TrzyBiada.pl
31
GRU
0
1837
Lubię to
"Obyś bratem był rodzonym,                                          8:1
          Przez mą matkę wykarmionym!
Bym, na dworze cię spotkawszy,
          Pocałunkiem przywitawszy,
Nie była za to zganiona
          I wielce zlekceważona".


Oblubienica Chrystusa Pana,
          Wie, że ze świata jest powołana,
Który się w grzesznym znajduje stanie,
          A grzechu piętno także jest na niej.
Choć ją odkupił ze stanu tego,
          Co jest dowodem miłości Jego
I grzechu już jej nie przyczytuje,
          A grzech już więcej w niej nie panuje,
I od tej pory, bez wątpliwości,
          Jest uczestniczką Jego czystości.
Jest uczestniczką też powołania
          Do czci i chwały, i panowania,
Choć jest niezmiernie uszczęśliwiona,
          Że jest własnością Syna Bożego
Tak ponad wszystko wywyższonego,
          I skarbem Jego czuje się ona (...)
To jednak drudzy ją krytykują
          I pychę wielką jej przypisują (...)
Że o tak wielkie się stanowisko
          Waży ubiegać, oraz do tego,
Pragnie być żoną Króla Wielkiego! (...)
          Dla nich zgorszeniem zda się to wszystko.
Stąd jest też wielce onieśmielona,
          Że więcej okazać nie może ona
Miłości swemu
          Miłowanemu...
O, gdyby równym był jej stanowi! (...)
          Więcej śmiałości wtedy by miała;
Krytyków by się nie obawiała,
          Bo to przeszkodę dla niej stanowi.
Choćby nie chciała – musi więc gościć
          W jej sercu więcej powściągliwości.
Czułość do Pana – rzecz oczywista –
          Sprawa to więcej jest osobista (...)

"Wiodłabym cię – wprowadziła                                    8:2
          W dom tej, co mnie urodziła,
Bym nauki twe słuchała
          I wina ci udzielała
Przyprawnego i moszcz z owych
          Jabłek moich granatowych".


Oblubienica jest tego pragnienia,
          By Go w dom matki, swej rodzicielki,
Przyprowadziła. To bez wątpienia,
          Jej przywilejem byłoby wielkim.
Jej matka przecie, to Sara miła –
          Abrahamowa to obietnica,
Co dawno temu zawarta była.
          W niej to znajduje się tajemnica,
Która, w myśl Planu Bożego, dotyczy
          Głowy i Ciała Chrystusowego,
A w Izaaku ukazanego
          (– Izaak dzieckiem był obietnicy).
Tego pragnienia jest zawsze ona,
          By ten przywilej u Niego miała
I u nóg Jego nauk słuchała,
          Bo Przezeń pragnie być zawsze uczona.
Przez Izajasza nauka dana                              lzaj. 54:1,13
          Mówi, że wszyscy synowie Sary
(Czyli Przymierza sławnego Ofiary)
          Uświadomieni będą przez Pana.
Więc zrozumienia jest ona tego,
          Iż kto przez Boga jest wyuczony
(Jak w Izajasza proroctwie jest onym),
          Ten do Jezusa przychodzi samego.            Jan 6:45
Ona napoić by Pana chciała
          Przyprawnym winem i moszczem z owych
Jabłek wybornych jej granatowych.
          Wino symbolem jest doktryn głoszonych –
Czystych, rozumnych, Pisma Świętego,
          Co są radością także dla Niego.
Wszak On ocenia jej wiarę, z pewnością,
          Bowiem doktryny te oceniała
I zawsze w obronie ich mężnie stała,                       Judy 3
          Więc przyjmie starania jej z wielką radością!
Moszcz także z jabłek jej granatowych
          Symbolem zalet jest Zmysłu Nowego,
Który pod wpływem Ducha Świętego
          Wydał tak wiele, doprowadzonych
Do stanu pełnej już dojrzałości,
          Owoców jakże cennej miłości,
W której są wszystkie ześrodkowane
          Owoce Ducha, tak Jemu znane! (...)
Chrystus, tak przez nią umiłowany,
          Nie wzgardzi "moszczem", tak z ceny swej znanym;
On "moszcz" ten "pić" będzie, z całą pewnością,
          Bo to Dlań wielką jest także radością.
Pan wielce ceni ten owoc miłości,
          Który wynikiem jest przecież Jego
Okupu za grzech, już złożonego
          W ręce Ojcowskiej sprawiedliwości! (...)   Łuk. 23:46
Lecz, chociaż ona ma to pragnienie
          (Co jest dowodem jej wielkiej miłości),
Wie, że choć dobre jest jej życzenie,
          Lecz On jedynie ma te zdolności
I możliwości,
          By ją wprowadzić do domu tego,
Namiotem Sary także zwanego.
          Rebeka bowiem i tylko ona
Przez Izaaka przyprowadzona
          I wprowadzona
W dom Sary była,
          Czym wielką radość jemu sprawiła.       1 Moj. 24:67

"Jedna z jego rąk – lewica,                                    8:3,4
          Pod mą głową się znajduje,
A zaś druga z nich – prawica,
          Tak mnie czule obejmuje.
Zaklinam was [sercem całym]
          Córki miasta Jeruzalem:
Nie budźcie ze snu miłego –
          Snu nie przerywajcie jego.
By go zbudzić – tego nie chcę –
          Niech śpi, dokąd sam nie zechce!"

Mowa panny przytoczona,
          Była już wytłumaczona,
Patrz komentarz do drugiego
          Rozdziału, wiersza szóstego
Oraz po nim następnego.                         Patrz kom. do 2:6,7

"Kim jest ta, występująca                                               8:5
          Z puszczy, oraz wspierająca
Się na swoim, jakże miłym?
          Pod jabłonią cię wzbudziłem;
Tam cię twoja matka miła
          Poczęła i urodziła".
 
Oblubienica Chrystusa Pana,
          Po puszczy świata wciąż pielgrzymuje,
A choć ze świata jest powołana,
          Lecz na tym świecie wciąż się znajduje.
Idzie pod wodzą Pana swojego
          Do odpoczynku obiecanego,
Jak lud żydowski także pośpieszał
          Do Chanaanu pod wodzą Mojżesza.
Lecz wyjdzie z puszczy czasu swojego
          Do odpoczynku upragnionego,
A w tej podróży towarzyszący
          Jest sam Pan Jezus, ją wspierający.
On ją wciąż wspiera swoim ramieniem –
          Słowem pociechy i opatrznością,
Co jest zachętą i pocieszeniem,
          Bo się kieruje ku niej miłością.

Obraz Eliasza też ukazuje
          Historię ważną, co miejsce miała
Czasu dawnego, która pasuje
          Też do Kościoła. Rzecz ta się działa
Za czasów Achaba i Jezabeli,
          Królewskiej pary, którzy grzeszyli,
Bowiem praw Bożych przestrzegać nie chcieli
          A bałwochwalstwo zaprowadzili.
To Jezabela przyczyną była
          Tego odstępstwa, bo wprowadziła
Do Izraela kult boga Baala,
          Czym się przed Bogiem Izrael skalał.
Zło to się wielce rozpowszechniło
          I sankcji Bożej przyczyną było.
Eliasz przez Boga do króla posłany
          Był, by wygłosił wyrok na niego;
 

 

Trzy i pół letni okres był dany,
          W którym ni rosy, ni deszczu żadnego
Nie miało być wtedy, co się ziściło;
          Karą to wielką za grzech ten było.
Przy końcu tego                                               1 Król. 18:17-46
          Okresu ciężkiego,
Przed Izraelem się okazało,
          Że Baal martwym był tylko bałwanem,
A Bóg Jehowa prawdziwym jest Panem.
          Setki proroków Baala zostało
Też wytraconych w próbie dnia tego.
 

 

I stało się według słowa owego –
          Niebo chmurami się zasłoniło
I deszcze dało, co końcem było
          Czasu półczwarta lat trwającego.
Lecz straszna Jezabel – jako mówiła,              1 Król. 19:1-8
          Zgładzić Eliasza postanowiła.
I uszedł Eliasz czasu owego
          Od jej oblicza rozzłoszczonego,
Lecz Pan podporą był zawsze swego
          Sługi wciąż wiernie Mu służącego
Do końca dni jego.
 

 

Historia, pokrótce przez nas streszczona,
          W wiekach poprzednich początek miała;
Dzieje Kościoła przedstawia ona
          I pouczeniem dla nas się stała.
Eliasz nam Kościół przedstawia cierpiący –              B-287
          Achab symbolem jest rządu świeckiego,
Zaś Jezabela, to pasujący
          Symbol kościoła jest odstępczego
(Lecz nie innego, tylko rzymskiego).
          A papież rzymski – to bożek znany,
Baal (pan – mocarz) tak uwielbiany...
 

 

Trzy i pół roku – bez wątpliwości,
          Są to już przeszłe wieki ciemności,                   C-61
Od roku pięćset trzydziestego dziewiątego
          Do tysiąc siedemset dziewięćdziesiątego dziewiątego.
W tym to okresie papiestwo rządziło –
          Tysiąc dwieście sześćdziesiąt lat równych to było.
Rok bowiem, według Pisma Świętego,     Obj. 12:6,14; 13:5
          Trzysta sześćdziesiąt dni w sobie liczy,
Więc trzy i pół roku okresu tego
          Tysiąc dwieście sześćdziesiąt ma dni tajemniczych.
Metoda "dzień za rok" jest dobrze nam znana,  4 Moj. 14:34
          Albowiem przez Boga jest nam podana.    Ezech. 4:6
Data początku okresu tego,
          Początkiem władzy papieskiej była
Świeckiej, w myśl proroctw Pisma Świętego.
          Data zaś końca już zaznaczyła
Kres inkwizycji – tortur, dręczenia,
          Stosów i żywcem ludzi palenia
Za wiarę czystą – rzecz oczywista,
          W czasach rządzonych przez antychrysta. 1 Jan 2:18
 

 

To Rewolucja Francuska była,
          Która tej władzy kres wyznaczyła,
A Napoleon czasu owego
          Uwięził papieża mu opornego.
 

 

Świat się dowiedział, jak mało znaczący
          Jest on rzekomy "Chrystus rządzący"
Z miasta w proroctwie przewidzianego –
          Na siedmiu pagórkach zbudowanego     Obj. 17:1-6,9
Rzymu papieskiego.
          Woda nauki Pisma Świętego
W tym ciemnym okresie miejsca nie miała,
          Lecz ciemna nauka systemu złego
Macki swe wszędzie rozpościerała.
          To była susza przepowiedziana,
W historii Eliasza nam ukazana.
          Ala wraz z końcem okresu tego,
Woda nauki Pisma Świętego
          Padać zaczęła, bowiem rozliczne
Organizacje ewangeliczne
          Biblię masowo rozpowszechniały –
Tym samym obraz ten wypełniały.
          I począł wychodzić Kościół z owego Okresu,
Ciemnym Wiekiem zwanego,
          A Słowo Boże – to Pańskie ramię,
Jako podpora było mu dane.
          Ono ramieniem się Pana liczy,
Które jest wsparciem Oblubienicy.
          Ona opuszczać systemy złego
Miała do czasu aż końcowego.
          Gdy pielgrzymuje tak ze swym Panem,
Do Chanaanu wejść będzie jej dane
          Po trudach walki życia ziemskiego
W puszczy pielgrzymstwa ukazanego...

Oblubienica Chrystusa Pana,
          Pod piękną jabłonią była wzbudzona
Do życia wyższego. Jej to jest dana
          Łaska, by w życiu mogła się ona
Piąć ku wyżynom życia lepszego,
          Dla niej od dawna przewidzianego,          1 Tym. 1:9
Jabłoń – jak przedtem sama stwierdziła –
          Na jej Miłego symbolem była,
Bo On był, wśród innych "młodzieńców" jej znanych,
          Jak jabłoń pomiędzy leśnymi drzewami!     Pieśń 2:3
Czy można osiągnąć cel życia nowego
          Bez tej Jabłoni – Zbawcy Wielkiego?
Ona się córką Ojcowską stała,
          Gdy Ducha Świętego Odeń dostała.          Rzym. 8:15
Matkę dostojną jej mieć jest dane –
          Przymierze to Sary, tak dobrze nam znane!
W jej łonie wzbudzona jest do wyższego
          Stanu, z ziemskiego do niebieskiego!           Żyd. 3:1

Piękne i pełne znaczenia
          Są te słowa – bez wątpienia:

"Kim jest ta, występująca
          Z puszczy, oraz wspierająca
Się na swoim, jakże miłym?
          Pod jabłonią cię wzbudziłem;
Tam cię twoja matka miła
          Poczęła i urodziła".

"Przyłóż mię [o pragnę tego!]                                       8:6,7
          Jako pieczęć serca swego –
Jako sygnet [wyrzeźbiony]
          Do ramienia przytwierdzony.
Bowiem miłość tak ogromna,
          Jak śmierć mocna jest [– niezłomna!],
Jak szeol, znany z twardości,
          Tak i miłość w swej zazdrości.
Żar jej, jako żar ogniowy –
          Jako płomienie Jehowy!
Wody w wielkiej obfitości
          Nie ugaszą tej miłości.
Nie zdołają też [na wieki]
          Zatopić jej żadne rzeki.
Choćby miał ktoś chęć do tego,
          By majątek domu swego
Był za miłość darowany...
          Byłby pewnie pogardzany!"


Kiedyś mężczyźni sygnety miewali,
          Albo pierścienie ze swymi herbami,
Już to z nazwiska też literami                             1 Moj. 38:18
          I to na szyi swojej wieszali.                          Izaj. 49:16
One na piersi aż im spadały                                   Jer. 22:24
          (Tak, jakby serca ich nakrywały).                  Agg. 2:24
Na palcu ręki noszone też były
          I jako pieczęcie im one służyły.
Oblubienica, tak Panu miła,
          Pragnie, by znakiem wiecznym Mu była;
Znakiem niestartym na sercu Jego –
          Tak bardzo ona wciąż pragnie tego.
Chce być sygnetem pięknie rzeźbionym
          I na ramieniu Jego noszonym.
Pan ceni miłość Kościoła swego,
          Bowiem spojona z miłością jest Jego.
I w mocy Jego też będzie miała
          Cenny współudział, bowiem się stała
Z Nim współdziedziczką dobra wszelkiego.        Rzym. 8:17
          Ręka symbolem jest mocy Jego
I działalności –
          Z Nim ona pracować będzie w przyszłości.

I w Objawienia księdze, przez Pana                     Obj. 2:17
          Podobna myśl jest wypowiedziana,
Że kto zwycięży z ludu Bożego,
          Taki w nagrodę obdarowany
Będzie kamieniem koloru białego.
          Na nim to będzie też napisane
Nowe już imię, co znamionuje
          Łaskę dla tego, kto je przyjmuje.
Kamyk ten biały, to pieczęć Ducha
          (Kto ma więc uszy, ten niechaj słucha).
I Olubieńca też imię znane
          Także na sercu jest napisane
Tego, co kamyk ten otrzymuje
          I świadomością się tego raduje.
Albowiem ten tylko świadomy jest tego,            1 Kor. 2:14
          Kto w sercu posiada Ducha Świętego.

Miłość stateczna – miłość prawdziwa,
          Jest wiecznotrwała – niezmienna – żywa.
Do mocnej jest śmierci upodobniona,
          Bo jako śmierć siłę posiada ona.
Jej wszystko ulega (– sprawa to znana!),
          Lecz sama jest niczym nie pokonana.
Jak szeol jest twarda – nieubłagana,
          Gdy naruszono jej ukochania
Przedmiot. Jest wreszcie ognista,
          Co z ognia powstaje i ogień rodzi.
Piękna to miłość (rzecz oczywista!),
          Bowiem ten płomień od Pana pochodzi.
Jeśli przez Boga jest rozniecony,
          Któż więc ujść może przed ogniem onym? Jer. 20:9

Miłość zazdrosna jest – nie w złym znaczeniu,
          I Bóg jest zazdrosny, choć doskonały –
On zawsze jest dla nas wzorem wspaniałym.
          I Paweł zazdrosnym był ku dobremu.
Bóg jest zawistny w swojej miłości,                    2 Moj. 20:5
          Bo pragnie oddania i naszej ufności,
Lecz nie ma uczucia samolubnego,
          Bo pragnie jedynie dobra naszego.
Kto całym sercem wciąż służy Jemu,                  Mat. 22:37
          Ten służy tylko dobru swojemu,
Bo miłowanie Go z serca całego,
          To droga najprostsza do szczęścia własnego.
Paweł apostoł był oceniany,                               2 Kor. 11:2,3
          Bowiem zazdrością powodowany
Był ku zborowi też korynckiemu.
          Zazdrość w nim Boża jedynie była,
Albowiem życzył zborowi temu,
          Aby zasadzek szatana siła
Nie była przyczyną utraty owej
          Prostoty czystej panny Chrystusowej.

A więc ogromna miłość to była,
          Co Sulamitkę tak ozdobiła.
Ognie miłości jej wielkie były,
          Że wielkie wody i rzeki wszelkie
Nie mogły zgasić miłości jej wielkiej
          (Jak usta jej o tym naówczas świadczyły).
Kto by chciał skarby dawać za oną
          Miłość, tak bardzo przez nią cenioną,
Byłby zganiony
          I pogardzony!

Tak w Sulamitce jest ukazana
          Miłość Kościoła do swego Pana.
Apostoł Paweł też miłość sławił
          I takie słowa nam pozostawił:

"Któż odłączyć nas jest w stanie                   Rzym. 8:35-39
          Od Chrystusowej miłości?
Czy trapienie od wszech złości?
          Ucisk? czy prześladowanie?
Czy głód wciąż dokuczający?
          Nagość? [ubóstwo to wielkie!]
Czy niebezpieczeństwa wszelkie?
          Czy miecz wciąż zagrażający?
Jako było napisane
          [Z psalmu słowa to są znane]:                       Ps. 44:23
Z powodu Ciebie [o Panie]
          Codziennie nas zabijają –
Za owce nas uważają
          Na rzeź tylko zgotowane.
Lecz w tym wszystkim [zaświadczamy]
          Przez Tego przezwyciężamy,
Który nas tak umiłował
          [I w cierpieniach tych przodował].
Pełen jestem tej pewności:
          Ani śmierci bojaźń wielka,
Ni żywota radość wszelka,
          Aniołowie z wysokości
I duchowe też zwierzchności,
          Ni rzeczy teraźniejszości,
Ani rzeczy też przyszłości,
          Ani moce wrogie – czynne,
Ani żadne wywyższenie,
          Ani wszelkie poniżenie,
Ni stworzenie jakie inne
          Nie zdoła – bez wątpliwości,
Odłączyć nas od miłości
          Bożej, która jest w Chrystusie
I Panu naszym Jezusie".

Pięknie miłość Chrystusowa
          Jest przez Pawła opisana –
Takąż miała panna owa
          W królu swoim zakochana:

"Przyłóż mię [o pragnę tego!]
          Jako pieczęć serca swego –
Jako sygnet [wyrzeźbiony]
          Do ramienia przytwierdzony.
Bowiem miłość tak ogromna,
          Jak śmierć mocna jest [– niezłomna!],
Jak szeol znany z twardości,
          Tak i miłość w swej zazdrości.
Żar jej, jako żar ogniowy –
          Jako płomienie Jehowy!
Wody w wielkiej obfitości
          Nie ugaszą tej miłości.
Nie zdołają też [na wieki]
          Zatopić jej żadne rzeki.
Choćby miał ktoś chęć do tego,
          By majątek domu swego
Był za miłość darowany...
          Byłby pewnie pogardzany!"

"Siostrzyczkę też małą mamy,                                   8:8,9
          Choć jej piersi nie widzimy,
Lecz się nad nią namyślamy,
          Co tej siostrze uczynimy
W dniu tym, co się zbliża – czyli,
          Gdy o niej będą mówili.
Jeśli nasza siostra mała,
          Jak mur będzie mocno stała,
Pałac na niej zbudujemy
          Ze srebra, lecz gdy jest drzwiami,
Wtedy ją obwarujemy
          Cedrowymi tarcicami".


Siostra nieletnia, nam ukazana,
          To siostra Chrystusa, Głowy i Ciała,
Klasa Wielkiego Grona to znana,
          Która się siostrą Chrystusa stała.
Ojciec Chrystusa, Pana naszego,
          Ojcem Kościoła jest także Jego;
Jest także Ojcem Wielkiego Grona.
          Wszystkich też matką, zaprzysiężona
Jest obietnica Abrahamowa,
          Która jest matką wszystkich wierzących
I swoje życie poświęcających.
          W niej bowiem klasa się Chrystusowa
Rozwijać miała w myśl Planu Bożego,
          Od dawnych czasów przewidzianego.
Sara, choć długo niepłodna była
          Lecz syna wreszcie się doczekała,
Bo obietnica się wreszcie spełniła
          I Izaaka matką się stała.
Izaak, jak wiemy, jest wzorem owego
          Chrystusa z dawna przewidzianego –
Nie tylko Głowy, lecz Ciała też Jego,                     2 Tym. 1-9
          W myśl Planu z dawna przewidzianego. Gal. 3:16,29

Lecz skoro wielkie Przymierze Ofiary
          Dotyczy tylko Chrystusa samego,
To jakże klasa Grona Wielkiego
          Może być dzieckiem Przymierza Sary?
Wszak Sara miała syna jednego,
          Co typem Chrystusa jest tylko samego!
Tak – to jest racja! Tylko że ona
          Klasa (siostrzana) Wielkiego Grona
Z klasy Chrystusa się wyłoniła,
          Bo nie dość wierną w życiu swym była.
Bóg sobie życzył, by w Izaaku –
          W przepięknej Sary jej jedynaku –
Cel zasadniczy był ukazany,
          Jaki przez Niego był przewidziany.
Stąd liczna klasa Wielkiego Grona
          W typ Izaaka nie jest wliczona.

Inny jest jeszcze przez Boga dany
          Obraz, który nam rzecz ukazuje
Od innej strony; w nim ukazany
          Jest Lud, co nas tak interesuje.                     Obj. 7:9
Rachela, także z piękności znana –
          Żona Jakuba umiłowana,
Chociaż bezpłodna jak Sara była,
          Jednak mężowi dwóch synów zrodziła.
Józef symbolem jest Chrystusa całego,
          Beniamin natomiast – Grona Wielkiego.
To dowód, że Chrystus wraz z Wielkim Gronem,
          Rodzeństwem jest z jednej matki zrodzonym.
Gdy Rachel drugiego syna rodziła,
          Ben-Oni imieniem go obdarzyła;
Synem boleści go ona nazwała,
          Bo urodziwszy go, zaraz skonała.
Lud Wielki, to klasa też wielce cierpiąca –          Obj. 7:14
          W wielkim ucisku swe szaty czyszcząca
W przeczystej owej
          Krwi Barankowej (...)

Powyższy wywód wystarczający
          Jest, oraz mądrze też dowodzący,
Że panna nieletnia z Pieśni nad Pieśniami,
          To Wielkie Grono – Lud Wielki nam znany.
To klasa siostrzana jest Pana naszego,
          Oraz Kościoła – Stadka Małego.
Klasa siostrzana Wielkiego Grona
          Niedostatecznie jest wyrobiona,
Bowiem jest młoda i jeszcze nie ma
          Wystarczających piersi do karmienia.

Jaki los miał być ludu owego
          W czasie trudności czasu żniwnego,
W którym to czasie zdać wreszcie miała
          Rachunek z tego, jak szafowała
Tym, co jej dano
          I co w procencie od niej żądano?         Mat. 25:19-30

Lecz w czasie słusznym będzie też miała
          Swe stanowisko przed Bogiem samym.
Jeśli przedmurzem prawdy się stała,
          Na fundamencie jedynym znanym,           1 Piot. 2:6
W czasie ucisku już końcowego
          Na klasę ową dozwolonego...
Na Fundamencie przez nią wyznanym,              Mat. 16:16
          Pałac ze srebra wybudowany
Prawdziwy będzie, z miejscem dla onej
          Wielkiej Kompanii już oczyszczonej.
A jeśli drzwiami – wciąż otwartymi –
          Tym była, co prawdy poszukiwali
I Pana przez nią zapoznawali,
          To tarcicami ją cedrowymi
Chrystus oprawi – co są szczęsnego
          Symbolem życia wiecznotrwałego.

Nie bez znaczenia są zgoła
          Słowa Pana i Kościoła:

"Siostrzyczkę też małą mamy,
          Choć jej piersi nie widzimy,
Lecz się nad nią namyślamy,
          Co tej siostrze uczynimy
W dniu tym, co się zbliża – czyli,
          Gdy o niej będą mówili.
Jeśli nasza siostra mała,
          Jak mur będzie mocno stała,
Pałac na niej zbudujemy
          Ze srebra, lecz gdy jest drzwiami,
Wtedy ją obwarujemy
          Cedrowymi tarcicami".

"Jestem murem [mówię szczerze],                           8:10
          A me piersi są jak wieże.
Odkąd widział mnie – tak czuję,
          Jak ta, co pokój znajduje".
 
Oto są słowa Oblubienicy,
          Która w obronie prawdy wciąż stała.
Bowiem nad życie ją miłowała –
          To wielką zasługą przed Panem się liczy.
Ona o wiarę wciąż bój toczyła,                                     Judy 3
          Która raz świętym podana była.
Ona Kościołem jest Boga żywego –
          Twierdzą – filarem jest Prawdy Jego.       1 Tym. 3:15
Już pierwszych dwunastu tym murem się stali,
          Bo Prawdę – Jezusa, nad wszystko cenili,
A wszystko co mieli Dlań opuścili                         Mat. 19:27
          I życie dla Prawdy tej poświęcali.
Już od zarania historii tego
          Kościoła, tak Panu zawsze wiernego,
Boje dla Prawdy były staczane,
          Bo różnorakie trudności były.
Jednostki wybitne są nam podane,
          Które dla Prawdy trudy znosiły.
Przed Sanhedrynem żydowskim stawali  Dz. Ap. 5:27-29, 40-42
          I na wzór Pana odważnie świadczyli,
Kamienowani – ścinani byli,                     Dz.Ap. 7:59; 12:1,2
          Lecz Prawdę Pańską w czyn wprowadzali.
Na ile mogli tak się starali
          I Panu wierności swej dochowali.
 

Oto, co mówi tak dobrze nam znane,
          Paweł apostoł – naczynie wybrane:

"Sługą wszystkich ja się stałem,      2 Kor. 11:23,32
          Więcej także pracowałem.
Nad miarę byłem chłostany
          I w więzieniach zamykany,
I w sytuacjach gorących,
          Śmiercią wciąż zagrażających.
Żydzi też mi dokuczali –
          Pięć razy mnie biczowali.
 
 
Po czterdzieści razów było –
          Bez jednego się liczyło.
Trzykroć bito mnie rózgami –
          Raz byłem kamienowany.
Na morzu się też rozbiłem
          Aż trzy razy (lecz wytrwałem),
A choć dzień i noc przebyłem
          W głębi morza – ocalałem.
W drogach częstokroć bywałem
          I na rzekach doświadczałem
Niebezpieczeństw wciąż grożących,
          I od zbójców, i od swego
Narodu nienawistnego,
          I od pogan sprawiających
Mi trudności. Jak też wreszcie
          Na pustyni, oraz w mieście.
I morze – jak też bywało,
          Życiu memu zagrażało.
Fałszywi też bracia byli,
          Niebezpieczni w każdej chwili.
Trudu, znoju doświadczałem –
          Często też niedosypiałem.
W głodzie często i w pragnieniu,
          W licznych postach – w umartwieniu,
W zimnie, jak też i w nagości.
          Pomijając te trudności,
Które tutaj wam przytaczam,
          Troska wielka dnia każdego
O zbory ludu Bożego
          Ustawicznie mnie przytłacza.

Któż odczuwa słabość, abym
          I ja się też nie czuł słabym?
A kto doznaje zgorszenia,
          Bym ja nie doznał płomienia?
Jeśli zachodzi potrzeba
          Do samego się chlubienia,
To się chlubić (bez wątpienia!)
          Ze słabości mych potrzeba.
Bóg-Ojciec Pana Jezusa –
          Na wieki błogosławiony –
[Który z nieba swego słucha]
          Wie, żem kłamstwem nie splamiony.

Przez hetmana królewskiego
          [Aretas był królem jego],
Damaszek był otoczony,                   Dz. Ap. 9:17-25
          Bym był przezeń pochwycony,
 
 
 
 
Ale bracia nasi mili,
          Oknem z muru wysokiego
W koszu na dół mnie spuścili
          I uszedłem z ręki jego".
 
 
Paweł apostoł, jako widzimy,
          Jak mur był mocny czasu swojego.
Był wyróżniony między innymi,
          A moc, gorliwość tak wielka jego,
Przykładem dla wszystkich następnych się stała,
          Bo mocy każdemu z nich dodawała.
I byli tacy, co się wzmacniali,                                 Efez. 6:10
          Bo z Pana i drugich wciąż przykład brali. 1 Kor. 11:1
Pan miał ich w ręku – jak gwiazdy byli,
          Co przez wiek cały Prawdy głoszenia
Wciąż Ewangelią i życiem "świecili",
          I murem byli też, bez wątpienia,
A dzięki Panu, co mocy dodaje
          Każdemu w Ciele, choć najmniejszemu,
Cały się Kościół jak mur mocny staje,
          Bo moc swą tylko zawdzięcza Jemu.
On bowiem przykładem jest dla nas świetlanym,
          Przez Ojca samego za wzór nam danym.
Mocna jest wiara Kościoła Pańskiego,
          Jak mocna była czasu dawnego
Oblubienica królowi miła,
          Bo "jako mur jestem" – tak oświadczyła.

Kościół się cieszy też z faktu tego,
          Że jako wieże są "piersi" jego;
Nie takie nikłe, jak są u onych
          Panien spóźnionych...
Kościół ma piersi swe zgotowane,
          Aby w przyszłości mogły być "ssane",        Izaj. 66:11
Przez wszystkie ludy świata całego,
          Bo wszyscy staną się dziećmi Pana,            Izaj. 9:6
A Kościołowi zaś będzie dana
          Łaska być matką rodu ludzkiego
Tak, jako Ewa, co kiedyś żyła,
          Najpierwszym w Biblii symbolem była
Na Kościół – matkę rodzaju ludzkiego,
          Życiem Chrystusa odkupionego.

Oblubienica z tego jest rada,
          Że zdolność karmienia takiego posiada.
To przeświadczenie wtedy zyskała,
          Kiedy charakter ukształtowała
Swój już do stopnia wymaganego
          Przez Oblubieńca i Pana swego.
Jego to oczy wszystko widziały,                               Obj. 1:14
          Jak cnoty w sercu się kształtowały
Tej, którą ćwiczy do celu przyszłego,
          By była bez zmazy,
Lub jakiej skazy
          Albo też czegoś tym podobnego.
On pragnie, by była ukształtowana,
          By była święta i nieskalana.
Więc gdy charakter wyrobić zdołała,
          Pokój i łaskę Jego zyskała.

Pełne znaczenia są znane
          Słowa panny cytowane:

"Jestem murem [mówię szczerze]
          A me piersi są jak wieże.
Odkąd widział mnie – tak czuję,
         Jak ta, co pokój znajduje".
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball