TrzyBiada.pl
13
CZE
0
1683
Lubię to
"A bez rozlania krwi nie bywa odpuszczenie grzechów"
Hebr. 9:22
 
 
Gdy Bóg wezwał z Egiptu Izrael jako naród, zamierzał zawrzeć z nim przymierze przez Mojżesza. To przymierze mówiło, że jeśli Izraelici będą zachowywać Zakon Boży, unikną wszelkiego potępienia i otrzymają żywot wieczny. Niedotrzymanie przymierza oznaczało zaś karę śmierci. Zachowując Zakon, nie tylko mieli żyć wiecznie, ale staliby się odpowiednim nasieniem, przyrzeczonym Abrahamowi, przez które wszystkie narody byłyby doprowadzone do przestrzegania Zakonu i do osiągnięcia życia wiecznego.

Lecz Bóg przewidział, że nie będą oni mogli przestrzegać Jego Prawa, ponieważ podobnie jak reszta rodzaju ludzkiego, byli oni niedoskonali wskutek upadku, a Zakon jest miarą zdolności człowieka doskonałego: "Będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego i ze wszystkiej duszy twojej, i ze wszystkiej siły twojej, i ze wszystkiej myśli twojej, a bliźniego twego jako samego siebie" [Łuk. 10:27]. Bez wątpienia nikt inny jak tylko doskonały człowiek mógł w pełni zastosować się do tych wymagań. Dlatego Izraelici w dalszym ciągu umierali tak samo jak inni ludzie, pomimo Przymierza Zakonu (Mat. 22:36-40).

Ale wiedząc z góry o ich niezdolności do przestrzegania Zakonu, Bóg zarządził podtrzymywanie ich w swej łasce na mocy przymierza przez odnawianie go corocznie dziesiątego dnia siódmego miesiąca, w Dniu Pojednania. W tym dniu co roku ich związek z Bogiem wygasał.

Zanim popatrzymy na pozaobraz, zastanówmy się nad obrazem. Ofiara za grzechy przypadała na Dzień Pojednania i składała się z dwóch części: w pierwszej był zabijany cielec, a jego krwią kropiono w Świątnicy Najświętszej. Przez tę ofiarę dokonywano pojednania tylko za grzechy pokolenia kapłańskiego. Następnie najwyższy kapłan brał drugą z kolei ofiarę, poświęconego kozła, i postępował z nim tak samo jak z cielcem. Jego krwią kropiono w Świątnicy Najświętszej za cały lud, za wszystkie pozostałe pokolenia izraelskie (3 Mojż. 16:15).
 
 
 
 
 
 
 
Dlaczego te zwierzęta były zabijane? Jaka myśl jest ukryta w ich śmierci? Jaką naukę Bóg pragnie nam przez to obrazowo przekazać? Potępienie ciążące na Izraelitach za pogwałcenie Zakonu Mojżeszowego nie było skazaniem ich na wieczne męki ani na czyściec, lecz na śmierć. To jest jasno stwierdzone. Na rozkaz Boży lud został zwołany pomiędzy góry Ebal i Garizim, gdzie odczytano im Zakon Boży. Pewne błogosławieństwa miały być nagrodą za posłuszeństwo. Przekleństwa natomiast miały być karą za pogwałcenie tego Zakonu i wiązały się ze śmiercią, niedomaganiem i chorobą.

Te potępienia Izraela za nieprzestrzeganie Zakonu Bożego danego na górze Synaj są w zupełnej zgodzie z potępieniem nałożonym na Adama, a przez niego na cały jego ród, za nieposłuszeństwo i nieprzestrzeganie Bożego prawa, danego na samym początku, które zapisane było w jego sercu, w jego charakterze, gdy był doskonałym człowiekiem na wyobrażenie Boże. Stąd też Izrael pod Przymierzem Zakonu był jedynie na nowo skazany na śmierć – nie na wieczne męki ani na czyściec.

Dlatego że Izrael był obrazem na świat, ich Dzień Pojednania obrazował coś większego i wznioślejszego, co ostatecznie miało stosować się do całego rodu Adamowego. Śmierć dwojga zwierząt – cielca i kozła, specjalnie poświęconych przez kapłana, działała jako przykrycie grzechu ludzi na następny rok, podczas gdy oni na nowo starali się okazać swoją lojalność względem Boga i Jego sprawiedliwości przez posłuszeństwo względem Zakonu. Jednak jedynym rezultatem mogło być i było niepowodzenie – "z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwione żadne ciało przed oblicznością jego" [Boga], gdyż wszelkie ciało jest niedoskonałe, słabe i zdegradowane (Rzym. 3:20).

I tak z roku na rok, ustawicznie przez przeszło szesnaście stuleci Izraelici starali się pozyskać względy Pańskie przez posłuszeństwo wobec praw swego Przymierza Zakonu. Rok w rok na nowo doznawali zawodu, aż przyszedł Jezus, aby stać się pozafiguralnym Kapłanem, a w przyszłości zostać pozaobrazowym Królem Izraela i świata.
 



✽ ✽ ✽
 
 
Jego kapłański urząd był konieczny do położenia fundamentu pod Jego urząd królewski. Jako Król, nie mógłby On podźwignąć do doskonałości Adama i jego licznego rodu, wbrew Bożemu wyrokowi śmierci, który obejmował wszystkich, ponieważ wszyscy byli grzesznikami. Aby więc zostać mesjańskim Królem, Jezus musiał najpierw stać się Odkupicielem ludzi. Musiał najpierw złożyć ofiarę za grzechy, potem dopiero, stosując ją jako zadośćuczynienie sprawiedliwości na mocy uzyskanego w ten sposób prawa i autorytetu, mógł podjąć się podźwignięcia i błogosławienia całej ludzkości.

Pojednanie przez pozafiguralną krew

Lekcje wynikające z gromadzonych przez ponad szesnaście stuleci doświadczeń Izraela są następujące:

1) Wszyscy są grzesznikami;

2) Żaden grzesznik nie może się sam usprawiedliwić;

3) Pojednanie za grzech jest konieczne, zanim cała ludzkość będzie mogła otrzymać pełnię Bożej łaski;

4) Jeśli karą jest śmierć, to jedynie przez ofiarniczą śmierć grzesznicy mogą być zwolnieni od kary śmierci.

Wszyscy znamy argumenty, jakimi posługują się ci, którzy przeczą biblijnej nauce o pojednaniu za grzech przez krew. Twierdzą oni, że jest ona niekonieczna, ponieważ Bóg mógłby równie dobrze zgładzić wszelki grzech bez domagania się śmierci – czy to cielca lub kozła, czy też Jezusa lub kogokolwiek innego.

Lecz czyż takie argumenty nie są nielogiczne? Czy nie jest nielogicznym przypuszczenie, że wspaniały Najwyższy Sędzia wszechświata miałby nadawać prawo i karę za jego przekroczenie, słusznie wymierzać karę, a potem znosić ją bez powodu? Zaiste żaden sędzia ziemski by tego nie uczynił, a tym bardziej niebiański Sędzia nie mógłby tego uczynić bez naruszenia zasad swego własnego rządu. Jeżeli słuszne jest nałożenie wyroku śmierci jako kary za grzech i dozwolenie na to, by wyrok pozostawał w mocy przez cztery tysiące lat przed Chrystusem oraz zezwolenie, by cały ród ludzki cierpiał przez ten czas – to czyż nie byłoby niesprawiedliwe wprowadzenie zmiany, usunięcie Zakonu, przekleństwa i kary za grzech? Bez wątpienia wszyscy zgodzimy się, że tak!

Niektórzy jednak na to powiedzą: Przecież Bóg nigdy takiej kary nie ustanowił! Dlaczego miałby wyznaczać taką karę, która by spowodowała śmierć Jego Syna albo śmierć kogokolwiek celem jej zniesienia, usunięcia? Odpowiadamy, że Bóg rzeczywiście ustanowił taką karę, bo jest przecież rzeczą widoczną, iż cały nasz rodzaj podlega umieraniu, które ma miejsce pod panowaniem grzechu i śmierci przez sześć wielkich dni, po tysiąc lat każdy. Co więcej, Biblia uczy, że Bóg ogłosił karę – wymierzył karę śmierci, jaką mamy – właśnie w celu i z zamiarem śmierci swego Syna, aby mógł On dać dowód zarówno aniołom, jak i ludziom na to, że Boże prawo jest nienaruszalne, ale także, że Jego sprawiedliwość jest w całej pełni równoważona Jego miłością.
 

Lepsze ofiary Chrystusa

 
O ile Zakon dawał do zrozumienia, że ofiarnicza śmierć potrzebna jest dla zmazania ludzkiego grzechu, o tyle też dawał do zrozumienia, że śmierć cielców i kozłów była niewystarczająca dla zmazania grzechu ludzi, ponieważ ofiary żydowskiego Dnia Pojednania zakrywały jedynie grzech jednego roku, faktycznie wcale ich nie zmazując.

Składano ofiarę właściwego rodzaju – życie, ale życie o niewystarczającej wartości. Dlaczego? Bo Zakon sprawiedliwości nie mógł być zaspokojony przez przyjęcie śmierci cielca i kozła jako ekwiwalentu za utracone życie ojca Adama. Gdyby anioł zgrzeszył i został skazany na śmierć, jedynie śmierć anioła tego samego stopnia i stanu mogłaby stanowić zadośćuczynienie, czyli okup za jego życie. Takie właśnie znaczenie ma słowo okup – antilutron – odpowiadająca cena.

Śmierć anioła nie mogła więc odkupić człowieka, bo nie byłaby to cena równoważna, ani też nasz Odkupiciel w swym przed-ludzkim stanie, jako Logos – Słowo, nie mógłby dać swego życia za ojca Adama i jego ród, bo nie byłaby to odpowiadająca cena – cena okupu (gr. antilutron).
 



✽ ✽ ✽
 
 
Aby odkupić ojca Adama, potrzebna była śmierć człowieka, bo nic większego ani mniejszego tego by nie dokonało. Dlatego Syn Boży opuścił chwałę, w jakiej był ze swym Ojcem jako Logos, i stał się ciałem – człowiekiem Chrystusem Jezusem, "aby z łaski Bożej za wszystkich śmierci skosztował" [Hebr. 2:9].
 



✽ ✽ ✽
 
 
Zgodnie z tym apostoł Paweł pisał do Tymoteusza (1 Tym. 2:5-6), że człowiek Chrystus Jezus dał siebie na okup za wszystkich. Tenże Apostoł oświadcza również: "Bo ponieważ przez człowieka [Adama] śmierć [nie wieczne męki], przez człowieka też [Chrystusa] powstanie umarłych; albowiem jako w Adamie wszyscy umierają, tak i w Chrystusie wszyscy ożywieni będą" (1 Kor. 15:21-22).

Zauważcie dokładnie, że w tym ostatnim wersecie (i wszędzie w Piśmie Świętym) przeciwieństwem siebie nie są niebo i piekło, nie radość i cierpienie, lecz żywot i śmierć – zmartwychwstanie do życia przez Chrystusa i śmierć przez Adama. Zauważcie również, że karą spłaconą za grzech Adama przez człowieka Chrystusa Jezusa nie jest kara wiecznych mąk ani męki czyśćcowej, lecz kara śmierci. "Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism" (1 Kor. 15:3).

Widzimy również, że był tylko jeden człowiek Adam, który był wypróbowany, który zgrzeszył i który został skazany na śmierć, że wszyscy z naszego rodzaju cierpieli śmierć i degradację z niej wynikającą poprzez dziedziczenie, a nie z racji indywidualnego wyroku śmierci. Dlatego było możliwe, że śmierć człowieka Chrystusa Jezusa stanowiła pełne zadośćuczynienie wymogów sprawiedliwości w stosunku do ojca Adama, a przy sposobności obejmie także wszystkich z rodu Adamowego.

Bóg zrządził, aby obrazowy izraelski Dzień Pojednania był wzorem rzeczywistego Dnia Pojednania, który rozpoczął się chrztem Jezusa i od tego czasu trwa i będzie trwał przez kolejne tysiąc lat w przyszłości. Zabijanie cielca za rodzinę kapłańską znalazło swój wyraz w śmierci Jezusa, która rozpoczęła się w chwili Jego poświęcenia w Jordanie, a zakończyła na górze Kalwarii w trzy i pół roku później. Jako człowiek, Jezus oddał w ofierze swoją naturę ludzką, ciało, które przyjął po to, aby je złożyć w ofierze. Ta ofiara zadowoliła Boga, co okazało się przez wzbudzenie Jezusa od umarłych.

Ponadto, mamy przekonanie, że nasz Pan nie tylko powstał z martwych, ale powstał jako Nowe Stworzenie, do jeszcze wyższej natury niż ta, jaką miał, zanim przyjął zlecenie Ojca, by stać się Odkupicielem świata, jego Prorokiem, Kapłanem i Królem. Zmartwychwstał On (Filip. 2:10) do chwały, czci i nieśmiertelności, wysoko ponad ludzką naturę, ponad naturę anielską, ponad księstwa, zwierzchności i moce, i ponad wszelkie imię, które się mianuje (Efezj. 1:21).

Zmartwychwstały Syn Boży pozostał przez czterdzieści dni ze swoimi uczniami, a gdy wstąpił na wysokość, ukazał się przed obliczem Boga i stosownie do symbolicznego obrazu zastosował zasługę swej ofiary za domowników wiary – pozafiguralnych Lewitów. Przyjęcie Jego ofiary pojednania, a jednocześnie przyjęcie Jego wyczekujących wyznawców pokazane zostało przez zesłanie ducha świętego w Dniu Pięćdziesiątnicy.
 
 
Przyjmowanie członków do Jego Ciała

 
Jak w obrazie Aaron na polecenie Boże przyjął swych synów jako członków kapłaństwa pod swoje przewodnictwo, tak w pozaobrazie Jezus Chrystus w ciągu Wieku Ewangelii przyjmuje członków do Królewskiego Kapłaństwa, którego Głową jest On sam. Są oni wybierani spośród Lewitów, za którą to klasę Aaron czynił pojednanie obrazowo, a Jezus – pozaobrazowo.
 



✽ ✽ ✽
 
 
Obrazowo Aaron po pokropieniu krwią cielca i uczynieniu pojednania za dom Lewiego wychodził i zabijał kozła. Tak samo Chrystus, skończywszy pojednanie za grzech pozafiguralnych Lewitów, wyszedł w Dniu Pięćdziesiątnicy, aby im błogosławić i przyjąć ich jako współofiarników i współdziedziców. Kozioł, którego Aaron zabijał w drugiej części swojego ofiarowania za grzech, przedstawiał wszystkich wiernych naśladowców Jezusa z okresu dziewiętnastu blisko stuleci, jakie już upłynęły od Pięćdziesiątnicy. To za nimi Jezus się modlił, mówiąc; "Jać za nimi proszę, nie za światem proszę, ale za tymi, któreś mi dał (...) nie tylko za tymi proszę, lecz i za onymi, którzy przez słowo ich uwierzą w mię; aby wszyscy byli jedno, jako ty Ojcze, we mnie, a ja w tobie (...) Ja w nich, a ty we mnie" (Jan 17:9, 20-23).
 



✽ ✽ ✽



✽ ✽ ✽
 

✽ ✽ ✽



✽ ✽ ✽



✽ ✽ ✽
 
 
Nawiasem mówiąc, od Pięćdziesiątnicy Jezus, jako Najwyższy Kapłan w chwale, rozpoczął składanie ofiary klasy kozła, swych wiernych naśladowców. To dzieło jest ustawicznie wykonywane. Cierpienia Jezusa zostały w ten sposób przedłużone na stulecia, jak uczy apostoł Piotr, mówiąc, że prorocy prorokowali o utrapieniach Chrystusa i o wielkiej chwale, jaka miała przyjść (1 Piotra 1:10-11).

Cierpienia te jeszcze się nie zakończyły i dlatego nie przyszła jeszcze owa chwała. Gdy pełna liczba tych, którzy zostali przewidziani przez Boga, wiernie ukończy swój bieg w śmierci ofiarniczej, nastąpi koniec pozaobrazowego Dnia Pojednania. Wielki Najwyższy Kapłan ze swym Ciałem przejdzie za wtóra zasłonę do niebiańskiej chwały. "Pierwsze zmartwychwstanie" dopełni przemiany. Następnie nadejdzie błogosławieństwo dla ludzi.
 
 
"Jam jest Jezus, którego ty prześladujesz"

 
To, że Jezus uznaje swych naśladowców za swoich członków, jest wyraźnie poświadczone przez Apostoła. W swych ciałach uważani są oni za członków Jezusa, zaś jako Nowe Stworzenia spłodzone z ducha są uznawani za członków Chrystusa. Tak Jezus rzekł do Saula z Tarsu, mówiąc o swych naśladowcach: "Saulu, Saulu, przeczże mnie prześladujesz (...) Jam jest Jezus, którego ty prześladujesz" (Dzieje Ap. 9:4-5). To samo jest prawdą w odniesieniu do każdego prawdziwie poświęconego naśladowcy Pana Jezusa Chrystusa.

Dopóki są oni na świecie i cierpią, cierpienia Jezusa nie są ukończone. A chwała Chrystusa może być w pełni osiągnięta tylko w zależności od tego, czy utrapienia Jezusa będą zakończone. Obrazowo wszystko to było pokazane w tym, co działo się z kozłem Pańskim, który przedstawia wiernych, ofiarowanych członków Ciała Jezusa. Jak kozioł przeszedł przez wszystkie doświadczenia cielca, tak ci, co kroczą śladami Jezusa, mają mieć podobne próby, trudności, przeciwności, prześladowania, jakie przechodził Mistrz.

Po uzupełnieniu Kapłana Chwały wraz z zakończeniem cierpień w ciele nastąpi zastosowanie krwi za Izrael i za wszystkich z rodu Adama z każdego narodu. W obrazie Aaron wziął krew kozła, drugorzędnej ofiary, i kropił nią ubłagalnię za cały lud Izraela reprezentujący wszystkich, którzy staną się ludem Boga w każdym narodzie. Przyjęcie następnie tych ofiar przez Boga oznaczało darowanie wszystkich grzechów.
 

 

Tak też w pozaobrazie, gdy nasz Pan po raz wtóry pokropi krwią w Świątnicy Najświętszej, grzechy wszystkich ludzi – całego świata – zostaną zmazane. W tej samej chwili Odkupiciel weźmie ich jako nabytą własność i zgodnie z Boskim zarządzeniem obejmie nad nimi swoją królewską władzę. Będzie królował dla ich błogosławienia i podnoszenia. Jako wielki Książę chwały, zwiąże On "księcia ciemności", Szatana, i zniszczy wszystkie jego dzieła, dzieła zła, oraz przywróci biedną ludzkość – wszystkich chętnych i posłusznych – z powrotem do harmonii z Bogiem.

O! Jak to powinno poruszyć nasze serca i spowodować w nas docenienie mądrości, jak i sprawiedliwości Boga oraz Jego wielkiej miłości, okazanej w planie, którego rozwinięcie wymagało wieków, a który był w zamiarach Boskich jeszcze przed założeniem świata!

Spojrzenie dzisiejsze:
 
 
Dwie części Dnia Pojednania

 
Żydowski Dzień Pojednania przewidziany w żydowskim Prawie trwał dwadzieścia cztery godziny i był powtarzany każdego roku. Przy końcu roku Żydzi byli znowu obciążeni grzechami, więc smucili się, ubierali w wory pokutne i pościli. Gdy jednak kapłan pokropił ubłagalnię krwią ofiarnych zwierząt, cielca i kozła, wychodził i błogosławił lud, a wtedy Żydów ogarniała radość, że na kolejny rok zostali pojednani z Bogiem.

Żydowski Dzień Pojednania jest wspaniałą figurą na dwuczęściowe pojednanie całego grzesznego świata z Bogiem. Pierwszą część pozafiguralnego Dnia Pojednania wypełniło ofiarnicze dzieło kompletnego Chrystusa, Głowy i Ciała, mające na celu zaspokojenie żądań Boskiej sprawiedliwości. Dokonywało się to podczas całego wieku Ewangelii. Na początku tego wieku dokonała się ofiara Głowy, samego Pana Jezusa (29-33), pokazana przez ofiarę cielca. Przez pozostałe 1948 lat (33-1981), ofiarowywane było Jego mistyczne Ciało, czyli Kościół (kozioł). Obecnie te ofiary dobiegły końca i rozpoczęła się druga faza Dnia Pojednania, radosny czas błogosławienia całemu światu. Faza ta została pokazana przez kapłaństwo Melchizedekowe, króla i kapłana w jednej osobie, który nie sprawował żadnych ofiar (Psa. 110:4; Hebr. 7:17). Wszystkie równoległości chronologiczne, potwierdzone zestawami liczbowania biblijnego wskazują, że granicznym punktem, który zamknął "kapłaństwo Aaronowe", a rozpoczął "kapłaństwo Melchizedekowe" jest wiosna 1981 roku.
 



✽ ✽ ✽
 
 
Według Boskiego Planu Wieków miało wtedy miejsce tzw. "pierwsze zmartwychwstanie”, w którym cały obudzony ze stanu śmierci Kościół Chrystusowy został wyniesiony do "chwały, czci i nieśmiertelności". "Ożyli i królowali z Chrystusem tysiąc lat (...) będą kapłanami Bożymi i Chrystusowymi, i będą z nim królować tysiąc lat" (Obj. 20:4,6). Obecne, przejmującą grozą anarchistyczne procesy są krótkotrwałym okresem przejściowym, w którym nowa władza królów i kapłanów, z ich Głową, Jezusem Chrystusem, przejmuje rządy nad światem aby już w najbliższej przyszłości błogosławić całej ludzkości, darząc ją pokojem, szczęściem i życiem wiecznym.




 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball