TrzyBiada.pl
23
PAŹ
0
781
Lubię to
Etykieta: Izrael
Haman wyobraża przeciwników ludu Bożego
(ciąg dalszy)
 
 
Powyższa nauka naszego Pana
Z innej już strony rzecz tę ujmuje,
Która nas bardzo interesuje,
A którą Pan podał przez ucznia Jana.
Obie nauki – pewniśmy tego,
Dotyczą czasu tysiącletniego
Królestwa Chrystusa nad światem ludzkości,
Które prowadzić będzie każdego
Człowieka, w królestwie tym ćwiczonego,
Do stanu pełnej doskonałości.

Gdy ludzkość będzie już pouczona                         Abak. 2:14
Wystarczająco i wyćwiczona
Oraz skarana rózgą srogości,
Dla osiągnięcia sprawiedliwości
(Bo to są zadania sądu owego,                            Dz.Ap. 17:31
Nad światem przez Pana sprawowanego),
To wtedy każdy udoskonalony,
Na próbę ostatnią będzie wystawiony.
Albowiem każdy ma dowieść tego,
Czy godzien będzie żywota wiecznego;
Tak jak pierwszy człowiek w zaraniu ludzkości –
Chociaż był "dobry", bez wad i słabości –                  Kaz. 7:29
Został wystawiony na próby działanie,
Czy godnym wiecznego życia się stanie.
 

 

Od wszystkich w próbie wieku przyszłego
Miłość do bliźnich będzie wymagana,
Gdyż prawo odwieczne Pasterza Wielkiego,
To miłość do ludzi, oprócz tej do Pana.
Kto bowiem bliźniego swego miłuje,
Ten łaskę Pańską na sobie odczuje.
Jakże jest wielki ten Pasterz ludzkości –
On ma największą, bez wątpliwości
Miłość do wszystkich z rodzaju ludzkiego,
Bo wszystkich kupiła krew święta Jego.
Bo On był Barankiem niepokalanym
Od dawna w planie Ojca przewidzianym.

Ci, którzy z grobu będą wstawali,
Jemu to tylko będą zawdzięczali,
Bowiem zasługa ofiary Jego,
Podstawą jest z grobu powstania każdego.
Cóż zatem dziwnego,
Że wszyscy wzbudzeni
Z Pasterzem Chrystusem są utożsamieni?
Jakże im wielką miłość okazuje,
Gdy najmniejszymi ich braćmi mianuje!
W wielkiej rodzinie Ojca Przedwiecznego,
Ludzie są braćmi Chrystusa samego.
Wśród Bożych synów – powiedzieć wypada,
Człowiek najniższą naturę posiada.

Choć Tysiąclecie, to czas obfitości,
To będzie też ono czasem sposobności
Służenia w miłości jeden drugiemu.
Albowiem sposobność będzie ku temu,
Jak nas poucza Pan w przypowieści,
W której się ważna nauka mieści.
Tam będą łaknący,
Pragnienie cierpiący,
Bezdomni, nadzy i uwięzieni –
Do czasu wolności swej pozbawieni.

Ludzie wzbudzani w wielkiej mnogości,
Żadnej nie będą mieć posiadłości,
Albowiem śmierć straszna, co w mocy ich miała,
Pod tymże względem wszystkich zrównała.
Stąd wszelkie potrzeby, tak dobrze znane,
Wciąż będą musiały być uwzględniane.
Będą tam "chorzy" też w wieku owym –
Niedoskonali – w ich stanie przejściowym.
Zaś przewidziany ów stan "więzienia" –
Chociaż do czasu – będzie bez wątpienia!
On nam przedstawia dozór sprawowany
Przez "laskę żelazną" Pana nad pany!                        Obj. 2:27

Ci, którzy w owcach są ukazani,
Żyć będą, bowiem innym służyli,
Lecz źli, kozłami przez Pana nazwani,
Zginą, gdyż brakiem miłości zgrzeszyli.
Miłość do drugich (czy ktoś zaprzeczy?)
Nie pozbawiona jest tajemnicy,
Gdyż Chrystus – Pasterz, w istocie rzeczy,
Za miłość do siebie takową policzy.
Kto zaś miłuje Syna Bożego,
Ten także miłuje i Ojca Jego.
A kto nad wszystko Boga miłuje                           Mat. 22:36-40
Oraz bliźniego jak siebie samego,
Ten dwa największe prawa respektuje,
A przeto wart jest żywota wiecznego.

Na tych dwóch prawach, jak słyszeliśmy,
Zakon i prorocy się opierali.
Te przykazania, jak zrozumieliśmy,
Wszyscy, co będą z grobów wstawali,
W czasie sądowym wieku przyszłego,
Na dzieło naprawy przeznaczonego,
Z pewnością nauczyć się będą musieli,
Jeśli na wieki żyć będą chcieli.

W przeciwnym wypadku, jak jest zapisane –
Zginą na wieki wraz z diabłem – Szatanem! (...)
Ten brak miłości został ukazany
W końcowej też wizji świętego Jana.
Gogiem i Magogiem jest tam lud nazwany,
Co brakiem miłości obraził Pana.

Jakiż to wdzięczności brak będzie z ich strony
Za trud ofiarny kiedyś poniesiony
Przez ojców Chrystusa, Głowy i Ciała?
A czy tych książąt działalność cała
Służby tysiącletniej dla całej ludzkości,
Nie powinna wzniecić w ich sercach miłości?

Skoro więc obłudnie się tylko poddali,
Lecz w sercu całkiem poddani nie byli,
Przy lada okazji sprzeciw okazali –
Co w sercu mieli, wnet objawili.

Rzecz ta od wieków jest Panu znana;
W psalmie Dawida jest ukazana:

"Od waśni ludzkich mię uwolniłeś                        Ps. 18:44-46
I wielką łaską otoczyłeś swą;
Nad narodami głową uczyniłeś,
Ludy nieznane służą mi ze czcią.
Słysząc me słowa w posłuszeństwie trwają,
Nie wszyscy jednak cenią łaskę mą;
Cudzoziemcy obłudnie cześć mi oddawają;
Twierdze opuszczając, zdjęci strachem są".

Gdy Szatan zostanie już rozwiązany,
Wnet zwiedzie lud w sercu swym nie poddany.
I będą przed światem ci objawieni,
A potem jak dzikie bestie zniszczeni,
Gdyż łaskę Chrystusa zignorowali,
Dzięki któremu z grobu powstali,
Gdyż świętych Ojców obóz otoczyli,
Gdyż brak miłości swej objawili
Za dobrodziejstwa tak niezliczone,
W dziele naprawy im udzielone,
Gdyż przeciw władzy Chrystusa powstali
I posłańcami Szatana się stali,
Który jest wrogiem Boga samego,
Chrystusa, oraz Kościoła Jego –
Jeruzalemu, Miasta Świętego,
Oraz tych wszystkich z całej ludzkości,
Co stoją przy Bogu w serca szczerości.

Klęskę dla Ojców będą szykowali,
By sami strasznej klęski doznali,
Jakiej doznał Haman, wróg ludu Bożego
Gdy na szubienicy zawisł czasu swego,
Przez niego samego przecież wzniesionej
Dla Mardocheusza, Żyda, przeznaczonej.

Może być nauka tutaj przytoczona
Z Księgi Kaznodziei króla Salomona:

"Kto dół kopie (na drugiego),                             Kaz. 10:8
Ten sam może wpaść do niego;
Kto rozwala ogrodzenie,
Pozna żmii ukąszenie".

W Salomona przypowieści,
Też podobna myśl się mieści:

"Kto dół kopie – rzec wypada –                           Przyp. 26:27
Taki zwykle sam weń wpada;
Kamień wraca, gniotąc tego,
Co go toczy – nie innego! (...)"
 

 

Tak zginą zastępy Goga i Magoga –
Ostatnie to hordy Bożego wroga.
A klęska świętych przezeń obmyślona,
Na jego głowę będzie obrócona
I na tych, którzy tym się odznaczyli,
Że bardzo chętnie wszyscy mu służyli.
Bo ogień spadnie od Boga samego
Na hordy owe, z nieba górnego,
A diabeł zwodziciel, co jest oczywiste,
Wrzucony będzie w jezioro ogniste.
To będzie faktycznie jego zniszczenie                        Obj. 20:10
I tylko złe po nim zostanie wspomnienie.
On nie posiada nieśmiertelności,
Więc zginie na wieki – bez wątpliwości!
Bo śmierć Jezusa Chrystusa, bezsprzecznie,         Hebr. 2:14
Gwarancją się stała jego śmierci wiecznej.

Ludzkość się z tego będzie cieszyła,
Że przeminęła zła, wraża siła...
Jak Żydów ogarnęła radość niesłychana
Na wieść o śmierci ich wroga Hamana,
Który ostatnim jest w Biblii wspomnianym
Amalekitą na śmierć skazanym,
I jak się też ze śmierci tych radowali,
Którzy w dniu Purim straceni zostali.
 

Kwestia wytracenia Amalekitów

 
Nim zakończymy temat omawiany,
W księdze Estery nam ukazany,
Wróćmy się jeszcze do poruszonego
Tematu, Amalekitów dotyczącego.
Amalekici, złym czynem splamieni –
Z rozkazu Boga sprawiedliwego –
Mieli doszczętnie być wytraceni,
Od największego do najmniejszego.

W dramacie tym trzeba przypomnieć od razu,
Z czyjego Żydzi działali rozkazu,
Że to na samego Boga rozkazanie
Mieli wypełnić tak trudne zadanie.

I bydło nie miało być oszczędzone –
Doszczętnie miało być wytracone,
Od największego
Do najmniejszego.

Dla wszystkich lekcja miała być dana,
Że Żydzi nie są napastnikami
Z własnej swej woli i grabieżcami,
Lecz, że się rzecz ta stała z woli Pana.

Ludy sąsiednie zrozumieć miały
I lud izraelski zrozumieć też cały,
Że nie z niskich pobudek ta akcja cała
Przeciw ich sąsiadom podjęta została.
Żydzi musieli w ten fakt uwierzyć,
Że to przez nich Pan Bóg chce karę wymierzyć.

Lecz nie ma narodu na naszym globie,
Któremu by Bóg kazał w dzisiejszej dobie
Lud Przezeń wskazany wybić całkowicie,
A on ten rozkaz wprowadził w życie.

Jest to natomiast fakt dobrze znany,
Że Żydzi to naród specjalnie wybrany
Z woli samego Boga Jehowy,
By ludem figuralnym byli, typowym.
Ich doświadczenia – historia ich cała,
Bożych się zasad ilustracją stała.
Ten naród używał Bóg zawsze i wszędzie,
Za miecz swój, swe pióro i mówcze narzędzie.
Niedowiarkowie mówią do tej chwili,
Że to, co Żydzi wówczas uczynili
Z Amalekitami, jest bez wątpliwości
Obrazem okrucieństwa – niesprawiedliwości.

Nawet ludzie szczerzy o to się potknęli,
Bo zasad wskazanych tu nie pojęli.
Wielu, dla których to trudność stanowi,
Takie pytanie stawiać są gotowi:

"Czemu Bóg Saulowi nie pozwolił zwlekać,
Lecz natychmiast wybić ród Amaleka
Za popełnione przez ich przodków złości,
Nie dawszy żadnej im sposobności
Do nawrócenia się z upadku swego
I uniknięcia ognia piekielnego?"

Gdy takie pytanie słyszeć możność mamy –
Odpowiadamy:
Choć ród Amaleka doznał udręki,
To nie poszedł wcale na wieczne męki!
Bóg im nie wymierzył karania takiego
I tak też nie skarał człowieka żadnego!

Oto są słowa Pisma odwieczne:                               1 Moj. 2:17
"Śmierć karą za grzech jest" – nie męki wieczne!
Amalekici grzechem zmazani,
Zostali przez Boga śmiercią ukarani.
Zostali straceni na wzór dzisiejszego
Prawa przez sądy stosowanego
Względem morderców. Lecz Amalekici
Przez Boga sędziego byli osądzeni
I potępieni;
Na Jego też rozkaz zostali pobici.

Żydzi jeszcze Dobrej Nowiny nie znali
I chwalebnych jej zasad nie praktykowali.
Nie mogła być ona opowiadana,
Aż przyszedł Chrystus przez Boga posłany,
Od dawien dawna zapowiadany,
I Okup zapłacił za grzech Adama.
 

 

A na podstawie dzieła owego,
Przez Pana Jezusa dokonanego,
Bóg wszystkim oznajmia, by pokutowali,          Dz.Ap. 17:30,31
By Przezeń do Niego się nawracali,
Gdyż postanowił dzień wielkiej radości,
W którym osądzi świat w sprawiedliwości.
Więc ród Amaleka, kiedyś wytracony,
Szansy nawrócenia się nie jest pozbawiony.
Lecz taka możliwość, tak dla nich wspaniała,
Naonczas jeszcze nie zaistniała.

Amalekici nam ukazani,
Na śmierć, jak świat cały, zostali skazani,
Gdyż oni tak samo jak świat do tej chwili,
W grzechu Adama uczestniczyli.
Więc nie ma znaczenia dla sprawiedliwości
Co śmierć powoduje człowieka każdego:
Czy pada z zarazy, czy ze starości,
Czy klęski jakiejś, czy miecza ostrego.

To, że izraelska armia ich zniszczyła
Dowodzi, że śmierć ich karą Bożą była;
Fakt ten tym jaśniej był przez to okazany,
Niż gdyby ten naród został ukarany
Śmiercią "przeciętną" człowieka każdego,
W ojcu Adamie potępionego.
Któż wtedy z ludzi byłby świadomy,
Że karę ponieśli za czyn popełniony?

Dla Izraela, tak cielesnego,
Jak Izraela też duchowego,
To, co się stało,
Na zawsze korzystną lekcją być miało.
Stwórca Wszechrzeczy, ów Bóg miłości,
Odkupił wszystkich przez Syna Swego,
Nie wyłączając także owego
Ludu straconego w dawnej przeszłości...

Amalekici przez Boga przeklęci,
Okupem Jezusa są także objęci.
Gdy upragnione przyjdą już lata
Sądu nad światem Chrystusa Pana,
Świadomość wszystkim ta będzie dana,
Że Chrystus umarł za grzechy świata.

Amalekici niegdyś straceni,
Zostaną w tym czasie uświadomieni,
Że odkupieni są z Bożej miłości,
Że mogą dojść nawet do społeczności
Z Bogiem i Panem świata całego
Oraz dostąpić żywota wiecznego.
Ta przyszła sposobność również tych dotyczy,
Co w dniu Purim byli przez Żydów wybici.

W księgi Estery przepięknej treści,
Inna nauka się jeszcze mieści,
Dotychczas przez nas nie poruszana.

Estera, Hadassą wpierw była zwana.
Hadassa, "mirt" znaczy –
Tak konkordancja to słowo tłumaczy.
To czytelnikom także jest znane,
Że imię Estera jej było dodane.
Powszechnie na "gwiazda" się ono tłumaczy,
Lecz po syryjsku "Wenus" ono znaczy.
Obydwa imiona, bez wątpliwości,
Nawiązywały do jej piękności.

W nasz układ słoneczny, jak jest dobrze znane,
Wchodzi także Wenus obok innych planet.
Jest to planeta najjaśniej świecąca,
Odbija bowiem najwięcej słońca.
Z tego powodu, że jest najjaśniejsza,
Jest wśród innych planet także najświetniejsza.
Jej dużej jasności jest w tym też przyczyna,
Że ona bliżej słońca się trzyma.
Wenus do słońca jest bardziej zbliżona;
Między ziemią a słońcem wciąż krąży ona.

Imię Mardocheusz natomiast znaczy
"Poświęcony Marsowi". Tak się tłumaczy
To słowo poprawnie z języka perskiego,
W państwie Medo-Persów stosowanego.
A zatem planeta, Marsem nazwana,
W Mardocheuszu jest pokazana.
Po Wenus planecie, to właśnie ona
Najbliżej od ziemi jest umiejscowiona
 
 
 
 
Nauka, która się tu ukazuje
Niezwykłym pięknem nas fascynuje.
Obraz nam z tego wychodzi śliczny –
Astronomiczny:
Chrystus jest słońcem – centrum świecącym,
Jak król Aswerus – rząd sprawujący,
Małżonkę Baranka zaś – na drugim planie –
W Wenus widzimy, najjaśniejszej z planet.
Mars, co po Wenus zaraz następuje,
Ojców z przeszłości symbolizuje,
A świat ludzkości – jasne to przecież,
Jest ukarany w Ziemi planecie.

Planety na ziemię oddziaływują,
Więc moce niebieskie symbolizują.
Chrystus jest duchem rzędu najwyższego
Po Ojcu Jego;
Kościół zaś będzie podobny do Niego.                   1 Jan 3:1,2
A Święci Ojcowie tak zasłużeni,
Za wierność zostaną wynagrodzeni,
Gdy przejdą w stan wyższy, bo stan duchowy,
Gdy się zakończy czas wielkiej odnowy.

Wyższą nagrodę ta klasa dostanie
Za swoją, pracę – za swe staranie,
Które dla braci, czy duzi czy mali,
W życiu swym pierwszym okazywali,
A też w odrodzenia czas będą służyli,
W który wierzyli i o nim marzyli...

Jak Mardocheusz czasu dawnego,
O dobro się starał ludu swojego...
W pamięci swych braci on bez wątpienia,
Po wszystkie zapisał się pokolenia.

Potem Aswerus – król Kserkses wspaniały,
Opodatkował ówczesny świat cały,
Więc ziemia i wyspy poddane mu były
I wyznaczony podatek płaciły.
Władza królewska daleko sięgała;
Świat cały swym wpływem obejmowała.
Jakże więc bardzo podobna jest ona
Do władzy innego króla, Salomona.
Salomon przedstawia uwielbionego
Chrystusa, Głowę i Ciało też Jego,
Które Małżonką jest Barankową.

Przytoczmy modlitwę tutaj Dawidową,
Ojca Salomona, a w niej ukazane
Samego Chrystusa Pana królowanie
Oraz Kościoła uwielbionego,                                        Dan. 7:27
Co współdziedzicem jest rządów Jego.                      Obj. 3:21

"Daj swe baczenie, Boże, królowi, Psalm 72. według Jana Kochanowskiego
Daj sprawiedliwość królewiczowi,
Aby w porządku Twój lud sprawował,
Jednako możnych i biednych szacował.

Góry [da Pan Bóg!] pokój rozpłodzą
A sprawiedliwość pagórki zrodzą;
Ten wesprze biednych,
Ten sierot będzie
Bronił, a zetrze potwarców wszędzie.

I będzie Jego imię na ziemi
Między narody, straszne, wszystkimi,
Tak długo póki straż czujna świata,
Miesiąc i słońce poniosą lata.

Jako zstępuje deszcz upragniony
Na suche pola, suche zagony;
Spadnie perłowej podobien rosie
Na łąkę gołą po ostrej kosie.

Zakwitnie cnota, pokój się zrodzi,
Któremu żaden bój nie przeszkodzi,
Aby trwać nie miał, póki krąg wdzięczny
I róść, i niknąć będzie, miesięczny.

Morze z tej strony, morze i z drugiej,
Strzec będzie Jego granicy długiej;
Od głębokiego, brodów, Eufratu
Będzie panował do kraju świata.

Tego, upadłszy na swe kolana,
Wyzna gorący murzyn za Pana;
Nieprzyjaciele Jego zuchwali
Plugawą ziemię będą lizali.

Królowie, którzy morzem władają,
I wyspom morskim prawa nadają,
Dary poniosą; dań Arabczycy
Płacić Mu będą i Sabejczycy.

Lub też cokolwiek wodami swymi
Ocean zawarł: wszystkie na ziemi
Narody Temu będą hołdować
I rozkazania każde przyjmować.

A Ten pomoże ukrzywdzonemu
I dopomoże wstać upadłemu;
Zdejmie z nich lichwę, zamierzy srogą
Pomstę, kto by krew wylał ich drogą.

Przedłuży Pan Mu tedy żywota
I sabejskiego nabierze złota;
Będą Zań wszyscy Boga prosili,
Będą Mu wszyscy błogosławili,

Z garści ziarn taki urodzaj wstanie,
Że, jaki z cedrów szum na Libanie,
Taki chrzęst kłosów po górach wszędzie
I po nizinach obfitych będzie.

Po wsiach, po miastach, kwitnącej młodzi
Taki dostatek Jego wiek zrodzi,
Jaka na przyjściu wiosny przyjemnej
Trawy więc bywa obfitość ziemnej.

Imię na wieki Jego nie zgaśnie,
Dokąd słoneczny gore krąg jaśnie;
Ten Król na wszystek świat szczęście wniesie
I sam od świata chwałę odniesie.

Bądź pochwalony Boże prawdziwy,
Który na świecie sam czynisz dziwy;
Imię Twe święte niechaj brzmi wszędzie,
Niechaj Twej chwały świat pełen będzie!
 

Zakończenie

 
Piękna jest księga Pisma Świętego –
Twór to jest bowiem Boga samego!
Księga Estery też tworem jest Pana;
W niej jest rozliczna nauka nam dana.

W niej Nazarejczyk jest ukazany,
Na urząd królewski z dawna mianowany.
Jego nauka też jest tu wspaniała,
Która prawdziwą "ucztą" się stała
Dla dusz spragnionych spoczynku pewnego
Oraz "pokarmu" iście królewskiego.

W niej ukazany jest naród splamiony,
Który przez Pana został odrzucony,
Za czyn haniebny czasu dawnego,
Kiedy odrzucił króla swojego...

Na miejsce jego
Inni, "piękniejsi" zostali wezwani
Spośród narodów oraz uznani
Za godnych Małżonką być Króla samego
Jezusa Chrystusa uwielbionego!

Działalność też Ducha jest ukazana,
Co uczył, ozdabiał, lud wierny Pana.
Pan go za sługę ludowi dał swemu,
Przez wiek Ewangelii powoływanemu.

W księdze Estery jest też ukazany
Lud Pański wierny, Ojcami zwany
Jezusa (Kserksesa). Przyjaciel to szczery
Ludu Bożego – Kościoła (Estery)!
Tak prawu Bożemu był on poświęcony,
Że będzie przez Króla wkrótce wywyższony.

I wróg śmiertelny jest też ukazany –
Ostatni wróg to ludu Bożego –
Na śmierć niechybną wyrokiem skazany,
Przy końcu sądu tysiącletniego.

Nauka księgi w całej rozciągłości,
O Boskiej poucza nas Opatrzności,
Którą roztacza zawsze nad tymi, :
Co się starają być Mu wiernymi.
On sprawia, że ci, co zło zamierzają,
Sami w swe sidła niechybnie wpadają.
Złe, wraże siły zostaną zniszczone,
Bowiem nie warte życia są one,
Gdy świat uwolniony będzie z wszelkich złości,
Nastanie nareszcie stan wiecznej radości
I stan pokoju również wiecznego,
Dla wszystkich, co staną się ludem Tego,
Który dozwolił w swej wielkiej mądrości
Na panowanie zła wszelakiego,
By wielkie dobro wynikło z tego,
Dla utrapionej grzechem ludzkości.

By korzyść przyniosło i Panu naszemu,
Poprzez cierpienia wykształconemu –
Wyniesionemu do wielkiej godności,
Pierwszej po Ojcu – bez wątpliwości!

By korzyść przyniosło również w tym czasie,
Przed początkiem świata planowanej klasie,
By przez Ojca z nieba, również i ona,
Została koroną jak Pan uwieńczona.

Że koronę jej dadzą, wierzymy w to szczerze,
Bo została też dana Hadassie-Esterze,
Która w tak trudnym konkursie piękności
Zdobyła koronę ku króla radości!
 
 
 
 
Niech leci więc ku Bogu – radosny i szczery
Hymn wzniosły z serc naszych, za księgę Estery! ! !
 
 

 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball