
          Na Pana obrazem pewnym jest przecie.
Choć w złoto królowa ubrana była,
          Lecz piękność wewnątrz jej się mieściła.

Oto są słowa Kochanowskiego
          Do psalmu owego:

"Perły i złoto i drogie kamienie,
          Ubiór to zacnej panny i odzienie,
Ale przy twarzy gaśnie ubiór złoty,
          A zaś urodę przeważają cnoty".

Przepiękne oczy oblubienicy
          Mądrość Kościoła symbolizują;
Ich podobieństwo do gołębicy,
          Ducha Świętego wpływ ukazują.
Mądrość Kościoła Chrystusowego
          W oczach panienki jest ukazana –
Ona pochodzi od Ducha Świętego,
          Który nań spływa od Głowy – Pana!
Chrystus się bowiem stał mu mądrością,           1 Kor. 1:30
          Która jak gołąb spłynęła na Niego       Mat. 3:13-17
Wraz z Duchem Świętym już od dnia tego,
          Kiedy kierując się gorliwością               Żyd. 10:5-7
Poświęcił całe życie swe Panu,
          Gdy wstąpił do chrztu w wody Jordanu.
Za życie na śmierć ofiarowane,
          Zadatek życia dostał nowego
I pomazanie było Mu dane,                          1 Jan 2:20, 27
          Bowiem Chrystusem był od dnia tego.
Wielka jest mądrość Kościoła Pańskiego,
          Kiedy wstępuje w ślad Mistrza swego.
Wielkie zadanie ma do spełnienia,
          Bo Chrystusowe dopełnia cierpienia.     Kolos. 1:24
Czyż może w życiu być coś mądrzejszego        Mat. 16:24
          Od wstępowania w ślad Mistrza swego?  1 Piot. 2:21
Choć oczy panny nam przedstawione,
          Cienkim welonem przykryte były
I spoza niego na króla patrzyły,
          Piękniejsze mu jeszcze wydały się one.
I skromność gdy jest przy cennej mądrości,
          Jest jej ozdobą – bez wątpliwości.

Nauka Pańska podobnej treści,
          W liście powszechnym Jakuba się mieści:

"Jeśli kto mądry (bracia kochani)                     Jak. 3:13
          I umiejętny jest między wami,
Niechaj ukaże w swej szlachetności
          Uczynki swoje w mądrej cichości".

Do zgodnych z powyższym też się zalicza,
          W dwóch wierszach podana myśl Mickiewicza:

"Niech się twa dusza, jako dolina położy,
          A wnet po niej, jak rzeka, popłynie duch Boży".

"Na głębszym fundamencie wyższy mur stać może
          I wyższy rozum tylko na głębszej pokorze".

Mądrość bez skromności sprawia,
          Że przeciwna rzecz się staje:

"Bóg się pysznym przeciwstawia,                      Jak. 4:6
          A pokornym łaskę daje".

I włosy głowy panny nadobnej
          W oczach królewskich przepiękne były –
Do trzody kóz wielu były podobne,
          Które z Galaadu góry schodziły.
Faliste były – pięknie czesane,
          Gęste, wspaniałe, jak trzody wspomniane,
Które się pasły na Galaad górze,
          Które i dziś są tam i duże.
Włosy, co króla tak zachwyciły,
          Które ozdobą jej piękną były,
Co jego serca wybranką się stała
          I przyszłą żoną jego być miała,
Też niemałego są one znaczenia;
          Godne są także zastanowienia.

Cofnijmy się do owego
          Czasu dawno minionego,
Kiedy człowiek był stworzony –
          Życiem rajskim obdarzony,
Lecz nie było jeszcze owej
          Pięknej żony Adamowej.
Jej to bowiem utworzenie
          Jakże wielkie ma znaczenie
Względem Adama wtórego
          I małżonki pięknej Jego:

"I rzekł Bóg co postanowił:                        1 Moj. 2:18-24
         Niedobrze jest człowiekowi,
Który [choć w doskonałości]
         Wiedzie życie w samotności.
Sprawię, aby pomoc miła
         Odpowiednia przy nim była.
A gdy były już stworzone
         Przez Boga, zwierzęta polne,
Oraz ptactwo uskrzydlone,
         Na powietrzu fruwać zdolne,
Przywiódł je Bóg do Adama,
         By zobaczył, jaka dana
Będzie nazwa każdej onej
         Duszy Przezeń uczynionej.
 
 
 
I dał nazwy on wszelkiemu
          Bydłu, ptactwu niebieskiemu;
Wszelkie też nazwane były
          Zwierzęta, co w polu żyły.
Lecz stosowna dla Adama
          Pomoc nie była mu dana.
 


 
 
Więc przypuścił Bóg na niego
          Twardy sen i wyjął jego
Żebro, w czasie snu twardego.
          A ubytek uczyniony
Został ciałem napełniony.
          I zbudował Pan Bóg z tego
Żebra, które wyjął z niego,
          Niewiastę [dar to od Pana]
I przywiódł ją do Adama.
          I rzekł Adam [dnia owego,
Uroczyście i w radości]:
          Teraz to jest kość z mych kości
I ciało z ciała mojego;
          Mężatką się będzie zwała,
Bo z męża wzięta została.
          Więc opuści człowiek swego
Ojca i matkę, dlatego,
          By przyłączyć się do żony,
Aby z nią był połączony;
          By tworzyli jedno ciało
[Jak przewidziane zostało]".

Oto słowa apostoła,
          Co z przeszłości do nas woła:

"Niewiasta niechaj w cichości,                    1 Tym. 2:11-15
          Oraz w pełnej uległości
Uczy się, bowiem kobiecie
          Nie pozwalam [jako wiecie],
By nad mężem władzę miała,
          Lecz aby w cichości trwała.
Albowiem był wpierw stworzony
          Człowiek Adam – potem żona.            1 Moj. 3:16
I Adam nie był zwiedziony,
          Lecz Ewa była zwiedziona
I grzechem także splamiona.
          Ale jej będzie zbawienie
Dane przez dziatek rodzenie,
          Gdy trwa w wierze i miłości,
W uświęceniu i skromności".
 

 

Oto słowa Pawła znane,
          W parafrazie tu podane:

"Chcę, abyście [bracia mili]                       1 Kor. 11:3-16
          W tejże świadomości byli,
Że głową męża każdego
          Chrystus jest [pewniśmy tego].
A niewiasty mąż jest głową,
          Ale głową Chrystusową
Jest [jak wszyscy o tym wiecie]
          Bóg [najwyższy we wszechświecie].
Każdy mąż gdy odprawuje
          Modły, albo prorokuje,
A na głowę swą nakłada
          Nakrycie – w hańbę popada.
Lecz niewiasta gdy sprawuje
          Modły, albo prorokuje,
I na głowę nie nakłada
          Nakrycia – w hańbę popada,
Bowiem wygląda tak ona,
          Jakby była ogolona.
Tak się sprawa ma: jeśliże
          Głowy swojej nie nakrywa,
Niechże włosy swoje strzyże,
          Lecz to hańbą wówczas bywa
Dla kobiety, że jest ona
          Strzyżona lub ogolona;
Niech będzie zapobiegliwa –
          Niechże głowę swą nakrywa.
Nie ma mieć mąż [pod nakazem]          1 Moj. 1:26, 27; 5:2
          Nakrycia głowy żadnego,
Albowiem jest on obrazem
          I chwałą Boga samego.
Niewiasta jest zaszczycona,
          Bo jest chwałą męża ona.
To nie mąż powstał z kobiety,
          Lecz ona z niego [niestety],
Bowiem nie mąż [w Raju onym]
          Dla niewiasty był stworzony,
Lecz ona [w tym fakcie siła]
          Dla męża stworzona była.
Słusznie więc zauważymy,
          Że niewiasta z tej przyczyny
Ma mieć władzę [mądrość powie]
          Dla aniołów na swej głowie.
A mąż wszakże (też niestety]
          Nie jest w Panu bez kobiety.
I niewiasta [według stanu]
          Nie bez męża jest też w Panu.
Tak się bowiem rzecz ta miała,
          Że ona z męża powstała;
Tak mężczyzna [– jasne przecie],
          Rodzi się dzięki kobiecie.
A to wszystko (jasne z tego]
          Z Boga pochodzi samego.
A więc nad tym rozmyślajcie –
          Według siebie rozsądzajcie,
Czy przystojna rzecz by była –
          Czyżby byłą przyzwoita,
By niewiasta nie nakryta
          Modły do Boga wznosiła?
Czy nie uczy was natura,
          Że gdy mąż ma długie włosy,
Wielki wstyd mu to przynosi?
          Zaś niewiasta każda, która
Włosy większej ma długości,
          Jest to jej ku poczciwości;
Włosy bowiem zapuszczane,
          Za przykrycie są jej dane.
W tejże sprawie, jeśli może
          Ktoś jest chętny do spierania,
Nie jesteśmy tego zdania,
          Ani także zbory Boże".

Posłuchajmy przepięknego
          Pouczenia Pawłowego,
Bowiem ono też dotyczy
          Chrystusowej tajemnicy:

"Żony [które mężów mają],                         Efez. 5:22-33
          W posłuszeństwie niechaj trwają,
A uległość okazana
          Niechaj będzie jak dla Pana.
Bowiem mąż jest głową żony.
          Jako Chrystus [uwielbiony]
Głową jest Kościoła swego –
          Ciała Przezeń zbawionego.
Jako Kościół [Panu dany],
          Chrystusowi jest poddany,
Tak też żony [mężom dane],
          Są we wszystkim im poddane.
Mężowie miłujcie żony,
          Jak i Chrystus [poświęcony]
Kościół też swój umiłował,
          Bowiem zań się ofiarował,
By był Przezeń poświęcony –                         Jan 17:17
          Wodą – słowem oczyszczony,              Żyd. 10:23
Żadnej skazy nie mający –
          Zmarszczki nie posiadający,
Albo czegoś podobnego
          [Ujmę mu przynoszącego],
By świętości był oddany
          I bez żadnej też przygany.
Mężom miłować przystało
          Żony, jako własne ciało;
Kto swej żonie okazuje
          Miłość – siebie ten miłuje.
Nikt też swego [bez korzyści]
          Ciała nie miał w nienawiści,
Lecz przeciwnie rzecz się miewa:
          Żywi się je i ogrzewa.
Chrystus tutaj wzór stanowi,
          Gdyż tak służy Kościołowi.
Jegośmy [bez wątpliwości]
          Członki ciała oraz kości.
Więc opuści człowiek swego
          Ojca i matkę, dlatego,
By przyłączyć się do żony,
          Aby z nią był połączony;
By tworzyli jedno ciało,
          [Jak przewidziane zostało].
To jest tajemnica ona
          Wielka [lecz dziś objawiona],
Więc też mówię bardzo śmiele
          O Chrystusie i Kościele.
Niech więc każdy [świadom tego]
          Swą małżonkę rad miłuje,
Jako siebie też samego
          Miłować nie omieszkuje,
Niech też żona [wobec tego]
          Czcią obdarza męża swego".

Powyższe miejsca Pisma Świętego,
          Wierzących rzesze od wieków czytają,
Lecz dla Kościoła Chrystusowego
          Szczególną wartość wciąż posiadają.
To Kościół piękny Chrystusa Pana,
          Jego dziewica, jest ukazana
W Ewie, co z męża się wyłoniła,
          Aby mu w życiu pomocą była.
Ona mu miała być zawsze poddana,
          Bo uczyniona jest z żebra jego
Przez Stwórcę Boga, Mistrza i Pana,
          W czasie Adama snu bardzo twardego.
Jezus Adamem jest wtórym zwany;              1 Kor. 15:45
          On śmierci twardym snem był zmożony,
A z Jego boku jest wyłoniony
          Kościół, co w Ewie był ukazany.         2 Kor. 11:2,3
Kościół wraz z Panem (w tym rzeczy jest sedno),
          Jak Adam z Ewą stanowią jedno,           1 Moj. 5:2
Jezus to Głowa – Kościół zaś Ciało;
          Tak w Planie Ojca z Chrystusem być miało.
Kościół miłuje wciąż Pana swego;
          Słów nie ma dosyć dla zasług Jego,
Które położył, by zbawić oną,
          Kościół-Małżonkę Mu przeznaczoną
Przez Ojca Jego
          Czasu dawnego.                                Efez. 1: 3,4
To miłowanie
          I poważanie,
I całkowite się Jemu oddanie,
          We włosach głowy jest ukazane,
Które niewieście przez Boga są dane.
          Niewiasta z włosów słusznie się chlubi  1 Kor. 11:14,15
I Kościół Panem też chlubić się lubi.              1 Kor. 1:30,31
          One nakryciem są, oraz zdobią –
Ku lepszym rzeczom Kościół sposobią...
          Bo Chrystus zdobi sprawiedliwością,
Którą udziela z całą pewnością
          Tym, którzy nad wszystko Go poważają
I w swej pokorze za Głowę Go mają...
          Ocenia Chrystus pokorę oną,
W Kościele swoim zauważoną...
          Jako Salomon ocenił znaną
Piękną panienkę przezeń kochaną,
          U której włosów przepięknych siła,
Aż do zachwytu go pobudziła.

Widać szczęśliwa ta panna była,
          Kiedy miłego już zobaczyła.
Twarz jej ozdobił uśmiech wspaniały
          I piękne zęby się ukazały.
Zęby podobne do owiec były
          I od białości pięknie się lśniły,
Jako te owce w słońcu się lśniące,
          Z kąpieli czyste już wychodzące.
Po parze one zawsze chodziły
          I zęby także parzyste były.
Niepłodnych także wśród owiec nie było,
          Co i o zębach dobrze świadczyło,
Że doskonałe to zęby były,
          W kształcie i liczbie oraz piękności.
Ozdobę piękną więc stanowiły
          A to ku wielkiej króla radości.
Zęby nie tylko twarz ozdabiają,
          Lecz inne jeszcze znaczenie mają.
Bez zębów trudno są przyswajane
          Przez organizmy pokarmy jadane,
Bowiem gryzienie i przeżuwanie,
          To zębów przecie jest główne zadanie.
Twarde pokarmy, nie pogryzione,
          Nie mogą dobrze być też strawione,
Lecz gdy się zęby dobrze sprawują,
          Wszystkie się członki na sile czują.
Twarde pokarmy korzyści dają,
         Gdy rozgryzione przez zęby bywają.
Gdyby dorośli zębów nie mieli,
         Mleko jak dzieci pić by musieli.
Skąd by się wzięły potrzebne siły,
         Gdyby nie zęby, co pokarm miażdżyły
Smaczny i twardy, w siłę zasobny,
         Który dorosły jeść jest sposobny?
Lecz są pokarmy innej natury,
         Dla Nowych Stworzeń pokarm to z góry.
Smaczny jest pokarm Słowa Bożego –
         Jest on potrzebny do życia wiecznego.
Lecz są pokarmy mlekiem nazwane,
         Są też i twarde – nie wszystkim znane.
Są tacy, co w prawdzie dość długo trwają,
         Lecz tylko mleczne pokarmy jadają.
O nich to mówi "naczynie wybrane"               Dz.Ap. 9:15
         Do twardych nauk przygotowane:      2 Piot. 3:15,16

"Według czasu wam przystało,               Żyd. 5:12-14; 6:1,2
          Byście drugich nauczali,
Ale inaczej się stało,
          Albowiemeście się stali
Jako lud słuchać gotowy
          Pierwszych zasad Bożej mowy.
I staliście się małymi
          [Dziećmi nierozwiniętymi],
I potrzeba wam mlecznego
          Pokarmu, a nie twardego.
Każdy, który mleko pije,
          Ten żyje w nieświadomości,
Albowiem sprawiedliwości
          Mowy nie zna (bowiem żyje
Nie, jak człowiek doskonały),
          Bo jest niemowlątkiem małym.
Lecz przeciwnie jest z takimi,
          Którzy są już dorosłymi,
Których umysły ćwiczone
          Stale są doskonalone,
Aby dobro ode złego
          Bezbłędnie rozeznawali.
Tacy pokarmu twardego
          Będą wciąż potrzebowali.
A więc, pomijając owe
          O Chrystusie początkowe
Nauczanie, lecz w pilności
          Raczej ku doskonałości
Idźmy, a nie, zakładając
          Znów podstawy – nauczając
O pokucie – nie czynieniu
          Martwych uczynków – wierzeniu
W Boga – oraz obmywaniu –
          Rąk wkładaniu –
O umarłych zmartwychwstaniu,
          Oraz też o ostatecznym
Sądzie wiecznym".

Do tego tematu pasują znane
          Słowa przez Piotra nam przekazane:

"Wszelkiej złości się pozbywszy –                 1 Piot. 2:1,2
          Zdradę wszelką odrzuciwszy,
Obłudę i zazdrość wielką,
          I obmowę także wszelką,
Jako nowonarodzone
          Niemowlątka [uświęcone],
Mleka niesfałszowanego
          Czystego słowa Bożego
Chciejcie, byście dzięki niemu
          Wzrastać mogli ku zbawieniu".

Przez Pawła jest powiedziane,                     Efez. 4:13-15
          Że jest w Planie przewidziane,
By Kościół w ostateczności
          Doszedł do wiary jedności,
Do poznania też pełnego,
          Chrystusa – Syna Bożego,
Aby urósł w jedną całość –
          W pełną męską doskonałość,
By rozwinął się do owej
          Pełnej miary Chrystusowej,
By już dzieci w nim nie było
          Chwiejnych – wiatrem unoszonych
Oszustwa nauki siłą
          Ludzi niezrównoważonych;
Przez podstępy, co ze szkodą
          Na manowce fałszu wiodą.
Lecz, aby w duchu szczerości
          Rozwijali się w miłości,
By wzrastali wciąż w Owego
          Chrystusa uczynionego
Głową, z którą całe ciało
          W łączności być zawsze miało.

Oto nauka jest Pawła świętego,
          Pisana do braci zboru korynckiego:

"Ja nie mogłem, bracia mili,                         1 Kor. 3:1-3
          Do was mówić [do tej chwili]
Jak do duchowo myślących,
          Lecz według ciała chodzących,
Jako do niemowląt małych
          I w Chrystusie niedojrzałych.
Mlekiem ja was napawałem,
          Nic twardego wam nie dałem,
Boście znieść nie mogli przecie
          I teraz znieść nie możecie,
Bowiem cieleśni jesteście
          Skoro do tej pory jeszcze
Kierujecie się zazdrością –
          Swary i rozterki macie
I tak ludzkim wciąż słabościom
          Jako inni ulegacie".

"Bracia! [– moim jest pragnieniem]
          Nie bądźcie wyrozumieniem
Dziećmi (z ich niewiadomością),
          Ale dziećmi bądźcie złościom,
Lecz wyrozumieniem (mili)
          Byście dorosłymi byli".                      1 Kor. 14:20
 

 
 
Słyszeliśmy mądre zdanie –
          Powołajmy się też na nie:

"Biblia jest jak oceany,
          Które wody wielkie mają,
Lecz w tych wodach – fakt to znany
          Płytkie miejsca też bywają.

Gdy burz nie ma, w takiej porze,
          Dziecko w nim też brodzić może
Są w nich jednak takie głębie,
          Że i słoń w nich pływać będzie".

Biblia prawdy ma głębokie –
          Jak ocean też szerokie,
Lecz ma prawdy też łatwiejsze –
          Dla niektórych przystępniejsze
To tak samo jest z wodami,
          Jako bywa z pokarmami.
Celem każdej społeczności
          Jest, by wzrastać w znajomości
Gdy znajomość się zdobywa,
          Wówczas łaski też przybywa,
Bowiem łaska tamże gości,
          Gdzie się wzrasta w znajomości.
Większa jest zażyłość z Panem
          I społeczność z Boskim Planem;
Większa możliwość się stania
          Współpracownikami Pana
W wykonaniu tegoż Planu,
          Który jest powierzon Panu.
Jeśli miłujemy Pana
          I jesteśmy Mu poddani –
W Jego łasce wnet wzrastamy,
          Bowiem obietnica dana
Jest tym, którzy dnia każdego
          Medytacją się zajmują
I badaniem Słowa Jego –
          Tacy łaski otrzymują.
Więc wzrastamy w znajomości,
          Gdy do tego co w przeszłości,
Dodajemy coś głębszego,
          Przez badanie zdobytego.
Coraz lepiej przywdziewamy
          Zbroję Bożą, którą mamy,                 Efez. 6:13-18
Aż (tak czyniąc) wnet dojdziemy
          Do chwalebnej zupełności,
Gdy dogłębnie znać będziemy
          Boży Plan w tej rozpiętości,
W jakiej Boża moc i siła
          Wieków Plan ten utwierdziła.
Tym będziemy uzdolnieni –
          Gotowymi uczynieni
Do służenia sprawie Pana
          I także do odpierania                        Efez. 6:10-12
Sideł błędu wszelakiego,
          Pochodzenia diabelskiego.
Do boju ustawicznego,
          Nie z krwią, ciałem podjętego,
Lecz z nadziemskimi władzami –
          Duchowymi zwierzchnościami –
Z władzami świata ciemności
          Wieku zła teraźniejszego,
Ze złem wpływu duchowego,
          Który idzie z wysokości.
Którzy Słowo wciąż badają –
          Trudne rzeczy "rozgryzają",
Ci będą utwierdzonymi –                               1 Piot. 5:10
          Wielce też umocnionymi,
W wierze zakorzenionymi.
          Nawet i ci utwierdzeni,
Mają wiele sposobności
          Do wzrastania w znajomości.
Tacy będą podnieceni
          Wciąż nowymi odkryciami,
Którymi uweseleni,
          Do dalszych też zachęcani
Będą badań ogromnego
          Planu już objawionego.
Chociaż Plan ten utwierdzony
          Słowem Bożym i zmieniony
W swych podstawach być nie może,
          Lecz jest każde dziecię Boże
Zachęcane do badania
          I dalszego oceniania
Różnych rysów Planu, Tego
          Architekta mistrzowskiego.

Więc prawdziwy Kościół Pana
          Do rad Jego się stosuje,
Bowiem "strawa" mu podana
          Zawsze wielce mu smakuje.
On ocenia "mleko" Słowa,
          Bowiem dane jest od Pana;
To od Niego taka mowa
          Jest dla "dzieci" zgotowana.
Lata w służbie to sprawiają,
          Jak u człeka rosnącego,
Że mu zęby wyrastają
          Żądne pokarmu twardego.
Więc i Kościół Pana przecie
          Na dzieciństwie nie przestaje –
Gdy jest w życia swego kwiecie,
          Mleko słabe dlań się staje.
Pokarm twardszy czerpie z Księgi
          I studiuje bez mitręgi;
Z przyjemnością gryzie, żuje,
          Wielce się nim rozkoszuje.
Na skutek jedzenia tego
          Wzmacniają się zęby jego,
Bo mocniejsze, bez wątpienia,
          Są skutkiem tego jedzenia.
A twarz Stworzenia Nowego,
          Kościoła już dorosłego,
Jest niezmiernie ozdobiona,
          Bowiem zrozumienie rzeczy
Trudniejszych (nikt nie zaprzeczy)
          Wielce zdobi. Piękność ona
Oceniona jest przez Pana...
          Jak i panna Salomona
Była wielce oceniona,
          Bo była obdarowana
Pięknem zębów, czego siła
          Do zachwytu pobudziła
Króla, gdy rzekł: "Zęby twoje –
          Jak strzyżone owce w bieli,
Które wyszły już z kąpieli,
          Mające bliźnięta swoje.
Stada, owce zdrowe mają –
          Bezpłodnych nie posiadają".
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Izrael. Od Abrahama do Chrystusa (3)
W poniższym rozdziale podano skrótowy przegląd wydarzeń w historii Izraela, od czasu patriarchy Abrahama do ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball