TrzyBiada.pl
15
SIE
0
904
Lubię to
(dokończenie)

 
Z tym zgadza się mowa Piotra samego,
     Gdy po zesłaniu Ducha Świętego
Mówił do Żydów, gdy zrozumieli,
     Że Jezus żyje, bo jawny ujrzeli
Cud uczyniony przez apostoła,
     Którego zaprzeć nikt nie mógł zgoła.
Gdyż Piotr uleczył człowieka chromego
     W imię Jezusa Nazareńskiego:

"Mężowie bracia! – czemu się dziwicie                            Dz.Ap. 3:12-24
     I tak uważnie na nas patrzycie.
Nie naszej mocy, ni pobożności to zawdzięczamy,
     Że człowiek chodzi zdrów między nami.
Bóg Abrahama, Izaaka, Jakuba wiernego,
     Uwielbił Jezusa, Syna swojego.
Wy, Piłatowi Go wydaliście
     I zaparliście Się przed nim ze złością,
Kiedy obdarzyć chciał Go wolnością.
     Świętego, prawego się zaparliście;
Wolność dla zbójcy wyprosiliście...
     I zabiliście wy życia Dawcę,
Którego wzbudził Bóg z martwych na zawsze.
 

 

Że fakt ten, jawny jest między nami,
     Jesteśmy świadkami.
To wiara w imię Jego – ona to sprawiła,
     Ona, zupełne zdrowie przywróciła
Człowiekowi chromemu, którego znaliście;
     Przez wiarę w imię Jego, zdrowym ujrzeliście.
Lecz wam powiadam – O bracia nasi!
     Żeście nieświadomi, i książęta wasi.
Lecz Bóg, przez usta swych wszystkich proroków
     Przepowiedział od wieków,
Że Chrystus miał ponieść za grzechy wszelkie
     Cierpienia wielkie.

Przeto czyńcie pokutę, by grzechy one
     Wasze, na zawsze były zgładzone.
Gdy czasy ochłody nadejdą od Pana,
     A obecność Jezusa Chrystusa z dawna przewidziana
Nadejdzie – Którego niebo zatrzyma do czasu onego
     Naprawienia wszechrzeczy przepowiedzianego
Przez usta proroków,
     Co z Bożych wyroków
Mówili, świadczyli od dawnych już wieków.
     Albowiem Mojżesz rzekł czasu dawnego
Do ojców: Pan wzbudził proroka wielkiego
     Z narodu waszego.
Jako mnie wzbudził.
     Gdy będzie mówił
Posłuszni będziecie
     W tym, co wam rzecze.
Kto słuchać nie będzie Go należycie
     Utraci życie...
Lecz wszyscy prorocy też, wielcy i mali
     Od Samuela licząc, co po nim nastali,
Dzieło dni owych przepowiadali!" (...)

I Paweł, według mu danej mądrości
     Tak mówi o Żydów nieświadomości:

"Lecz mądrość ona, którą mówimy                                     1 Kor. 2:6-8
     Tylko pomiędzy doskonałymi,
Nie z tego świata jest wcale mądrością,
     Ni jego władców, gdyż są marnością.
Lecz mądrość Bożą, tajemną, głosimy;
     Mądrość zakrytą (nią się chlubimy).
Przez Boga samego, przed wieki ona
     Ku naszej chwale jest przeznaczona.
Onaż to mądrość (co nam jest dana)
     Przez książąt świata nie jest poznana,
Bo gdyby Pana chwały poznali
     Nigdy by Go w życiu nie ukrzyżowali".

Znane proroctwo też Izajasza
     Win przebaczenie Żydom ogłasza
Boga samego
     Za zabicie Mesjasza, Syna dlań miłego:

"Cieszcie, cieszcie wy lud mój – mówi Bóg wasz Jehowa;     Izaj. 40:1,2
     Jeruzalem cieszcie serca – głoście jemu te słowa,
Że już czas się dopełnił – czas ów planu Bożego,
     Że wziął karę w dwójnasób z ręki Pana swojego,
Za swych przodków wsze grzechy,
     [To jest źródłem pociechy!]".
 

 

Koniec karania dwojnasobnego
     Za grzechy narodu izraelskiego
Na koniec wieku był odłożony,
     Po którym do łask miał być znów przywrócony.

I cierpiał Izrael za wszystkie swe grzechy
     Dziewiętnaście stuleci, bez żadnej pociechy.
Przykre to wielce, że owe cierpienia
     Spadały też na nich od chrześcijan z imienia.
 

 

Żydzi tym więcej się uprzedzali
     I w nienawiści do chrześcijan trwali.
Lecz zrozumieją, że między Żydami
     Byli prawdziwi
Oraz fałszywi,
     Jako też między i wyznawcami
Jezusa Chrystusa. Bo tacy byli,
     Co tylko ujmę Mu przynosili.
Bo sprawiedliwie "ten nie jest Jego
     Kto nie ma ducha Chrystusowego".

Bracia Józefa, mimo przebaczenia,
     Dalecy byli od zrozumienia
Intencji serca Józefowego,
     Bo gdyby byli na miejscu jego,
A on na ich miejscu, to bez wątpienia,
     Za przeszłe karaliby go przewinienia.
Gdy padły z ust jego słowa uprzejmości
     I przebaczenia i dobrotliwości
Do przerażonych naówczas braci...
     Oni odczuli je jakoś inaczej...
Nie mogli uwierzyć, że w sercu on czuje,
     To, co na zewnątrz im okazuje...

Im się zdawało, że folgowanie
     I owych łask im okazywanie
Czynił ze względu na ojca starego,
     Że tylko jest dobry do śmierci jego.
Gdy swego ojca już pogrzebali,
     Zemsty Józefa się obawiali.
Padli na twarze, gdy doń przybyli;
     O przebaczenie ich win prosili...

Lecz on wnet rozwiał ich przypuszczenia,
     Trapiące myśli i podejrzenia.
Zapewniał grono braterstwa swego,
     Że serce zgodne ze słowami jest jego,
Że dalej z dóbr jego będą korzystali,
     By byli spokojni i go się nie bali,
Że Bóg dopuścił do czynu tego
     Dla dobra całej rodziny jego...

Nauka przepiękna w Józefie jest dana
     Gdyż był on w swym życiu uczony przez Pana.
On mścić się nie myślał, bo prawo do tego
     Jedynie jest w ręku Boga Wszechmądrego.
Oni w sumieniach dręczeni byli;
     Zmartwienia, obawy już przechodzili.
Umysłowymi więc męczarniami
     Dość byli przez Boga już ukarani.

Józef okazał im dobrotliwość,
     Wspaniałomyślność, uprzejmość, miłość.
On pięknym wzorem jest Pana naszego
     I naśladowców także stóp Jego.

Bracia Józefa, co go sprzedali,
     Ci Izraela wyobrażali,
Nie duchowego,
     Lecz cielesnego.

Zaś Wielkie Grono jest w Beniaminie
     Nam ukazane, najmłodszym synie
Jakuba wiernego
     Oraz Racheli małżonki jego.

Jakub nam Boga reprezentuje,
     Rachel przymierze też ilustruje.
Przymierze Ofiary w niej jest ukazane;
     Dla Głowy i Ciała było przewidziane.
Przymierze matką jest także owego
     Grona Wielkiego.
Choć bracia Józefa bliscy mu byli
     (Bez względu, że przykrość mu uczynili),
Ale Beniamin brat Józefowy
     Ponad swych braci był wyróżniany.
Gdy jedli obiad w spotkaniu owym,
     To pięćkroć więcej był obdarowany
Przez brata Józefa wywyższonego,
     Pokarmy ze stołu im dającego.

Ta klasa bratnia Wielkiego Grona
     Daleko więcej będzie wywyższona,
Niż reszta ludzkości z Żydami na czele
     (Możemy rzec śmiele).

Gdy tego syna Rachel rodziła
     Ben-Oni imieniem go obdarzyła.
To imię po polsku "syn boleści" znaczy,
     (Tak jest, nie inaczej).
Przez ojca natomiast Beniaminem był zwany;
     To imię zaś znaczy "syn ukochany".
Gdy tego syna Rachel rodziła,
     W bólu ogromnym życie skończyła...
Ten szczegół w Biblii jest nam podany,
     Bo klasa ona
W bólu zrodzona,
     Do życia miała przejść duchowego
Z ucisku wielkiego...

Wieść ta wyraźnie jest nam podana
     W księdze Objawień apostoła Jana:

"Gdy jeszcze patrzałem,                                                       Obj. 7:9-17
     Lud wielki ujrzałem;
Tłum wielki był bardzo – nie do zliczenia,
     Z każdego języka, ludu, pokolenia.
Przed tronem i Barankiem był on stojący.
     Na biało ubrany – palmy trzymający.
A głosem donośnym wołali tak owi:
     'Zbawienie należy Bogu naszemu,
Na możnej stolicy zasiadającemu
     I [zwycięskiemu też] Barankowi!'
A wszyscy anieli, którzy tam byli,
     Co ową stolicę wokół otoczyli,
Wraz ze starcami –
     Z czworga zwierzętami,
Na swe oblicza przed tronem padali
     I Bogu z czcią wielką pokłon oddawali,
Tak mówiąc: 'Amen! Uwielbienie,
     Chwała i mądrość, i dziękczynienie.
Cześć oraz moc i siły niezrównane
     Bogu naszemu na wiek wieków. Amen!'

A jeden ze starców [którzy tam byli]
     Odezwał się do mnie takimi słowami:
'Ci, co są w szaty białe przyodziani
     Kimże są oni? i skąd przybyli?'
Odpowiedziałem na to pytanie:
     'Ty wiesz mój panie!'
I rzekł tak do mnie [zaciekawionego]:
     'To ci są, co przyszli z ucisku wielkiego,
Którzy też szaty swoje omyli
     I w krwi Baranka je wybielili.
Dlatego przed tronem są Boga samego,
     Dniem i nocą służą w kościele też Jego.

Siedzący na tronie ku nim się skłoni
     I jako namiotem ich dobrze zasłoni.
Nie będą w przyszłości już więcej łaknęli;
     Nie będą także już więcej pragnęli,
I słońcem nie będą też uderzeni,
     Ani upałem też porażeni.
Albowiem Baranek ich miłujący,
     Ten pośród stolicy się znajdujący,
Powiedzie spragnionych do wód bieżących,
     Do wód źródlanych i żywot dających.
Jak pasterz z dobrocią paść będzie ich wielką,
     A Pan Bóg z ich oczu obetrze łzę wszelką".

W Józefie Pan Jezus jest ukazany,
     Oraz też kościół ze świata wybrany.
To Głowa i Ciało Chrystusa onego,
     Przez Boga w Planie przewidzianego.
Biblia nam mocne daje zapewnienie,
     Że owe wielkie Pana wywyższenie
Będzie udziałem i braci Jego
     Maluczkim stadkiem także zwanego.

Nie tylko Pan nasz miał być wywyższony
     Do tronu, jak Mesjasz oraz obdarzony
Czcią oraz chwałą i nieśmiertelnością,
     Lecz bracia Jego, też (z całą pewnością)
Przez Boga chwałą będą obdarzeni
     I wraz z Jezusem wielce wywyższeni.

Lecz zanim nastąpić miało wywyższenie,
     Pierw miało przyjść na nich srogie doświadczenie...
Jak Pan ich, pierwej był doświadczony,
     Nim był uwielbiony...
Ich przeto trudności w życiu doświadczane,
     Też, w typie Józefa były ukazane.
Choć z Panem w Józefie są ukazani,
     Lecz Odeń są niżsi – za Ciało Mu dani.
On jest ich Głową z Boskiego zrządzenia
     I Przewodnikiem, i Wodzem Zbawienia!

Oto są słowa Pawła świętego,
     Kiedy do ludu pisał hebrajskiego:

"Przystało bowiem Temu                                                      Żyd. 2:10
     [Ojcu Przedwiecznemu]
Dla którego jest wszystko,
     I przez którego jest wszystko,
Aby wielu synów przywodząc do chwały,
     Wodza ich zbawienia
Poprzez cierpienia...
     Udoskonalił..."

Podobnie synowie, z tegoż Ojca zrodzeni,
     Pod tym Wodzem przyjęci,
Cierpieniem dotknięci...
     Muszą być także udoskonaleni...
Czy niewłaściwe jest tłumaczenie,
     Że srogie trudności i doświadczenie,
Które Kościół przechodził przez wiele stuleci
     Z tejże jest przyczyny? – Któż temu zaprzeczy?

Poniższe słowa zacytowane
     W liście Janowym są zapisane:

"Jakimże On był [jasne jest przecie]                                     1 Jan 4:17
     Takimi jesteśmy i my na tym świecie".
"Świat Pana nie poznał – tak też jest i z nami,                        1 Jan 3:1
     Bo my także, przez świat ten, nie jesteśmy znani".

Bracia Józefa też nie przypuszczali,
     Że będzie ich zbawcą, gdy ich z głodu ocali,
Że zbawcą też będzie ludu egipskiego...
     I ludzkość nieświadoma jest także dziś tego,
Że żywot wieczny tylko od Mesjasza
     Otrzymać można – jak sam Pan ogłasza.

W łączności z nauką naszego Pana,
     Że On, bez przyczyny był znienawidzony,
Jego naśladowcom przestroga jest dana,
     Że będą znienawidzeni przez świat zaślepiony:
"Gdy nienawiść świata na was się ziści,                          Jan 16:18-25
     Wiedzcie, żem był pierwej w jego nienawiści.
Gdybyście byli ze świata tego,
     Świat miłowałby to, co jest jego.
Nie jesteście z świata – do mnie należycie;
     Nienawiść jego znosić więc musicie.

Pamiętajcie na przestrogę – ode mnie jest dana:
     Sługa większy być nie może od swojego pana.
Jeśli mnie prześladowali [znane wam to wreszcie],
     Was też będą prześladować [lepsi nie jesteście].
Gdy me słowo przestrzegali [niestety, nie wszędzie],
     Wasze będą też przestrzegać [radość to wam będzie].
Będą wam to wszystko czynić dla imienia mego,
     Bo przez Kogom jest posłany, nie znają Onego.

Gdybym do nich tu nie przyszedł i nic nie powiedział,
     Nie mieliby wtedy grzechu [bo nikt by nie wiedział].
[Gdy już słowo usłyszeli świadectwa mojego]
     Nie mają wymówki żadnej dla grzechu swojego.
Kto pozwala nienawidzieć mnie sercu swojemu,
     Nienawiścią taki pała ku Ojcu mojemu.
Gdybym nigdy nie czynił przed całą ludnością
     Czynów, co dla drugich wielką jest niemożliwścią,
Grzechu by nie mieli
     [Gdyżby nie widzieli],
Lecz zobaczyli
     I mnie wraz z Ojcem znienawidzili...
Aby się spełniło [co zawsze się ziści]
     Zakonu znane
Słowo pisane:
     'Że mię darmo mieli w swej'".

Tak w Planie Bożym było zgotowane,
     By Kościół pierwotny z ich Głową i Panem,
Znosili od Żydów prześladowania
     I urągania,
Którymi Bogu tak urągali
     W swej wielkiej złości
[Choć w nieświadomości].

W ten sposób cierpień przyczyną się stali,
     Bo urągania, co z ust ich ziały
Na nich spadały...
     O czymże Dawid już prorokował,
A Pan do siebie to zastosował...
     Zaś jego uczniowie, co wierni Mu byli,
W tychże cierpieniach uczestniczyli.
     Od tego czasu Kościoła cierpienie
Także od braci ich przychodziło,
     Lecz nie od Żydów już ono było
Tych według ciała... (co budzi zdziwienie!)
     Lecz chrześcijanie... ich bracia to byli
Co ich goryczą tak napełnili...
     A urągania, co z ust ich ziały
Też na nich spadały...
     Ci prześladowcy także się mienili
Być chrześcijanami, lecz oni byli
     Nominalnymi i tylko z imienia,
Jak kiedyś byli nimi bez wątpienia
     Żydzi sfanatyzowani...

Ci chrześcijanie, też braćmi zwani,
     Wśród wszystkich kościelnych denominacji,
Większych i mniejszych organizacji:
     Prezbiterianew, episkopalnych i katolików,
Metodystów, babtystów i innych bez liku,
     Chrześcijan prawdziwych prześladowali
Myśląc, że chwałę tym Boga dawali...

Do tychże stosuje się mowa Pana,
     Przez Izajasza proroka nam dana:

"Powiedzieli bracia was nienawidzący;                                Izaj. 66:5
     Dla mego imienia was wyganiający,
Słowami tymi:
     Niech sława Pańska będzie objawiona!
Zaiste... ku waszej pociesze okaże się ona,
     Lecz oni będą pohańbionymi".

Wielu światowych (włączając Żydów) jest przekonanych,
     Że owe Jezusa prześladowanie
I śmierci haniebnej Jemu zadanie,
     Było pomyłką ludzi zacofanych.
Podobnie, przestępstwa są piętnowane,
     Co wiernym Pańskim były zadawane...

Lecz czasy obecne, nie są wolne od tego
     Zaciemnienia, jak kiedyś, panującego...
Bo duch zazdrości, i w tych czasach skłania
     Wielu do gniewu – prześladowania...
Wielu przyznaje, że światła nie mają
     Dość z Pisma Świętego – a nawet śpiewają,
By Bóg im światło dał większe w ciemności
     Otaczającej. Gdy głos miłości
I światła większego,
     Zaświecił w poranku dnia tysiącletniego,
O Bożej łasce, i o wierności,
     I niezmierzonej też Jego litości,
Jako też mądrości –
     Bo prawda, im dalej, tym jaśniej świeci
Dla, prawdzie posłusznych wciąż, Bożych dzieci -
     Śpiew ten naówczas o światło ustaje...
A potwarz – szyderstwa bywają rzucane.
     Czemu? Przyczyny tego zbyt dobrze są znane:
Bo ciemność do walki ze światłem powstaje! (...)

Jak przez nas mają być tłumaczone
      Te historyczne fakty spełnione?
Czemu zarządził Bóg (jak się stało),
     By Chrystus cierpiał w swym życiu niemało,
A którzy kroczyć chcą Jego śladami,
     By też podobnie byli doświadczani
Wzgardą i wszelkim urągowiskiem
     I pośmiewiskiem?

W wypadku Jezusa, Pana naszego,
     Bóg Ojciec nie szczędził doświadczeń dla Niego,
By dowieść miłości
     A także wierności
Syna swojego,
     Który posłuszny był woli Jego.
On chciał, by ta wierność wszystkim była znana;
     Aniołom i ludziom zademonstrowana.
By wszyscy wiedzieli, że Logos (bez wątpienia),
     Co stał się ciałem z Bożego zrządzenia,
Który Jezusem był, z Marii zrodzonym,
     Wart jest, by wielce był wywyższonym!
Niebieskie zastępy, w wizji przedstawione,
     Decyzją Ojca są zachwycone.
Uznają właściwość wywyższenia tego
      Baranka, do śmierci Bogu wiernego.
Oto ich słowa pełne uwielbienia –
     Jan je zapisał w księdze Objawienia:

"Zabity Baranek, godzien za swe męstwo                             Obj. 5:12
     Wziąć moc i bogactwo.
I mądrość, i siłę,
     I cześć, i chwałę, i błogosławieństwo!"

Podobnie, jak z Panem Jezusem było,
     Tak i na wiernych też się spełniło.
Ich także wierność zademonstrowana
     Miała być z łaski ich Boga i Pana.
Z tą jednak różnicą, że Pan ich wspaniały
     Bez grzechu był zawsze. On doskonały
Był, zanim opuścił niebieską chwałę,
     I także, gdy był jak dziecię małe.
W Nim grzechu nigdy nie było żadnego,
     Nie tak, jak w wiernych naśladowcach Jego.
Lecz, ze słabości nie są sądzeni,
     Bo są dziedzicznie złem obciążeni...
Bóg bowiem, sądzi ich według miłości,
     Oraz serdecznej ich gorliwości.
Oni wysiłków czynią tak wiele,
     By mogli kroczyć za Zbawicielem,
Ich Wodzem i Panem.

Im też jest dane,
     Aby, zwalczjąc swe przyrodzone
Słabości cielesne odziedziczone,
     Mogli wskazywać na Mistrza swego
I na wspaniałe zalety Tego,
     Który powołał ich z świata ciemności,
Ku wielce dziwnej swojej światłości,
     Aby tak czyniąc, wiernie i stale,
Mogli przebywać z Nim w wiecznej chwale.

Powyższe wywody, prowadzą do tego,
     Że Józef przedstawia Chrystusa całego.
Lecz Jezus, na pierwszym planie się znajduje,
     Zaś Kościół, już drugie w Nim miejsce zajmuje.
Józefowi, bracia jego wielce zazdrościli,
      A Jezusa i Kościoła bracia, także czynili.

Jak Józef sprzedany był przez swych braci,
     Tak i Jezus był sprzedany (tak jest, nie inaczej).
Naśladowców Jezusa, też bracia sprzedają...
     A różne w tym życiu za nich ceny bywają...

Gdy bracia, Józefa haniebnie sprzedali,
     Tym, dalszych trudności przyczyną się stali.
Bo Józef w Egipcie (choć dobrze się starał)
     Do więzienia wrzucony był przez Putyfara.
Jako przestępca był potraktowany;
     Żelazem ściśnięty – okuty w kajdany! (...)
Poszedł do lochu... choć był serca prawego,
     Lecz grzechu nie wyjawił żony pana swego.
Nawet nie wspomniał (choć był w potrzebie) –
     Był bardzo szlachetny – grzech jej wziął na siebie...
On wzorem jest pięknym Baranka prawego,
     Co poszedł do grobu, dla grzechu ludzkiego...

Józef, przeszło dwa lata był wówczas więziony
     Aż do czasu, gdy stanął przed faraonem.
I Jezus też przeszło dwa dni był w onym
     Grobie, nim został zeń wyswobodzony.
A z końcem piątego dnia tysiącletniego,
     Przez cały szósty – w początku siódmego,
Chrystusa ciało,
     W więzieniu śmierci się znajdowało.

Józef, z skromności był wówczas poznany,
     Bo gdy się stawił, będąc wezwany,
Przed faraonem, dla dziwnych snów jego,
     Wskazał na mądrość Boga swojego,
By Stwórca, co Bogiem był Abrahamowym,
     Izaakowym i Jakubowym,
Przed dworem królewskim był przezeń uczczony,
     A potem tłumaczył znaczenie snów onych.

To łaska Boża naówczas była,
     Co umysł Józefa tak rozjaśniła,
Że wytłumaczył faraonowi
     Sny, które naówczas Bóg dał królowi.
Wytłumaczenie tak jasne było,
     Że się zdumienie na twarzach odbiło
Króla i dworzan, co przy nim stali
     I tej wykładni snów króla słuchali...
Sny faraona od Boga były,
     I rzeczywiście się wypełniły
Zgodnie z wykładnią Józefa wiernego
     Mądrością Bożą napełnionego.

I przyszło siedem lat urodzaju
     Jakiego nie było od czasu dawnego,
Lecz te pożytki z całego kraju
     Szły do spichlerzy króla samego,
Które napełniał upoważniony
     Do tego Józef, wielce wywyższony.
I przyszły lata nieurodzaju –
     Siedem ich było w egipskim kraju,
Oraz w ościennych krajach też była
     Klęska głodowa, co śmiercią groziła.
Gdy ludzie głodem zagrożeni byli
     Do faraona poprzychodzili,
Ale faraon wskazał na Józefa,
     By każdy do niego po żywność pośpieszał...

Najpierw pieniądze za chleb dawali,
     A gdy ich zabrakło, bydła przywodzili.
Potem zaś role swe sprzedawali
     I na niewolę się wreszcie zgodzili.
Za żywność samą wszystko oddali
     I samych siebie też zaprzedali...
Tymże sposobem ziemia kupiona
     Wraz z bydłem i ludźmi, w ręku faraona
Znalazła się cała,
     Lecz ocalała
Od śmierci, która wszystkim groziła,
     A chlebem Józefa ocalona była...

Powyższa historia, jest bez wątpienia
     Pouczająca i pełna znaczenia,
Bo wszystko, co przedtem było pisane,
     Ku naszej nauce jest przekazane,
Abyśmy obrazem tym pouczeni
     Byli cierpliwi i pocieszeni
W oczekiwaniu na zrealizowanie
     Obietnic dawnych, jak w Bożym jest Planie.

Za czasów Józefa żywność zgromadzona
     Na jeszcze lepszą obrazem jest ona.
Jest żywność, co w Panu się naszym znajduje,
     Kto ją spożywa, ten głodu nie czuje.
On chlebem jest z nieba na ziemię zesłanym,
     Przez Boga samego – w mannie ukazanym.
Choć Żydzi wciąż mannę na puszczy jadali,
     Lecz wszyscy niestety... poumierali!

Jest chleb też prawdziwy,
     A kto go spożywa, ten już jest żywy!
To chleb jest żywota z nieba zstępujący;
     Nie dozna łaknienia chleb ten jedzący,
On ciałem jest bowiem Jezusa samego,
     Za żywot Adama w ofierze danego.
A każdy, co z niego jest w grzechu zrodzony,
     Chleb musi spożywać, aby był zbawiony.

Lecz Jego nie trzeba
     Jeść literalnie, jak się je kęs chleba...
To jest "jedzenie" z mów twardych owe,
     Nie literalne, lecz obrazowe.
Ten pokarm darmo każdemu jest dany,
     Lecz wiarą jedynie jest przyjmowany.
Pańskie zasługi wiarą przyswajane,
     To jest "jedzenie" ludziom zalecane.

Wiek Ewangelii, w ten chleb obfituje,
     Co siedem lat rodnych w obrazie wskazuje.
Józef zgromadził ogromne zapasy,
     By życie zachował ludzkości w złe czasy.
I Okup Chrystusa za wielu złożony
     Wystarczy dla wszystkich w Adamie zrodzonych;
Nie tylko dla wiarą dzisiaj chodzących
     I ufność w Nim tylko pokładających,
Lecz i dla reszty ludzkości cierpiącej,
     W nieświadomości od wieków trwającej,
Gdy już nastaną czasy naprawienia
     Wszystkiego stworzenia.

Ten czas Restytucji – czas naprawienia
     Do stanu pierwszego,
W ojcu Adamie utraconego,
     Przez Boga Stwórcę (co się nie odmienia)
Jest zaplanowany,
     A w latach głodu jest ukazany! (...)

Lecz jak to być może, by lata one
     Jak krowy chude – kłosy wysuszone,
Mogły przedstawiać czas odrodzenia –
     Czas błogosławieństw i obfitości,
Które Bóg ześle w swej wielkiej miłości
     Dla strapionego grzechem stworzenia?

Jak piękna nauka jest nam podana
     Przez Wszechmądrego Boga i Pana!
On nam wskazuje w swej wielkiej mądrości,
     Że w ręku Jezusa jest życie ludzkości!
Gdy przyjdą czasy Królestwa Bożego
     I Jego Chrystusa uwielbionego,
Bóg rozkaz wyda, by ludzkość znękana
     Grzechem i śmiercią przyszła do Pana,
By jej udzielił żywota wiecznego
     (W chlebie Józefa ukazanego...),
Jak ongiś faraon w Egipcie rządzący
     Powiedział poddanym doń przychodzącym,
Co chleba pragnęli, by zachować życie:
     "Idźcie do Józefa! – a co wam rozkaże, to uczynicie!"

Józef, żywności udzielający –
     To Jest sam Chrystus żywot dający!
Nikomu nie zbraknie "chleba" takiego;
     On życiem obdarzy Doń przychodzącego.
Ta "żywność" będzie tym udzielana,
     Którzy nad wszystko miłują Pana
Boga swojego,
     Jak czasu owego
Ci tylko życie swe zachowali,
     Co wszystką własność za żywot oddali.

Na domiar tego
     W niewolę poszli do króla swojego! (...)
Tymże sposobem Chrystusa rządzenie
     W Dniu Tysiąclecia nad ludzkim stworzeniem
Dokona czynu bardzo ważnego,
     Bo skłoni serce człowieka każdego
Ku swemu Stwórcy, co Go miłuje
     I życiem wiecznym obdarowuje.
I będzie miłował Boga swojego
     Nad siebie samego...
Taka "niewola" będzie wymagana
     W sławnym Królestwie Chrystusa Pana,
Bowiem bez tego
     Nikt nie otrzyma żywota wiecznego...

Gdy życie Józefa już się zbliżyło
     Do swego końca, pragnienie w nim było,
By kości jego, w trumnie złożone,
     Przez jego rodaków były wyniesione
Z ziemi egipskiej do ziemi mu znanej,
     Przez Boga ojcom z dawna obiecanej,
Gdy Bóg nawiedzi swój naród wybrany,
     I wyjdą by posiąść kraj obiecany.

Jakże podobny do ojca był swego,
     Który pragnienia był tegoż samego,
Bo ciało Jakuba (jak było podane)
     Także spoczęło w ziemi obiecanej...
Ten czyn Jakuba i syna jego
     Dowodem jest wiary w Boga Jedynego.
Oni wierzyli w obietnice Boże,
     Na co wielu ludzi zdobyć się nie może.
Oni przeświadczenie w tym wielkie mieli,
     Czego jeszcze oczyma swymi nie widzieli.
W wierze silnej swe życie oni zakończyli,
     Choć za życia obietnic nie odziedziczyli,
Lecz z daleka je widząc radośnie witali;
     Dla nich gośćmi – pielgrzymami na ziemi się stali.

Oni swą wiarą Boga uczcili,
     Bo w Jego słowa mocno uwierzyli.
Że tak potężną wiarę posiadali,
     Przeto świadectwo chlubne otrzymali.
Za swoją wiarę i wielkie starania,
     Lepszego godni są zmartwychwstania.                           Żyd. 11:35
Oni przykładem są nawet dla tego
     Kościoła, Ewangelią powoływanego,
Który otrzymać ma wyższą chwałę
     Wraz z swoim Panem jako Stadko Małe.

Jakub i Józef, z historii nam znani
     Bohaterów przeszłości są uczestnikami,
Od Abla począwszy sprawiedliwego,
     Do Jana Chrzciciela, poprzednika Pańskiego.
A chociaż Jan Chrzciciel największy był z onej                       Mat. 11:11
     Klasy starożytnych świętych, wymienionej,
To jednak najmniejszy z Stadka Maluczkiego,
     Wielce przewyższać będzie nawet jego!

Gdy Chrystus z Kościołem na tronie zasiędzie,
     A w chwale niebiańskiej wraz z Panem już będzie,
Wówczas ci święci, wiarą wyróżnieni,
     Będą Książętami na obliczu ziemi.
Chociaż będą ludźmi – lecz doskonałymi;
     Ku pomocy ludziom przysposobionymi.
Będą im pomagać, by ze swych słabości,
     Wydźwignąć się mogli ku doskonałości
W Adamie straconej –
     W Panu odkupionej...

Chwała niech będzie Bogu Najwyższemu
     Za obietnice dane dawno temu!
Za Plan Zbawienia ludzkości całej
     Grzechem zbrukanej – niedoskonałej!
Za Jego miłość, że tak umiłował
     Ten świat ludzkości, że zań ofiarował
Swojego Syna Jednorodzonego
     Jezusa Chrystusa, Zbawcę świata całego!
Że zesłał z nieba Chleb Życie niosący
     Dla grzesznej ludzkości umierającej! (...)
Za wywyższenie Pana naszego
     Z grobu prawicą Jego wzbudzonego,
By całe niebo i ziemia cała
     Bogu i Jemu cześć oddawała!
Za powołanie Kościoła wiernego,
     By uczestniczył też w chwale Jego.
Za czas Restytucji – czas Odrodzenia,
     Czas Tysiąclecia – czas Odpocznienia
Dla całej ludzkości w grzechu straconej –
     Do stanu pierwszego znów przywróconej!

Cześć Barankowi, Synowi Bożemu
     Przez Ojca-Miłość wywyższonemu,
Za posłuszeństwo i poświęcenie,
     Za dokonane wieczne Zbawienie.
Niech wszystkie serca będą Mu poddane,
     Teraz, i po wszystkie wieki wieków. Amen!!!
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball