TrzyBiada.pl
30
MAR
0
1677
Lubię to

 
 
Melchizedek był równocześnie kapłanem Boga i królem Salem (pokoju). Abraham uznał go i zapłacił mu dziesięcinę. Poprzez psalmistę Bóg proroczo oświadczył, że Mesjasz będzie na wieki kapłanem według porządku Melchizedeka (Ps. 110:4).

Żydzi przeoczyli to proroctwo i sądzili, iż wszystko, co ma kapłański charakter i wiąże się z planem Bożym, wypełni się przez kapłaństwo Aaronowe. Ono tymczasem było tylko obrazowe. Ich wyczekiwanie Królestwa Mesjasza i chwały zaślepiło ich na Jego dzieło jako Kapłana dokonującego pojednania za grzech.

Nie dostrzegali oni tego, że Mesjasz ma składać się z wielu członków. Jezus jest Głową, zaś wybrany Kościół – Ciałem kapłana Melchizedeka. Chrześcijanie są głęboko zainteresowani Mesjańskim królowaniem, a także tym, że aby stać się członkiem tego królewskiego kapłaństwa konieczne jest uczestnictwo z Jezusem w ofiarowaniu ziemskiego życia, do czego święty Paweł nawołuje (Rzym 12:1).

Oświadczenie, że Melchizedek był bez ojca ani matki, nie miał początku dni ani końca lat, aż do niedawna intrygowało badaczy Biblii. Obecnie interpretacja jest całkiem zadawalająca i prosta: Melchizedek nie miał ojca ani matki w swym kapłaństwie. Nie odziedziczył tego kapłaństwa. Nie miał początku dni ani końca lat w odniesieniu do swego urzędu. Nie uczyniono żadnego zapisu, kiedy jego kapłaństwo się zaczęło, lub też kto miałby być jego następcą. Pod tymi względami Melchizedek przedstawiał Mesjasza (Żyd. 7:1-4).

Przypuszcza się, że Melchizedek był jednym z pasterskich królów, którzy najechali Egipt i około 2170 r. p.n.e. zbudowali Wielką Piramidę, leżącą na obszarze około pięciu hektarów, znaną od wieków jako jeden z siedmiu cudów świata. Astronomowie twierdzą, iż wymiary piramidy wskazują na długość roku, ciężar ziemi, odległość do słońca itp. Jej wewnętrzne korytarze przedstawiają historię ludzkości: Prowadzący w dół – drogę grzechu i śmierci; Wznoszący się – Wiek Zakonu, Wiek Ewangelii, chwałę Kościoła w Królestwie i restytucję ludzkości.
 
 
Dodatek współczesny:
 
 
 
 
 








 
 
 

Historia Hioba, proroka z Uz, żyjącego w czasach Abrahama i Melchizedeka, cieszy się ogromnym zainteresowaniem badaczy Biblii. Interesują nas nie tylko fakty, ale również ich znaczenie figuralne, dowiadujemy się bowiem, że doświadczenia Hioba przedstawiają upadek i ponowne powstanie ludzkości.

Hiob był zamożny, szanowany i cieszący się powodzeniem. Nagle spotkała go katastrofa. Piorun uderzył w dom, gdzie jego synowie i córki mieli przyjęcie urodzinowe. Wszyscy zginęli. Później Hiob stracił swe owce, osły, kozy, wielbłądy i stada. Wskutek zmartwień podupadł na zdrowiu, a wrzody pokryły go od głowy po stopy. Następnie utracił przyjaciół, którzy oświadczyli, że wszystko to oznacza całkowite odrzucenie go przez Boga. Na koniec jego żona obróciła się przeciwko niemu i rzekła: Jesteś przeklęty przez Boga; życzyłabym sobie, abyś umarł! Biedny Hiob też tego pragnął i modlił się: "O gdybyś w szeolu [grobie] mnie schował, ukrył, aż gniew twój przeminie, czas mi postawił, kiedy mnie wspomnisz [w restytucji]" (Hiob 14:13). Mesjasz spełni to proroctwo.

Cała ta utrata zdrowia, siły, przyjaciół i bogactwa nauczyła Hioba cennych lekcji. Podobnie i biedna ludzkość uczy się ważnych lekcji o potrzebie Boskiej opieki.

Pod Boską opatrznością Hiob został przywrócony do pomyślności, zdrowia itd. Otrzymał z powrotem tyle samo dzieci, dwukrotnie więcej wołów, owiec, wielbłądów i osłów. Biblijni studenci mówią nam, że według Biblii, to samo spotka ostatecznie ludzkość. Przekleństwo grzechu zostanie usunięte, a zamiast tego błogosławieństwo Boże spływać będzie przez tysiąc lat na ludzką rodzinę, przywracając do życia wszystkich, którzy zstąpili do stanu śmierci, i więcej niż dwukrotnie mnożąc błogosławieństwa ziemi. Lekcja ta została dalej zilustrowana w żydowskim roku jubileuszowym, kiedy umarzano wszystkie długi, i ludzie wracali do pierwotnego stanu posiadania (3 Mojż. 25:13). Wyobrażało to okres zwany "czasami naprawienia wszystkich rzeczy" (Dz. Ap. 3:19-23).
 









 
 
 
Badacze Biblii zgadzają się, że Izaak wyobraża Chrystusa. Tak jak Abraham oddał na ofiarę swego syna, w którym ześrodkowane były obietnice, podobnie Ojciec Niebieski dał swego Syna, Jezusa, jako ofiarę za grzech Adama i jego rasę oraz otrzymał go z powrotem ze stanu śmierci, tak jak Abraham figuralnie odzyskał Izaaka (Żyd. 11:17-19).

Oblubienica Izaaka, Rebeka, wyobrażała Kościół Chrystusowy, który stanie się Oblubienicą Chrystusa przy swym zmartwychwstaniu podczas Jego drugiego przyjścia. Odpowiedniki są tutaj znamienne. Jeśli Izaak przedstawiał Jezusa, wtedy Abraham wyobrażałby Niebiańskiego Ojca, natomiast Eliezer, sługa wysłany po narzeczoną, obrazowałby dzieło ducha świętego, ducha Prawdy.

Zwyczaj dawnych czasów dotyczący małżeństwa różnił się od zwyczajów dzisiejszych. Najwidoczniej Bóg tak zaplanował, by zwyczaje żydowskie mogły ilustrować rzeczy duchowe. W taki sposób, to nie Izaak szukał żony, lecz Abraham wyszukał mu oblubienicę, posławszy Eliezera. TYm sposobem obraz ten jest zupełny, zgodnie z oświadczeniem Jezusa: "Żaden do mnie przyjść nie może, jeśli go Ojciec mój, który mię posłał, nie pociągnie" – zaprosi go (Jan 6:44).

Jak Rebekę napotkano, gdy poiła owce, tak ci, którzy są powołani na Oblubienicę Chrystusa są zwykle znajdowani, nie w towarzystwie wilków, lecz z Pańskimi owcami. Ponadto Rebeka z owcami znajdowała się przy studni, co symbolizuje pragnienie klasy Małego Stadka korzystania z wody żywota – ze studni reprezentującej Biblię.

Rebeka została znaleziona w chwili, gdy poiła stado, więc dobrze przedstawia tych, których Jezus wybiera na klasę swej Oblubienicy. Nie szuka On takich, którzy byliby skłonni panować nad owcami, ale tych, którzy je karmią, orzeźwiają i służą im.

Błogosławieństwo udzielone Rebece, brzmiało: "rozmnóż się w tysiąc tysięcy" (1 Mojż. 24:60). Dla niektórych badaczy Biblii sugeruje to, iż Kościół Chrystusa będzie matką w odrodzeniu dla milionów ludzi Adama rasy, tak jak uwielbiony Odkupiciel będzie ich "Ojcem wieczności" (Izaj. 9:6).
 






 
 
 
 

Bez względu na to, co nienatchnieni pisarze mówili potępiając Jakuba, natchnieni pisarze Biblii nie mówią nic specjalnie potępiającego, a wręcz bardzo go chwalą. Wychwalana jest szczególnie jego wiara.

Jakub został uznany za spadkobiercę wielkiego Przymierza, jakie Bóg zawarł z jego dziadkiem Abrahamem. Obietnica ta została uznana za tak ważną, a wiara w nią za tak konieczną, że Bóg potwierdził ją później swą przysięgą. Boska mądrość już przedtem wskazała, że błogosławieństwo nie przyjdzie przez Ismaela, lecz przez Izaaka (1 Mojż. 21:12).

Święty Paweł zaznacza, że ta Boża decyzja zapadła zanim jeszcze Jakub lub Ezaw uczynili cokolwiek, co wpływałoby na wybór. Po prostu Bóg z góry zarządził, że błogosławieństwo powinno przyjść przez Abrahama, Izaaka i Jakuba, a następnie przez rodzinę Jakuba, dzieci Izraela (Rzym. 9:11,12).

Ezaw lubił przyjemności i ruchliwy tryb życia. Jakub, jego brat bliźniak, narodzony w chwilę po nim, umiłował obietnicę daną Abrahamowi i za nic poczytywał wszystkie ziemskie posiadłości w porównaniu do osiągnięcia tej nagrody. Pewnego dnia obaj mężowie byli głodni. Jakub przygotował sobie ucztę, ale zamiast oddać połowę bratu, zaproponował mu całość w zamian za jego dziedzictwo w obietnicy uczynionej Abrahamowi. Ezaw chętnie się zgodził, przedkładając pokarm nad obietnicę, której spełnienie nie wydawało się prawdopodobne (1 Mojż. 25:31-34).

Matka Jakuba, znając braki charakteru Ezawa, doszła do wniosku, że skoro Jakub nabył prawo pierworództwa, mógłby właściwie podać się za Ezawa i otrzymać błogosławieństwo. Wiedziała ona, że oznacza to dla niego utratę domu i ryzykowanie życia. Uciekając z domu, po drodze w nocy Jakub położył się i wtedy przyśniła mu się drabina sięgająca od kamienia pod jego głową prosto do nieba. Aniołowie po niej wstępowali i zstępowali. Sen ten wyobrażał wypełnienie Przymierza Abrahama, w którym Jakub był tak głęboko zainteresowany – ponowne ustanowienie pokoju i społeczności między niebem a ziemią.
 






 
 
 
 

Jakub stał się patriarchą, ojcem dwunastu synów, w tym dwóch najmłodszych, Józefa i Benjamina. Dziesięciu starszych pasło stada. Józef udał się do nich z polecenia ojca, aby dowiedzieć się, czy dobrze im się wiedzie oraz by zanieść im różne smakołyki. Bracia nienawidzili Józefa z zazdrości i sprzedali go jako niewolnika do Egiptu, zaś jego piękny kolorowy płaszcz zabrali, wyszargali we krwi koziołka i w kurzu i przynieśli go ojcu. Jakub rozpoznał w nim szatę Józefa; ze złamanym sercem gorzko zapłakał: "Już w smutku zejdę za synem moim do szeolu" (1 Mojż. 37:35). Szeol jest hebrajskim słowem, oznaczającym grób.

Jest to pierwsze użycie słowa szeol w Biblii. Szeol jest jedynym słowem w Starym Testamencie, w przekładzie Common Version przetłumaczonym na piekło. Wszyscy uczeni przyznają obecnie, że w rzeczywistości oznacza ono grób, stan śmierci. Jakub nie miał na myśli, że jego ukochany syn zstąpił do jakiegoś szeolu wiecznych mąk, ani też nie myślał o przyłączeniu się tam do niego. Jakub nie znał takiego miejsca, jakie opisuje Dante i inni.

Wyjaśnienie jest proste. W starej literaturze angielskiej słowa: "piekło", "grób" i "otchań" były używane zamiennie, tak jak i w tłumaczeniu Starego Testamentu. W przekładzie Common Version, słowo szeol, częściej jest oddawane jako grób i otchłań niż jako piekło. W greckim Nowym Testamencie jego równoważnikiem jest słowo hades, również oznaczające grób, mogiłę, z czym zgadzają się wszyscy uczeni. Jezus był w hadesie, szeolu, lecz trzeciego dnia został Boską mocą wzbudzony z grobu, ze stanu śmierci.

Tłumacze poprawionego przekładu Biblii (Revised Version) odmówili przełożenia słów szeol i hades na angielskie słowo piekło, ponieważ stopniowa zmiana języka przypisała im zupełnie inne znaczenie niż miały pierwotnie – grób. Zobacz przypisy do Psalmu 55:15 i 86:13.

Uczeni tłumacze nie mogąc jednak zgodzić się na oddanie tych słów jako grób i mogiła i pozostawili je nie tłumaczone. Porównaj przekłady i przypisy do wersetu Izaj. 14:9,11.
 








 
 

Józef, sprzedany w niewolę do Egiptu, znajdował się pod Boską ochroną. Jego próby i trudności przyczyniały się do jego rozwoju i jego wiary. Ostatecznie Bóg zaszczycił go w Egipcie stanowiskiem następnym po faraonie. Zgodnie z jego snem, nadeszło siedem lat urodzaju, a następnie siedem lat suszy i głodu. Działając według wskazań snu, Józef, jako królewski zarządca, zgromadził przez pierwsze siedem lat zapas pszenicy pozwalający przeprowadzić ludzi przez lata głodu. W ten sposób stał się ich wybawcą – dawcą życia.

Józef był figurą na Jezusa, który będąc odrzucony przez swych braci, naród żydowski, został przez Niebiańskiego Ojca wyniesiony do pozycji następnego po Nim w chwale i mocy. Dla Egipcjan Józef był zachowawcą życia, dawcą chleba. Pan Jezus dopiero będzie takim zachowawcą życia dla świata ludzkości podczas swego panowania, dając chętnym i posłusznym chleb wiecznego życia.

Głód dotknął rodzinę Jakuba. Dziesięciu synów udało się do Egiptu, aby nakupić pszenicy. Nie znali Józefa jako księcia faraona. Józef badał, czy nie są szpiegami i wypytywał o ich sprawy rodzinne. Następnie dał im pszenicę, uprzedzając, że głód będzie trwał nadal, więc będą potrzebować więcej zboża. Lecz jeżeli przyjdą znowu, w nadziei, że go otrzymają, ich młodszy brat Benjamin musi przyjść z nimi, aby udowodnić, że ich historia jest prawdziwa. Benjamin był bratem Józefa z tej samej matki.

Gdy nadszedł czas podróży do Egiptu po dalszy zapas pszenicy, Jakub tak długo odmawiał zezwolenia na zabranie Benjamina, aż bracia oświadczyli, że bez niego nie pójdą. Wtedy oświadczył: Weźcie chłopca, ale jeśli nie zwrócicie mi go żywego, oznaczać to będzie moją śmierć; "sprawicie, że moja siwizna zstąpi do szeolu i to w wielkim żalu" – do grobu.

Jest to drugie wystąpienie w Biblii słowa szeol, które tak naprawdę znaczy grób, chociaż w przekładzie Common Version jest trzydzieści jeden razy mylnie przetłumaczone na słowo piekło. Od upadku Adama, 4150 lat wcześniej, jest to jedyne słowo w Biblii, które zostało oddane jako piekło. Hades jest w Nowym Testamencie odpowiednikiem słowa szeol. Zobacz w Dziejach Apostolskich 2:27, jak święty Piotr cytuje Psalm 16:10.
 





 
 
 

W stosownej chwili Józef dał się rozpoznać braciom. Najpierw przemówił do nich surowo, potem sprawił im ucztę, posyłając im potrawy ze swego stołu. Byli oni zdumieni i przestraszeni, zaintrygowani powodem okazywanej dobroci. Wtedy Józef, odesławszy egipskich sług, dał się rozpoznać braciom, zapewniając ich o swym przebaczeniu i o tym, że to Bóg sprawił, iż próbujące go doświadczenia, ułożyły się dla jego dobra. Cieszy się więc, że będąc pod kierownictwem Opatrzności, która posłała go do Egiptu, mógł ratować zarówno ich życie, jak i życie Egipcjan (1 Mojż. 45:4-8).

Badacze Biblii zakładają, że jeśli Józef reprezentowałby figuralnie Chrystusa i Jego Kościół wywyższonych do chwały Królestwa, to bracia Józefa mogliby przedstawiać Żydów, zaś Egipcjanie pozostałą ludzkość. Gdyby taka byłaby prawda, to mówi nam ona, że ani Żydzi, ani poganie nie powinni bać się chwalebnego wywyższenia Mesjasza. Przeciwnie, ów Chwalebny Pan, który został ukrzyżowany, przygotowuje wielką "ucztę z rzeczy tłustych" dla całego świata, włączając w to Jego braci, którzy sprzedali Go, aby został ukrzyżowany (Izaj. 25:6).

Siła Józefa zasadzała się na jego znajomości Boskiej obietnicy uczynionej Abrahamowi. To oczywiste, że znajomość Boskiego planu zdaje się być nieodzowna. Zaufanie do Boga stanowiło sekret wierności wszystkich Starożytnych Godnych. Zasada ta obowiązuje i dziś. Jak się wydaje, prawdą jest wyrażana czasem opinia, że bezprawie wzrasta w proporcji do niszczenia wiary w Biblię i jej obietnice przez tzw. wyższy krytycyzm.

Gdy później Izraelici wyruszyli do Egiptu, widzimy jak Józef zamanifestował swoją wiarę w przedśmiertnej prośbie. Powiedział: "Bóg zapewne nawiedzi was i wyprowadzi was z ziemi tej [egipskiej] do ziemi [Chanaanu], którą przysiągł Abrahamowi". Był pełen troski o to, aby jego kości były niesione z Izraelitami do Chanaanu (1 Mojż. 50:24,25). Różne doświadczenia Józefa zdają się badaczom Biblii figurować doświadczenia Jezusa i Jego Kościoła – w cierpieniu, a następnie w chwale i zaszczycie.
 



 
 
 
Dodatek współczesny:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Izrael. Od Abrahama do Chrystusa (3)
W poniższym rozdziale podano skrótowy przegląd wydarzeń w historii Izraela, od czasu patriarchy Abrahama do ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball