TrzyBiada.pl
13
CZE
0
1215
Lubię to
"Od wieku aż na wieki tyś jest Bogiem" (Psalm 90:2). "Ja Pan, toć jest imię moje, a chwały mojej nie dam innemu" (Izaj. 42:8). "Ale my mamy jednego Boga Ojca, z którego wszystko" (1 Kor. 8:6). "Słuchajże Izraelu: Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest" (5 Mojż. 6:4).

Te i inne wersety Pisma Świętego mówią nam o osobowym Bogu, Ojcu, czyli Życiodawcy wszystkich, Owym Wielkim, który "mieszka w wieczności" [Izaj. 57:15]. Św. Paweł oświadcza, że u pogan "jest wiele bogów i wiele panów, ale my mamy jednego Boga, Ojca" [1 Kor. 8:5-6] i jednego Jego pomazanego przedstawiciela w postępowaniu z ludzkością – jednego Pana, Jezusa Chrystusa, i żeby "wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga, Ojca" [Filip. 2:11].

Pismo Święte mówi nam o "początku stworzenia Bożego". Dlatego był czas przed tym początkiem stwarzania, kiedy to Bóg, Jahwe, był sam – Ten, "który mieszka w wieczności". Nie było z Nim nawet wielkiego Michała, wielkiego Mesjasza, którego Bóg tak wielce wywyższył i o którym oznajmia, że Go jeszcze bardziej wywyższy w chwalebnej wieczności. Nie był On z Ojcem przed rozpoczęciem stwarzania, bo On sam był "początkiem stworzenia Bożego" – "pierworodnym wszystkich rzeczy stworzonych" (Obj. 3:14; Koi. 1:15). On był pierwszym wyrażeniem, czyli ujawnieniem Boskich przymiotów (Jan 1:18).

Wspaniałe Boskie przymioty

Ten potężny Bóg, Jahwe [JHWH], ześrodkowany w sobie, mieszczący się sam w sobie, jest naszym Bogiem – taki sam wczoraj, dzisiaj i na wieki, niezmienny.

Każda cecha Boskiego charakteru była taka sama przed milionami lat, jaka jest dzisiaj, ale ten charakter nie był objawiony. Każdy krok w procesie stwarzania zmierzał do coraz lepszego ukazania Boskiego charakteru, a każdy następny krok i rozwój stwarzania wywodził nowe stworzenia, zdolne do pojmowania Owego Wiekuistego. Sądzimy, że nie jest niedorzecznością przypuszczać, iż stwórcza moc Boga będzie dalej działać przez cały nadchodzący okres.

Fotografia astronomiczna ujawnia obecnie blisko 125 min słońc, wokół których krążą systemy podobne do tego, jaki otacza nasze Słońce, a którego częścią jest nasza Ziemia. Nie uważamy za nierozsądne przypuszczać, na podstawie Pisma Świętego, że wielkie dzieło porządkowania wszystkich tych setek milionów planet rozciągnie się na całą wieczność i że dzieło Boskiej łaski, rozpoczęte na planecie Ziemia, będzie kontynuowane we wszechświecie nie tylko w związku z systemami planetarnymi, które znamy, ale prawdopodobnie także w związku z milionami systemów planetarnych tak dalekich od nas, że nie możemy ich dostrzec.
 

Dozwolenie zła

 
Bez wątpienia Boskie metody w związku z innymi światami i innymi mieszkańcami ujawnią wieloraką mądrość Boga. Na podstawie Biblii rozumiemy na przykład, że jakkolwiek dozwolenie zła na ziemi było mądrą rzeczą, to niekoniecznie będzie mądre lub korzystne z jakiegoś powodu dozwolenie na podobne panowanie grzechu i śmierci na którymkolwiek innym spośród milionów światów w związku z ich porządkowaniem czy rozwojem oraz ich zaludnianiem przez wspaniałe stworzenia, które ujawnią chwałę wielkiego Stwórcy bez przechodzenia doświadczeń związanych z grzechem i śmiercią, takich, na jakie dozwolone było ludziom na ziemi.

Czyż nie widzimy szerszego powodu dozwolenia zła na ziemi – dozwolenia na panowanie grzechu i śmierci, które przez sześć tysięcy lat pozornie okrywało hańbą Stworzyciela, hańbiło ludzkość, zdumiewało aniołów i czyniło z naszego rodu wzdychające stworzenie? Tylko wtedy, gdy dostrzeżemy, że Królestwo Mesjasza na pewno wywiedzie ład z tego zamieszania, zaczniemy z właściwą ostrością spoglądać na tę kwestię i uzmysławiać sobie po części wielkość naszego Boga.

Patrząc przez pryzmat spełnienia zamysłów Boskich w odniesieniu do ludzkości, i tylko z takiego punktu widzenia, możemy dostrzec zobrazowanie Boskiej mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy Główną lekcję stanowiła sprawiedliwość – że grzech sprowadza cierpienia, a w końcu śmierć. Druga lekcja traktowała o Boskim współczuciu, sympatii – o miłości. Została ona uwidoczniona w zesłaniu Odkupiciela i nagrodzeniu Go później wywyższeniem oraz w gromadzeniu przez Boga "wybranego" Kościoła na Jego współtowarzyszy w chwale i w błogosławieniu odkupionego rodu. Królestwo chwały, królowanie Mesjasza, które wkrótce ma zostać zainaugurowane, podniesie biedną ludzkość z grzechu i smutku, z degradacji i śmierci oraz da każdemu z osobna i wszystkim razem najpełniejszą sposobność powrotu do ludzkiej doskonałości, do łaski Bożej i do życia wiecznego. W tym dziele ludzkiej restytucji, które obejmować będzie wzbudzenie ludzkości ze snu śmierci, można będzie doświadczyć jednej wielkiej lekcji ogromu Boskiej mocy, która będzie działać przez Mesjasza, Tego, który jest podobny do Boga, Księcia Żywota, Księcia Chwały, Odkupiciela, Odnowiciela Adama i całego rodu ludzkiego, czyli jego potomstwa, które łącznie dzieliło jego wyrok śmierci.

I ostatecznie, patrząc z perspektywy spełnienia wielkich zamysłów Boga i Jego postępowania z człowiekiem oraz ze względu na Niego objawi się przewidująca wszystko wiedza i mądrość Boga, który na początku znał koniec i który przewidział, w jaki sposób nawet dozwolenie na panowanie grzechu i śmierci może się ostatecznie przysłużyć do przyniesienia Jemu samemu chwały, a błogosławieństwa i pouczenia Jego stworzeniom, zarówno na ludzkim, jak i na anielskim poziomie. Wtedy wszystkim odsłoni się wspaniały charakter ich Stworzyciela i konieczność wymagania przezeń absolutnej sprawiedliwości i doskonałości.

Rezultat będzie ostatecznie na pewno taki, jaki zapowiada Pismo Święte – że wszyscy nauczą się czynienia sprawiedliwości i nienawidzenia nieprawości i że całe stworzenie w niebie, na ziemi i pod ziemią już na zawsze wielbić będzie Boga, który siedzi na tronie wszechświata, i Baranka, Odkupiciela (Obj. 5:13-14).

Gdybyśmy sobie pozwolili na spekulowanie odnośnie przyszłości – co się tyczy Boskich zamysłów w odniesieniu do milionów światów dokoła nas – to nasze domyślanie się przebiegałoby mniej więcej tak: Ci poinformowani i użyci przez Pana w związku z początkowym rozwojem Boskiego planu na ziemi będą przez to uzdolnieni i przygotowani do stania się Boskimi przedstawicielami dla innych światów. Wielki Odkupiciel i Jego "wybrani" towarzysze, po wykonaniu pracy wśród ludzi nad ich podniesieniem ze stanu grzechu i śmierci, będą z pewnością wykwalifikowani do dalszej służby w innych światach, aby "opowiadać cnoty tego, który ich powołał z ciemności ku dziwnej swojej światłości".

A co powiemy o ludzkości, gdy już będzie udoskonalona pod koniec chwalebnego królowania Mesjasza? Czyż wszyscy nie będą dobrze przygotowani nie tylko do zaświadczania o sprawiedliwości w nich samych, ale także do opowiadania w innych światach, innym rasom historii upadku i skutków panowania grzechu i śmierci oraz o odkupieniu dokonanym przez miłość Bożą, o wielkiej restytucji i o przyswojonych lekcjach?
 

Niezmienny

 
Cechy Boskiego charakteru, nad którymi się właśnie zastanawialiśmy – mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc – były właściwe naszemu Stwórcy w ciągu bezmiernej wieczności poprzedzającej stworzenie. Ale nie było wtedy nikogo, kto mógłby docenić Boga. Wymaga to pełnego spojrzenia na doskonały Plan Wieków, aby każdemu indywidualnie i wszystkim razem znajomą uczynić Pańską chwałę. Jak się właśnie przekonaliśmy, tajemnicę Pańską i wspaniałość Jego charakteru znają jak dotąd jedynie Jego "synowie", spłodzeni z Jego ducha świętego. Lecz zbliża się czas, gdy cała "ziemia będzie pełna poznania chwały Pana, jak morze wodami jest wypełnione" [Abak. 2:14]. On i Jego wspaniały rząd będą wówczas "pożądanym wszystkich narodów"; "I objawi się chwała Pańska, i ujrzy to wszelkie ciało pospołu" (Agg. 2:8; Izaj. 40:5).

Św. Paweł zapewnia nas, że każdy szczegół Boskiego planu, jaki widzimy w toku wykonywania, znany był Bogu jeszcze przed założeniem świata. Oświadcza on, że rzeczy te Bóg zamierzył w sobie przed założeniem świata. Wszystkie procesy twórcze, które zachodziły przez tysiące lat, były z pewnością wypracowane w umyśle Bożym, zanim rozpoczęło się dzieło stwarzania. W zamyśle tym mieli udział aniołowie – w jakim stopniu, tego nie możemy z całą pewnością wiedzieć, ale są oni rozmaicie określani w Piśmie Świętym, np. jako "aniołowie, księstwa i moce". Później miało miejsce stworzenie człowieka, "mało mniejszego od aniołów" i ukoronowanego ziemskim zaszczytem, godnością i władzą na wyobrażenie i podobieństwo swego wspaniałego Stwórcy.

Te stworzenia nie różniły się stopniem doskonałości i niedoskonałości. Każde było doskonałe na swoim własnym poziomie. Każde rozumne stworzenie było wolną, moralną istotą i dlatego, czy to na anielskim, czy na ludzkim poziomie, stworzone było na podobieństwo Boga, nieskazitelne, ale o różnych kwalifikacjach i zdolnościach. Wszechmogący Bóg, nieskończony w mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy, zamierzył systematyczne wykorzystywanie swoich nieograniczonych sił, pragnąc jako wspaniały Ojciec obdarzać życiem i szczęśliwością swoje stworzenia.

Te rozumne istoty były określane mianem "synów Bożych" tak długo, jak zachowywały swoją cechę doskonałej wierności względem Niego, swego Stworzyciela i Ojca. Zamiarem Bożym było nie tylko sprawić przyjemność milionom stworzeń przez powołanie ich do życia, ale wolą Boga było również ukazanie Jego stworzeniom własnej wielkości i doskonałości swojej własnej dobroci, by mogły się one Nim wiecznie cieszyć, a On nimi.

Nie powinniśmy rozumieć, że wszechmocny Bóg był samotny w tej bezkresnej wieczności, zanim zaczęło się stwarzanie. Przeciwnie, ludzka tęsknota pochodzi głównie z ludzkich niedostatków. Czego nam brakuje, tego szukamy w innych. Ale wielkiemu Bogu niczego nie brakowało; był On kompletny sam w sobie; nie potrzebował towarzystwa, by uzupełnić czy dopełnić swoją szczęśliwość. Miał przyjemność, tworząc po to, by Jego stworzenia mogły się cieszyć odzwierciedlaniem, jako całość, Jego Boskich właściwości w nich zaszczepionych.

Przewidział On katastrofę rodzaju ludzkiego spowodowaną przez grzech. Owa katastrofa ludzkich nadziei nie unieważniła, ani nawet nie naraziła na takie niebezpieczeństwo, Boskiego zamysłu. Jedynie ukazuje ona aniołom i ludziom cnoty Boskiego charakteru oraz objawia wszystkim w większej pełni cechy Boga, aby były one należycie doceniane i powielane przez wszystkie Jego rozumne stworzenia.
 

Księga zapieczętowana siedmioma pieczęciami

 
Gdy Bóg chciał nam przedstawić swoją wielką osobowość, gdy chciał pokazać swoim stworzeniom, jak przeprowadza swoje sprawy zgodnie z radą własnej woli, zilustrował to symbolicznie w Księdze Objawienia. W wizji tej tron Wiekuistego jest obrazowo przedstawiony jako miejsce Boskiej mocy i autorytetu we wszechświecie, z aniołami jako usługującymi duchami. Następnie opisana jest księga w prawej ręce Boga – pod Boską mocą i pieczą. Księga ta, zapisana od wewnątrz i na zewnątrz, była "zapieczętowana siedmioma pieczęciami", przedstawiającymi całkowitą tajność Boskich zamysłów wyszczególnionych w tej księdze. Jeszcze przed założeniem świata była ona w ręce (w mocy) Owego Wiekuistego.
 


 
 
Dawał On pewne wskazówki odnośnie jej treści i sprawił, że symbolicznie zostały zawarte w Zakonie oraz do pewnego stopnia opisane przez proroków. Ale wciąż była to ukryta tajemnica, ponieważ prorocy nie rozumieli rzeczy, o których pisali, ani też nikt inny nie mógł ich zrozumieć aż do Ojcowskiego "słusznego czasu" (1 Piotra 1:10-12). Boski program był nie tylko w ten sposób zapieczętowany i bezpiecznie ukryty, ale Bóg postanowił, że będzie on przekazany tylko temu, kto okaże się godny, by stać się chwalebnym przedstawicielem Boga do przeprowadzenia tych zamiarów, przewidzianym będąc przed założeniem świata. Zaszczyt bycia sługą, przedstawicielem Boga w realizacji Boskich zamysłów miał być z góry ujawniony tylko temu, kto by zademonstrował, że jest godny stać się wielkim Mesjaszem, wielkim Wybawcą, Prorokiem, Kapłanem, Sędzią, Królem Izraela.

Chociaż Odkupiciel stał wysoko w radach i społeczności Boga, zanim przyszedł na świat, aby stać się Odkupicielem człowieka, to jednak i Jemu nie było dane poznanie wszystkich tajników Boskiego programu. Ale z racji swego wysokiego stanowiska, swojej doskonałości, swego posłuszeństwa, był Mu najpierw udzielony przywilej stania się Odkupicielem człowieka, za cenę osobistego poniżenia i śmierci; a potem, jeśliby się okazał wierny w swoim dziele odkupienia, miało się stać Jego udziałem uwielbienie, wywyższenie do boskiej natury i doprowadzenie Boskiego programu do końca. Najpierw miał okazać swoje poświęcenie i wierność względem Ojca, zanim mogła Mu być zawierzona znajomość Boskiego programu dotyczącego błogosławienia całego świata ludzkości.
 
 
"Godzien jest ten Baranek"

 
Wszystko to jest oznajmione w zapisie Księgi Objawienia {Obj. 5). Zostało obwieszczone zapytanie: Kto jest godzien wziąć księgę i złamać jej pieczęcie oraz wykonać cudowne zamysły Boże? Nikt się nie znalazł godny! W końcu ktoś okazał, że jest godny. Opuścił przybytki chwały, poniżył się, został "uczyniony ciałem". Co więcej, znaleziony postawą jako człowiek, poświęcił On wszystko, żeby czynić wolę Ojca aż do śmierci, śmierci na krzyżu. Dlatego, powiada Apostoł, "Bóg nader go wywyższył" i dał Mu stanowisko, rangę, tytuł ponad wszystkimi innymi (Filip. 2:7-9). Powierzył Mu wykonanie wszystkich Boskich zamiarów i Jemu powierzył księgę wraz z przywilejem otwarcia jej pieczęci i zrozumienia jej przesłania.

W symbolicznym obrazie Jan widział zabitego właśnie Baranka, a w tym samym czasie anielski posłaniec oznajmiał, że zwyciężył Lew z pokolenia Judy. Jezus okazał się godny i dlatego przywilej zrozumienia spraw z Boskiego planu oraz ich wykonania pełnoprawnie się Mu należał. Zabity Baranek przedstawiał dzieło Jezusa od dnia, gdy w wieku trzydziestu lat uczynił poświęcenie. Umarł wtedy dla siebie i dla świata. Kiedy pomyślnie wykonał swoje wielkie zadanie, zawołał na Kalwarii: "Wykonało się".
 
 
 
✽  ✽  ✽
 

Ten wspaniały Zwycięzca został wtedy uznany przez Boga i przez świętych aniołów za Owego godnego, któremu Ojciec zleciłby wykonanie każdego szczegółu Boskiego programu: "Godzien jest ten Baranek zabity wziąć (...) cześć i chwałę", panowanie i moc [Obj. 5:12]. Nie dopełnił On jeszcze swego powierzonego Mu tam wówczas wielkiego dzieła. Ojciec wywyższył Go i posadził po swojej prawicy – miejscu Bożej łaski – gdy zakończył okazywanie swojej wierności aż na śmierć. Dotychczas zapoczątkował On dopiero swoje wielkie dzieło. Błogosławienie Kościoła jako "oblubienicy, małżonki Barankowej" jest pierwszym krokiem we wspaniałym programie, i nie jest ono jeszcze dokończone. Po nim przyjdzie błogosławienie świata, wszystkich narodów na ziemi, nie tylko żyjących, ale i umarłych. Tym, których On teraz powołuje, aby się stali Jego Oblubienicą, oświadczył On: "Kto zwycięży, dam mu siedzieć z sobą na stolicy mojej, jakom i ja zwyciężył i usiadłem z Ojcem moim na stolicy jego" (Obj. 3:21).

"My mamy jednego Boga" [1 Kor. 8:6] – mówi Apostoł. Wszelka mądrość i moc są Jego. Najnowsze wynalazki w zakresie elektryczności bardzo nam pomagają w pojmowaniu Jego wielkości. To, czego człowiek może w ograniczonym stopniu dokonać przy użyciu telefonu i telegrafu, wskazuje nam jedynie na nieograniczone zasoby Owego Wiekuistego – od wieku aż aa wieki, Boga. Lecz nasza znajomość Boskiej sprawiedliwości i. miłości zadowala nasze serca – nasz wielki Stwórca staje się naszym Ojcem. 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Izrael. Od Abrahama do Chrystusa (3)
W poniższym rozdziale podano skrótowy przegląd wydarzeń w historii Izraela, od czasu patriarchy Abrahama do ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball