TrzyBiada.pl
31
GRU
0
1563
Lubię to
"Mandragory woń wydały,                                      7:13
          A i przed naszymi drzwiami
Wszelki owoc jest wspaniały –
          Nowy i stary zebrany.
[O tobie miły myślałam –]
          Dla ciebie go zachowałam".


I mandragora, roślina znana,
          Przez Sulamitkę była wspomniana.
 
 
Szczególne rośliny tej właściwości
          Znane jej były,
Bo uchodziły
          Za "jabłka miłości".
Owoce podobne do śliwek mają –
          Są też jadalne, ale korzenie
Tych roślin, na pierwsze oczu wejrzenie,
          Do ludzkich postaci podobne się zdają.
Niewiasty korzenie przechowywały,
          Bowiem wierzenie w nich takie było,
Że owe korzenie tajemną siłą
          W mężczyznach miłość ku nim wzbudzały.
A i poczęcia łatwiejsze się zdały –
          Rzekomo korzenie wpływ na to miały.
To nam tłumaczy historia znana,
          W księdze Rodzaju zanotowana.
Rachel od Lii pokrzyki "kupiła",                    1 Moj. 30:14,15
          Bowiem bezpłodna, jak wiemy, była.
Tu mandragora, pokrzyki znaczy –
          Tak jest, nie inaczej.
Hebrajskie "dodaim", z całą pewnością,
          Ma związek z "kochanym" oraz "miłością".

Więc Sulamitka, kiedy wspomniała
          Zapach pokrzyków, z pewnością miała
Na myśli tajemne ich owe działanie,
          Które jej było tak bardzo znane,
I ona z tą myślą się pewnie nosiła,
          Aby bezpłodną małżonką nie była,
Lecz, aby wiele z nim dzieci miała,
          Bowiem Kościoła symbolem się stała.
 
 
Kościół, to matka – Ewa przyszłości,
          Co "dzieci rodzić" bez wątpliwości
Będzie, gdy stary świat w gruzy padnie,
          A Wtóry Adam światem zawładnie.
Chrystus tam będzie Ojcem Wieczności,
          Kościół – Małżonką, jak Ewa była;
Będzie Królową z Królem w przyszłości
          I Jemu będzie "dzieci rodziła".

Oto myśl jest z przepięknego
          Psalmu, weselnym zwanego –
Pieśnią Miłości też zwany –
          Dla Króla jest zgotowany:

"Córki króla zacność ona                     Ps. 45:14-17
          Wewnątrz jest umiejscowiona,
A jej szaty z piękna znane,
          Złotem są obramowane.
W haftowanej szacie ona
          Będzieć królu przywiedziona.
A także, za nią idące,
          Panny jej towarzyszące
Wejdą czasu radosnego
          Do pałacu królewskiego.
Zamiast dawnych ojców czczonych,
          Synów będziesz miał zrodzonych.
Przez ciebie będą stawieni
          Książętami całej ziemi".

Ci książęta – ci synowie,
          Kim są oni? – każdy powie.
To mężowie są z przeszłości –
          Święci to starożytności.
Od Abla się liczą cnego
          Do proroka ostatniego.
To Jan Chrzciciel wszystkim znany;
          Przez Pana jest mianowany
Największym (bez wątpliwości)                 Łuk. 7:28
          Z proroków dawnej przeszłości.
Paweł, Duchem prowadzony,
          Wskazuje na mężów onych,
Co się Bogu podobali,
          Bowiem w wierze silnie trwali:

"Wiara gruntem [bez wątpienia]                  Żyd. 11
          Jest, czego się spodziewamy.
I dowodem też istnienia
          Rzeczy zmysłem niewidzianych.
Przez nią przodkowie, co byli,
          Chlubne świadectwo zdobyli.
Wiarą widzieć potrafimy,
          Że przyczyną Słowo było
Boże, które świat stworzyło
          Tak, iż wszystko co widzimy,
Utworzone jest [któż przeczy?]
          Z niewidzialnych zmysłem rzeczy.

Abel wiarą kierowany
          [Pierwszy z wiernych ludzi znany]
Lepszą złożył od Kaina
          Ofiarę, za co otrzymał
Świadectwo, że sprawiedliwy
          Jest, świadectwo otrzymane,
Od Boga było mu dane,
          Póki jeszcze był on żywy.
Wiara jednak jego sprawia,
          Że po śmierci też przemawia.
 
 

Wiarą Enoch był zabrany
          [Przed potopem fakt to znany],
Aby śmierci strasznej siła
          Nie widziana przezeń była.
Przez Boga był przeniesiony
          I nie był odnaleziony.
Lecz zanim doszło do tego,
          Świadectwo po nim zostało,
Że się wierne życie jego
          Bogu bardzo podobało.

Bez wiary niemożliwością
          Miłym Bogu być, z pewnością.
Albowiem kto przystępuje
          Do Boga, ma być wierzącym,
Że On Bogiem jest żyjącym
          I że On obdarowuje
Takich, którzy Go szukają
          I w swych sercach wysławiają.
 
 
Wiarą Noe był wiedziony,
          Będąc przedtem pouczony
O tym, co było z pewnością
          Oglądać niemożliwością,
W świętej bojaźni zbudował
          Arkę, aby w złą godzinę,
Swą wierzącą też rodzinę
          Od potopu wyratował
Przez nią świat potępił stary,
          Stając się sprawiedliwości
Dziedzicem, bez wątpliwości,
          Co jest dziełem tylko wiary.
 

 

Wiarą też powodowany
          Abram był, gdy powołany
Został przez Boga samego,
          By do ziemi szedł nieznanej,
W dziedzictwo mu obiecanej;
          Szedł według zlecenia tego,
Nie będąc zorientowany
          Dokąd wiedzie szlak nieznany.
Wiarą mieszkał w obiecanej
          Ziemi cudzej, mu nieznanej.
Z Izaakiem i Jakubem
          Mieszkał między obcym ludem.
 
 
Lecz, choć w namiotach mieszkali
          I koczownikami byli,
We wspólnocie jednej trwali –
          Obietnicę dziedziczyli.
Czekał bowiem potężnego
          Miasta grunty mającego,
Którego jest – jako liczył,
          Bóg, twórcą i budowniczym.

Wiarę także Sara miała:
          Mimo wieku podeszłego
Moc poczęcia otrzymała,
          Bo uznała godnym Tego,
Który, gdy coś obiecuje,
          Wiernie tego dotrzymuje,
A przeto z męża jednego,
          Nieomal obumarłego,
Potomstwo się rozpłodziło,
          Które mnóstwem wielkim było.
 
 
 

Jak gwiazd nieba wysokiego
          I jak piasek położony –
Żadną miarą nie zliczony
          Na brzegu morza wielkiego.

Wszyscy oni w wierze trwali –
          W wierze też poumierali,
Obietnic nie otrzymując,
          Lecz je z dala upatrując.
Ale cieszyli się nimi
          I radośnie je witali;
Że są gośćmi – wyznawali –
          I przychodniami na ziemi,
Bo ci, co tę wiarę mają –
          Mówią także to, co czują,
Jawnie tymże okazują,
          Że ojczyzny swej szukają.
Gdyby na tę pamiętali,
          Którą kiedyś opuścili –
Sposobności posiadali
          Wrócić się o każdej chwili.
Dlatego się Bóg nie wzdraga
          Nazywać się Bogiem tego
Ludu wciąż Mu wierzącego,
          Bowiem miasto On posiada,
Które dla nich zgotowane
          Jest od dawna w Jego Planie.

Wiara była to wspaniała
          Abrahama kuszonego,
Co syna ofiarowała –
          Syna jednorodzonego,
Spadkobiercę obietnicy,
          Którego ta mowa tyczy:
'W Izaaku [me życzenie]
          Będzie nazwane nasienie'.
Sądząc, że Bóg w każdej porze
          Umarłego wzbudzić może,
Stąd [w symbolu] syna swego
          Przyjął jak zmartwychwstałego.
 
 
 
Wiarą też, co do przyszłości,
          Błogosławił w swej starości
Izaak [wpierw] Jakubowi
          I [następnie] Ezawowi.
 
 

Silna wiara także była,
          Która Jakuba wzmocniła.
Choć śmiertelnie osłabiony
          Błogosławił synów onych,
Obydwóch synów Józefa
          [Efraima – Manasesa],
Głęboko się pochylając –
          O wierzch laski się wspierając.

Wiarą, Józef umierając,
          Rodaków upominając,
Mówił im w ostatniej chwili,
          Że gdy będą wychodzili,
By o kościach pamiętali
          Jego [i z sobą zabrali].

Wiarą, Mojżesz narodzony,
          Trzy miesiące był chroniony
Przez rodziców [tak wierzących!],
          Śliczne dziecko swe widzących,
Nie bojąc się tak groźnego
          Rozkazania królewskiego.

Mojżesza też wiary siła,
          Kiedy dorósł, wielka była.
On się wzbraniał w czasie owym,
          By go synem zwała ona
Córka króla – faraona.
          Wolał cierpieć z ludem Bożym,
Niż używać mijających
          Rozkoszy z grzechu płynących.
Większym bogactwem mu było,
          Nad egipskie skarby owe,
Urąganie Chrystusowe,
          Bowiem wierzył z całą siłą,
Że zapłata obiecana
          Będzie jemu także dana.
Mając wiarę ojców jego,
          Uszedł z kraju egipskiego
[Gdyby został, źle byłoby],
          A nie bojąc się strasznego
Gniewu króla egipskiego,
          Mężnie poczynał, jakoby
Widział już Niewidzialnego.
 

 

Wiarą była obchodzona
          Pascha i krew też kropiona,
By nie dotknął ich idący
          I pierworodnych tracący.

Wiarą było przechodzone
          Także i Morze Czerwone.
Wiarą będąc zasileni,
          Jak po suchej przeszli ziemi.
Gdy to czynić także chcieli
          Egipcjanie – potonęli! (...)

Wiarą padły (jak stwierdzono)
          Mury Jerycha mocnego,
Gdy je wokół obchodzono
          Przez dni siedem czasu tego.
 
 
Wiary także wielka siła
          W Rahab jerychońskiej była,
A choć z wszeteczeństwa znana,
          Nie była potraktowana
Na równi z nieposłusznymi,
          Bo w pokoju przyjmowała
I z mężami się zmawiała
          Na przeszpiegi wysłanymi.
Cóż by dodać można było? –
          Czasu by mi nie starczyło
Gdybym rzekł o Gedeonie,
 


 
 
          O Baraku, o Samsonie
 
 
I o Jefcie z wiary znanym,
          O Dawidzie miłowanym,
 

 
I o wiernym Samuelu,
 

 
 
          I prorokach także wielu.
Wiarą, królestwa podbili
          I sprawiedliwość czynili,
Obietnic dostępowali,
 

 

Lwom paszczęki zawierali;
          Moc też ognia zagaszali,
 

 
Ostrza mieczy uchodzili,
          A chociaż słabymi byli,
Lecz mocnymi się stawali.
          Męstwem też się odznaczyli,
Toczyli też wojny wielkie,
          A szyki nieprzyjacielskie
Do ucieczki przywodzili.
          Niewiasty otrzymywały
Swych umarłych zmartwychwstałych.
          Inni tortury znaszali
Rezygnując z uwalniania,
          Aby godnymi się stali
Lepszego zmartwychpowstania.

Inni szyderstw doznawali,
          Biczowani drudzy byli,
Lub też związek doświadczali,
          Albo też w więzieniach gnili.
 
 

Byli też kamienowani,
          Piłą także przecierani.
Byli pokusom podani,
          Byli mieczem przebijani.
W owczych skórach się tułali –
          Kozie skóry nakładali;

W niedostatkach także byli –
          W uciskach, w niewczasach żyli.
Błąkali się po pustyniach,
          Górach, jamach i jaskiniach.
Ci, co tego doświadczyli,
          Choć świadectwo otrzymali,
Że swej wierze wierni byli –
          Obietnicy nie zyskali,
Bowiem o nas coś lepszego
          Dawno Bóg przewidział, czyli –
By bez nas nie dostąpili
          Stanu już doskonałego".

Oto są książęta ziemi,                               Izaj. 1:26
          Co będą postanowieni
Przez Króla, jako jest w onym
          Psalmie, Jemu poświęconym.         Ps. 45:17
To święci starożytności,
          Bez żadnej już wątpliwości,
Będą na ziemi rządzili
          W czasie Królestwa onego,
Dawno już obiecanego.
          To sędziowie będą ziemi,
Przez Pana znów przywróceni –
          To są radcy Panu znani,
Od początku przewidziani.
          Oni sprawiedliwie żyli –
Tak też będą i rządzili
           Z Jeruzalemu ziemskiego,             Izaj. 2:2-4
Stolicy świata całego.                                   Jer. 3:17

Oni będą też pierwszymi
           Dziećmi cnej Oblubienicy,
Bo ona się będzie nimi,
           Przed swym Oblubieńcem szczycić.
Bo z tak wielką przyjemnością
           Mandragorę wspominała,
Której zapach z przyjemnością
           Wczesnym rankiem przywitała.
Jej to płód tak będzie Panu,                       Ps. 110:3
           Jako rosa na świtaniu...

Oblubienica natchniona,
          Wdzięczne owoce widziała,
Nowe – stare, które ona
          Dla lubego zachowała.
U drzwi one wszystkie były –
          Stąd tak bardzo ją cieszyły.
To też są symbole cenne,
          Co na przyszły czas wskazują,
Albowiem one zwiastują
          Przyszłe dobra nieodmienne.

Przyszły czas wielkiej odnowy
          Też pięknie zaowocuje,
Bowiem owoc, stary – nowy,
          Cnót wszelakich, co znajduje
Się w sercu Oblubienicy,
          Innych serc także dotyczy;
Stosownie już do zmienionych
          Warunków czasu nowego,
Restytucją też zwanego,
          Będzie udoskonalony.
 
 
Święci też starożytności
          Są, bez żadnej wątpliwości,
Tymi drzwiami
          Lub bramami,
Przez które świat wejdzie cały
          Do prawdziwej społeczności
Z Pośrednikiem tak wspaniałym,
          Co rządzić w sprawiedliwości
Będzie, aby ludzkość miła
          Owoc Bogu przynosiła (...)
Kościół, Ciałem będzie tego
          Pośrednika rządzącego.
Kościół – panna Panu miła,
          Gdy światu będzie służyła,
Sposobność w tym będzie miała
          Do służenia Panu swemu,
Oblubieńcowi miłemu.
          Bo dla Niego – któż zaprzeczy,
Są na świecie wszystkie rzeczy;
          Przezeń wszystko jest stworzone
I dla Niego przeznaczone.
          Taka wola jest Wielkiego
Boga Ojca Najwyższego!                        Kol. 1:16-20

Sens głęboki mają one
          Słowa przez pannę mówione:

"Mandragory woń wydały,
          A i przed naszymi drzwiami
Wszelki owoc jest wspaniały –
          Nowy i stary zebrany.
[O tobie miły myślałam –]
          Dla ciebie go zachowałam".
 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Izrael. Od Abrahama do Chrystusa (3)
W poniższym rozdziale podano skrótowy przegląd wydarzeń w historii Izraela, od czasu patriarchy Abrahama do ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball