TrzyBiada.pl
6
STY
1
300
Lubię to
Ruch Badaczy Biblii od początku swego powstania w ostatnim ćwierćwieczu 19. wieku był ruchem proroczym. Na podstawie proroctw, obrazów oraz informacji czasowych zawartych w Piśmie Świętym, założyciel tego ruchu, Charles T. Russell, formułował przepowiednie, które swoją trafnością wprawiały w konsternację nawet największych sceptyków. Weźmy choćby jego stanowczą zapowiedź, nagłośnioną kilkadziesiąt lat wcześniej, że w roku 1914 wygasną tzw. "Czasy Pogan", a zatem wybuchnie wielka wojna rozpoczynająca trójfazowy proces obalania władz tego świata. Ludzie szczerze wierzący w treści Pisma Świętego nie przypisywali tej trafności nadzwyczajnym zdolnościom przywódcy ruchu, lecz całą chwałę oddawali Panu Bogu za to, że w odpowiedniej porze udzielił światła odnośnie czasu i okoliczności wprowadzenia Królestwa Chrystusa na ziemi.

Inne jego prorocze zdanie dotyczy ruchu socjalistycznego. Charles Russell w pełni docenił znaczenie tego ruchu i skojarzył go z działalnością bohatera starożytności, Samsona, który wyzwolił Izraelitów spod okupacji Filistynów. Jego zapowiedź z 1897 o zgnieceniu socjalizmu przez połączone siły kościoła, państwa i kapitału, i doprowadzeniu przez ten ruch świata do anarchii, czekała prawie sto lat, aby w zadziwiający sposób wypełnić się na naszych oczach.

Ponieważ odbicie fascynującej historii Samsona w wydarzeniach dzisiejszej rzeczywistości jest w ciągłym rozwoju i stale przybywa nowych faktów potwierdzających słuszność traktowania jej jako obraz proroczy, często do niej wracamy na łamach tej witryny.

Przypomnijmy sobie tę historię. Jej treść przeplatana będzie wskazaniem szczegółów umożliwiających identyfikację.
 

Historia Samsona
(według Biblii Tysiąclecia)
 
Zapowiedź narodzin

 
13 1 Gdy znów zaczęli Izraelici czynić to, co złe w oczach Pana, wydał ich Pan w ręce Filistynów na czterdzieści lat. 2 W Sorea, w pokoleniu Dana, żył pewien mąż imieniem Manoach. Żona jego była niepłodna i nie rodziła. 3 Anioł Pana ukazał się owej kobiecie mówiąc jej: «Otoś teraz niepłodna i nie rodziłaś, ale poczniesz i porodzisz syna. 4 Lecz odtąd strzeż się: nie pij wina ani sycery i nie jedz nic nieczystego. 5 Oto poczniesz i porodzisz syna, a brzytwa nie dotknie jego głowy, gdyż chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia. On to zacznie wybawiać Izraela z rąk filistyńskich».
____________

Ruch Badaczy Biblii rozpoczął się w chwili, gdy zrozumiano Cel, Sposób i Czas drugiego przyjścia Chrystusa.

Celem jest wybór Kościoła w ciągu Wieku Ewangelii oraz Restytucja ludzkości w okresie tysiącletnich rządów Chrystusa i Kościoła.

Sposób drugiego przyjścia naszego Pana, niewidzialnej duchowej boskiej istoty, polega na Jego zaangażowaniu w sprawy ziemi (w odpowiednim czasie) celem obalenia władzy Szatana i ustanowienia swojej władzy, sprawowanej w Tysiącleciu przez ziemskich przedstawicieli, klasy świętych Starego Testamentu.

Czas drugiego przyjścia (parousia – obecności) to rok 1874, stanowiący początek siódmego tysiąca lat od upadku w grzech pierwszej pary ludzkiej.

Została wtedy jasno zrozumiana sprawa, że świt obecności Chrystusa rozpoczyna erę wyzwolenia ludu (Izrael) spod władzy świeckich i religijnych despotów (Filistyni). Ruch Badaczy ogłosił, że narzędziem Bożym, który obali porządek tego świata będzie ruch socjalistyczny (Samson).

Potwierdzenie: W roku 1875 w Odessie powstała pierwsza organizacja robotnicza pod nazwą "Południowo Rosyjski Związek Robotników", która stopniowo przerodziła się w najbardziej radykalną formę ruchu komunistycznego – bolszewizm. Słowa Lenina: "Bolszewizm istnieje, jako prąd myśli politycznej i jako partia polityczna od 1903 roku [II Zjazd RSDRP]". W 1903 roku urodził się zatem "Samson", który zaczął pustoszyć "pola Filistynów".
 


 
 
Źródłem siły Samsona były wspaniałe, długie włosy (siedem splotów) oraz wstrzymywanie się od mocnych napojów.

Źródłem siły i daleko sięgającej władzy bolszewizmu (jak włosy Samsona) był jej atrakcyjny program, obiecujący wyzyskiwanym masom obalenie starego porządku i budowę nowego świata, opartego na sprawiedliwości i równości.

Propagatorzy socjalizmu zauważyli jasno, że kler jest sojusznikiem każdej władzy, nawet najbardziej despotycznej, i dlatego starali się wyzwolić swoich zwolenników spod wpływów religii, którą określali jako "tumaniącą robotnika gorzałkę". Pismo Święte wskazuje na Kościół Rzymsko-katolicki, jest symboliczną nierządnicę z księgi Objawienia. Nominalnie zaręczyła się ona z Chrystusem, ale nie czekała na Jego drugie przyjście, zdradziła Go z królami ziemi, uprawiając z nimi duchową prostytucję. Aby nadać pozory legalności tego związku wyprodukowała ona fałszywe wino doktryny, stosujące biblijne opisy przyszłej chwały Chrystusa do obecnych warunków diabelskiego porządku świata. Od takiego trunku "narody poszalały" (Obj. 17:1,2; Jer. 51:7).
____________

6 Poszła więc kobieta do swego męża i tak rzekła do niego: «Przyszedł do mnie mąż Boży, którego oblicze było jakby obliczem Anioła Bożego ‒ pełne dostojeństwa. Nie pytałam go, skąd przybył, a on nie oznajmił mi swego imienia. 7 Rzekł do mnie: „Oto poczniesz i porodzisz syna, lecz odtąd nie pij wina ani sycery, ani nie jedz nic nieczystego, bo chłopiec ten będzie Bożym nazirejczykiem od chwili urodzenia aż do swojej śmierci"».
 
 
Powtórne ukazanie się Anioła

 
8 Wówczas modlił się Manoach do Pana mówiąc: «Proszę cię, Panie, niech mąż Boży, którego posłałeś, przyjdzie raz jeszcze do nas i niech nas nauczy, co mamy czynić z chłopcem, który się narodzi!»

9 A Bóg wysłuchał głosu Manoacha: Anioł Boży przyszedł jeszcze raz do tej kobiety, kiedy siedziała na polu. Męża jej Manoacha nie było przy niej. 10 Pobiegła więc kobieta skwapliwie do swego męża z wiadomością: «Oto ukazał mi się ten mąż, który owego dnia przybył do mnie». 11 Manoach wstał, poszedł za swoją żoną i przyszedł do owego męża, zwracając się do niego słowami: «Czy to ty jesteś owym mężem, który rozmawiał z moją żoną?» ‒ Odpowiedział: «Ja». 12 Rzekł więc Manoach: «A gdy się spełni twoje słowo, jakie zasady i jakie obyczaje winien mieć chłopiec?» 13 Rzekł Anioł Pana do Manoacha: «Niech się twoja żona wystrzega tego wszystkiego, co jej powiedziałem. 14 Niech [syn] nie używa nic z tego, co pochodzi z winorośli; niech nie pije wina ani sycery, ani też niech nie spożywa nic nieczystego, lecz niech zachowuje to, co jej poleciłem».


15 Rzekł jeszcze Manoach do Anioła Pana: «Pozwól, że cię zatrzymamy i przygotujemy ci koźlątko». 16b Nie wiedział bowiem Manoach, że to był Anioł Pana. 16a Jednakże Anioł Pana rzekł do Manoacha: «Nawet gdybyś mnie zatrzymał, nie będę spożywał twojego chleba. Natomiast jeśli chcesz przygotować całopalenie, złóż je dla Pana». 17 Wówczas rzekł Manoach do Anioła Pana: «Jakie jest imię twoje, abyśmy, gdy spełni się słowo twoje, mogli cię uczcić». 18 Odpowiedział mu Anioł: «Dlaczego pytasz się o moje imię: ono jest tajemnicze». 19 Następnie Manoach przyniósł koźlę oraz ofiarę pokarmową i na skale ofiarował je Panu, który działa tajemniczo. A Manoach i jego żona patrzyli. 20 Gdy płomień unosił się z ołtarza ku niebu, Anioł Pana wstąpił w płomień ołtarza, a Manoach i jego żona widząc to padli twarzą na ziemię. 21 Odtąd nie ukazał się już więcej Anioł Pana Manoachowi i jego żonie. Wówczas poznał Manoach, że to był Anioł Pana. 22 Potem rzekł Manoach do żony: «Z całą pewnością pomrzemy, bowiem ujrzeliśmy Boga». 23 Żona mu odpowiedziała: «Gdyby Pan miał zamiar pozbawić nas życia, nie przyjąłby z rąk naszych całopalenia i ofiary pokarmowej ani też nie okazałby nam tego wszystkiego, ani też nie objawiłby nam teraz takich rzeczy».

24 Porodziła więc owa kobieta syna i nazwała go imieniem Samson. Chłopiec rósł, a Pan mu błogosławił. 25 Duch Pana zaś począł na niego oddziaływać w Obozie Dana między Sorea a Esztaol.

 
 
Małżeństwo Samsona

 
14 1 Samson zstąpił do Timny i ujrzał tam kobietę wywodzącą się z córek filistyńskich. 2 Wróciwszy, tak oznajmił swemu ojcu i matce: «W Timnie ujrzałem wśród córek filistyńskich pewną kobietę. Weźcie mi ją teraz za żonę!» 3 Rzekł mu jego ojciec i matka: «Czyż nie ma kobiety pomiędzy córkami twoich braci i w całym twoim narodzie, żeś poszedł szukać żony wśród nieobrzezanych Filistynów?» Samson odpowiedział swemu ojcu: «Weźcie mi tę, gdyż spodobała się moim oczom».

4 Rodzice jego nie wiedzieli, że to pochodziło od Pana, który szukał słusznego powodu do sporu z Filistynami, albowiem Filistyni panowali w tym czasie nad Izraelitami. 5 Udał się więc Samson wraz z ojcem swoim i matką do Timny, a gdy się zbliżał do winnic Timny, oto młody lew rycząc stanął naprzeciw niego. 6 Wówczas opanował go duch Pana, tak że lwa rozdarł, jak się koźlę rozdziera, chociaż nie miał nic w ręku. Jednak nie zdradził się wobec swego ojca i matki z tego, co uczynił. 7 Kiedy przyszedł na miejsce, rozmawiał z ową kobietą i spodobała mu się.

8 Gdy po jakimś czasie Samson wracał, by wziąć ją za żonę, zboczył, by obejrzeć padlinę lwa, a oto rój pszczół i miód znalazły się w padlinie. 9 Wziął go więc do ręki i jadł, a gdy przyszedł do swego ojca i matki, dał im także, aby jedli, nie mówiąc im jednak, że miód zebrał z padliny lwa. 10 Następnie jego ojciec poszedł do owej kobiety i sprawiono Samsonowi wesele, które trwało siedem dni, bo taki mieli zwyczaj młodzieńcy. 11 Ponieważ jednak obawiano się go, wybrano trzydziestu towarzyszy, którzy przy nim byli.

 
Zagadka Samsona

 
12 Samson zwrócił się do nich w słowach: «Pozwólcie, że wam przedłożę zagadkę. Jeżeli mi ją rozwiążecie w przeciągu siedmiu dni wesela, dam wam trzydzieści tunik lnianych oraz trzydzieści szat ozdobnych. 13 Jeżeli jednak nie będziecie mi mogli rozwiązać zagadki, wówczas wy mi dacie trzydzieści tunik lnianych i trzydzieści szat ozdobnych». Odpowiedzieli mu: «Przedstaw swoją zagadkę, a będziemy jej słuchać». 14 Rzekł więc: «Z tego, który pożera, wyszło to, co się spożywa, a z mocnego wyszła słodycz». I przez trzy dni nie mogli rozwiązać zagadki. 15 Czwartego dnia zwrócili się do żony Samsona: «Namów swego męża, aby nam podał rozwiązanie zagadki, w przeciwnym bowiem razie zniszczymy ogniem ciebie i dom twego ojca. Czy na to zaprosiliście nas tutaj, aby nas ogołocić z naszego mienia?» 16 Wówczas płakała żona Samsona przed nim i mówiła: «Zaprawdę, nienawidzisz mnie i nie masz dla mnie miłości. Oto synom mego narodu zadałeś zagadkę, której nie rozwiązałeś wobec mnie». Rzekł do niej: «Nawet mojemu ojcu i matce nie rozwiązałem jej, a tobie mam ją rozwiązać?» 17 I płakała przed nim przez owe siedem dni, kiedy mieli wesele. Dnia siódmego podał jej rozwiązanie, gdyż mu się naprzykrzała. Ona zaś podała rozwiązanie zagadki synom swego narodu. 18 Siódmego dnia przed zachodem słońca rzekli do niego mężowie miasta: «Cóż słodszego niż miód, a cóż mocniejszego niż lew». Odpowiedział im: «Gdybyście nie orali moją jałowicą, nie rozwiązalibyście mojej zagadki».

19 Opanował go wówczas duch Pana i przyszedłszy do Aszkelonu zabił trzydziestu mężów, a ściągnąwszy z nich łup, dał szaty ozdobne tym, którzy mu rozwiązali zagadkę. Potem uniesiony strasznym gniewem wrócił do domu swego ojca. 20 Żona zaś Samsona dostała się towarzyszowi, który był przy nim.

 
Samson podpala plony Filistynów

 
15 1 Po kilku dniach w czasie żniw pszenicy Samson odwiedził swoją żonę. Przyniósł jej koźlę i oświadczył: «Chcę wejść do mojej żony, do jej pokoju». Ojciec jej jednak zabronił mu wejścia. 2 I powiedział mu jej ojciec: «Pomyślałem sobie, żeś ją znienawidził i dlatego dałem ją twojemu towarzyszowi, ale czyż młodsza jej siostra nie jest piękniejsza niż ona? Weź sobie ją zamiast tamtej». 3 Odpowiedział mu Samson: «W takim razie nie będę już miał żadnej winy wobec Filistynów, gdy im uczynię co złego». 4 Samson odszedł, schwytał trzysta lisów, a wziąwszy pochodnie przywiązał ogon do ogona, a pośrodku pomiędzy dwoma ogonami poprzyczepiał po jednej pochodni. 5 Następnie podpalił pochodnie, a rozpuściwszy lisy między zboża filistyńskie spalił sterty i zboża na pniu oraz winnice wraz z oliwkami. 6 Rzekli więc Filistyni: «Kto to uczynił?» Odpowiedziano: «Samson, zięć Timnity, ponieważ ten odebrał mu żonę i dał ją jego towarzyszowi». Poszli wówczas Filistyni i spalili ogniem ją i jej ojca. 7 Samson dał im taką odpowiedź: «Ponieważ w ten sposób postąpiliście, dlatego nie spocznę, dopóki się nad wami nie zemszczę». 8 I zadał im wielką klęskę, bijąc od bioder aż do goleni. Potem udał się do groty skalnej w Etam i tam przebywał.

 
Ośla szczęka

 
9 Wybrali się następnie Filistyni, aby rozbić obóz w Judzie, najazdy zaś swoje rozciągnęli aż do Lechi. 10 Rzekli wtenczas do nich mieszkańcy Judy: «Dlaczego wystąpiliście przeciwko nam?» ‒ «Przyszliśmy pojmać Samsona ‒ odpowiedzieli ‒ aby mu odpłacić za to, co nam uczynił». 11 Trzy tysiące mieszkańców Judy udało się wówczas do Samsona na szczyt góry skalnej w Etam ze słowami: «Czy nie wiesz, że Filistyni zawładnęli nami? Cóżeś nam uczynił?» Odpowiedział im: «Uczyniłem im to samo, co oni mnie uczynili». 12 «Przyszliśmy cię związać ‒ rzekli do niego ‒ i oddać w ręce Filistynów».

Odparł na to Samson: «Przyrzeknijcie mi, że sami nie targniecie się na mnie». 13 «Nie! ‒ odrzekli ‒ zwiążemy cię tylko i oddamy w ich ręce, ale cię nie zabijemy». Związali go więc dwoma nowymi powrozami i sprowadzili ze skały. 14 Gdy tak znalazł się w Lechi, Filistyni krzycząc w triumfie wyszli naprzeciw niego, ale jego opanował duch Pana, i powrozy, którymi był związany w ramionach, stały się tak słabe jak lniane włókna spalone ogniem, a więzy poczęły pękać na jego rękach. 15 Znalazłszy więc szczękę oślą jeszcze świeżą, wyciągnął po nią rękę, uchwycił i zabił nią tysiąc mężów. 16 Rzekł wówczas Samson: «Szczęką oślą ich rozgromiłem. Szczęką oślą zabiłem ich tysiąc». 17 Gdy przestał mówić, odrzucił szczękę i nazwał to miejsce Ramat-Lechi. 18 Następnie odczuł wielkie pragnienie i zwrócił się do Pana modląc się: «To Ty dokonałeś wielkiego ocalenia ręką swego sługi, a oto teraz albo przyjdzie mi umrzeć z pragnienia, albo wpaść w ręce nie-obrzezanych». 19 Wtenczas Bóg rozwarł szczelinę, która jest w Lechi, tak że wyszła z niej woda. [Samson] napił się jej i wróciły mu siły, i ożył. Oto dlaczego nazwano to źródło En-Hakkore. Istnieje ono w Lechi do dnia dzisiejszego. 20 I przez dwadzieścia lat sprawował sądy nad Izraelem za czasów Filistynów.

__________

Izraelczycy przywykli do filistyńskiej okupacji i popadli w beznadziejną poniżającą apatię, do tego stopnia, że nie chcieli wcale znosić dokuczliwych represji filistyńskich spowodowanych samotną walką ich bohatera. Gotowi byli nawet wydać go na śmierć.

W podobnym otępieniu znalazły się współcześnie masy społeczne. Skłonne są nie pamiętać o tym, że to socjalizm przywrócił im godność i wywalczył prawa człowieka. Przecież "Filistyni", gdyby się tylko dało, dotąd trzymaliby chłopów w upokarzającej zależności od pańszczyzny a robotnika w niemiłosiernym wyzysku kapitalistycznym. Jakaż to zatem krótka pamięć i brak w społeczeństwie zrozumienia i sympatii dla tych szlachetnych ludzi, którzy w imię dobra ogółu, dla jego wyzwolenia, gotowi byli poświęcać swoje życie. Takie jest ogólne spojrzenie na działalność komunizmu, małostkowe i samolubne.

Pan Bóg jednak wspierał swojego bohatera, tak jak kiedyś jego pierwowzór, Samsona. Mimo że Zachód uzbrojony był po zęby, a bolszewicy zacofanej Rosji stanęli do walki z li tylko rewolucyjną żarliwością oraz "oślą szczęką" prymitywnej broni, "Filistyni" zaczęli ponosić coraz większe klęski, a strefy ich dominacji stale się kurczyły.
__________
 
 
Samson w Gazie

 
16 1 Następnie udał się Samson do Gazy, gdzie ujrzawszy nierządnicę, poszedł do niej. 2 Powiadomiono o tym mieszkańców Gazy: «Samson tu przyszedł». Otoczyli go więc i czekali na niego całą noc przy bramie miejskiej. Przez całą tę noc zachowywali się cicho, mówiąc: «Zabijemy go, gdy zacznie dnieć». 3 Samson spał aż do północy, a kiedy wstał, ujął wrota miejskiej bramy wraz z jej podwojami i wyrwał je z zaworą, następnie włożył na swe barki i zaniósł na wierzch góry, znajdującej się naprzeciw Hebronu.

 
Samson zdradzony przez Dalilę

 
4 Później zakochał się w pewnej kobiecie imieniem Dalila, która mieszkała w dolinie Sorek. 5 Przyszli do niej władcy filistyńscy i powiedzieli: «Oszukaj go i dowiedz się, w czym tkwi jego wielka siła oraz jak moglibyśmy go pokonać, a następnie związać i obezwładnić. Każdy z nas da ci za to tysiąc srebrników». 6 Rzekła więc Dalila do Samsona: «Powiedz mi, proszę cię, gdzie tkwi twoja wielka siła i czym można by cię związać i obezwładnić». 7 Samson dał jej taką odpowiedź: «Gdyby mnie związano siedmioma surowymi linami jeszcze nie wyschłymi, wówczas osłabnę i stanę się zwykłym człowiekiem». 8 Wtedy przynieśli jej władcy filistyńscy siedem surowych lin jeszcze nie wyschłych) i związała go nimi. 9 Oni tymczasem uczynili na niego zasadzkę w pokoju, a ona krzyknęła: «Samsonie, Filistyni są nad tobą!» On jednak pozrywał liny, tak jak rwie się nitka zgrzebna, nadpalona przez ogień. Nie poznano więc, w czym tkwi jego siła.

10 Po jakimś czasie rzekła Dalila do Samsona: «Oszukałeś mnie, skłamałeś przede mną. Teraz powiedz mi, proszę, czym by cię można związać?» 11 Odpowiedział jej: «Gdyby mnie mocno związano nowymi powrozami, takimi, jakich jeszcze nie używano, wówczas osłabnę i stanę się zwykłym człowiekiem». 12 Wzięła więc Dalila świeże powrozy, jeszcze nie używane, a gdy go nimi związała, rzekła do niego: «Filistyni nad tobą, Samsonie!» A uczynili na niego zasadzkę w pokoju, ale on pozrywał je na swoich barkach jak nici.

13 Wówczas rzekła Dalila do Samsona: «Aż dotąd oszukiwałeś mnie i kłamałeś przede mną? Powiedzże mi wreszcie, czym cię można związać?» Odpowiedział jej: «Gdybyś związała siedem splotów mojej głowy z motkiem nici, a wpleciony w nić palik wbiła w ziemię, osłabnę i stanę się zwykłym człowiekiem». 14 Uśpiła go więc, następnie przywiązała siedem splotów włosów do motka nici, przybiła palikiem i zawołała na niego: «Filistyni nad tobą, Samsonie!» Ale on, ocknąwszy się ze snu, wyrwał palik, czółenko tkackie i motek nici.

15 Po jakimś czasie rzekła znów do niego: «Jak ty możesz mówić, że mnie kochasz, skoro serce twoje nie jest ze mną złączone? Oszukałeś mnie już trzy razy nie wyjaśniwszy mi, w czym tkwi twoja wielka siła». 16 I gdy mu się tak każdego dnia naprzykrzała, że go przyprawiała o strapienie, a nawet o śmiertelne wyczerpanie, 17 wówczas otworzył przed nią całe swoje serce i wyznał jej: «Głowy mojej nie dotknęła nigdy brzytwa, albowiem od łona matki jestem Bożym nazirejczykiem. Gdyby mnie ogolono, siła moja odejdzie, osłabnę i stanę się zwykłym człowiekiem».
 


 
 
18 Dalila zrozumiawszy, że jej otworzył całe swe serce, posłała po władców filistyńskich z wiadomością: «Przyjdźcie jeszcze raz, gdyż otworzył mi całe swoje serce». Przyszli więc do niej władcy filistyńscy, niosąc srebro w swoich rękach. ''Tymczasem uśpiła go na kolanach i przywołała jednego z mężczyzn, aby mu ogolił siedem splotów na głowie. Wtedy zaczęła go obezwładniać, a jego siła opuściła go. 20 Zawołała więc: «Filistyni nad tobą, Samsonie!» On zaś ocknąwszy się rzekł: «Wyjdę jak poprzednio i wybawię się». Nie wiedział jednak, że Pan go opuścił. 21 Wówczas Filistyni pojmali go, wyłupili mu oczy i zaprowadzili do Gazy, gdzie przykuty dwoma łańcuchami z brązu musiał w więzieniu mleć ziarno.
_________

Próby współczesnych Filistynów pokonania strasznego mocarza długo okazywały się bezskuteczne, aż dopiero jego romans z Dalilą pomógł im go obezwładnić.

Wyczerpane ideologicznie i gospodarczo władze socjalizmu znalazły się w potrzebie znalezienia bezpiecznego sposobu zrezygnowania z rewolucji. Zwróciły się z tym o pomoc do Kościoła Rzymsko-katolickiego (Dalili). Watykan, mający w Polsce swoją agencję obznajomioną ze słabościami systemu, wiedział doskonale jak tę sprawę dalej poprowadzić, oczywiście na swoją i Zachodu korzyść. Zaagitował robotników, zaangażował prawicowych intelektualistów i rozkręcił akcję, w rezultacie której "Samson" stracił "włosy", "oczy" i wolność. W miejsce dwudziestu jeden warunków II Kongresu Międzynarodówki Komunistycznej, intelektualiści ci podsunęli rzadzącej partii do podpisu swoje dwadzieścia jeden postulatów robotniczych, z których ich zdaniem socjalizm się nie wywiązał.
 


 
 
Władze socjalizmu całkiem straciły orientację (utrata oczu) oraz poparcie mas robotniczych (obcięcie siedmiu splotów na głowie – 3 x 7 = 21; werset 14). "Samson nie wiedział jednak, że Pan go opuścił" (werset 20). Pan Bóg sprzyjał rewolucyjnemu ruchowi robotniczemu dopóty, dopóki ten realizował swoje wzniosłe idee. W chwili, gdy jego przewodnicy zainicjowali romans z rzymską nierządnicą, Antychrystem, nie mogło się to inaczej zakończyć, jak tylko jego klęską i triumfem państw zachodnich. Upokorzony socjalizm stał się przedmiotem nieustannych drwin i pogardy.

Ponad sto lat temu pastor Charles T. Russell wypowiedział znamienne prorocze zdanie, które po raz kolejny warto przytoczyć: "Socjalizm zostanie zgnieciony przez połączone siły kościoła, państwa i kapitału, a następnie doprowadzi do anarchii, która, jak to mówi Pismo Święte, obali wszystkie obecne instytucje; ‒ wywoła 'czas takiego ucisku, jakiego nigdy nie było, odkąd istnieją narody" (Tom IV, str. 606).
_________
 
 
Zemsta Samsona

 
22 Tymczasem włosy, niegdyś zgolone, poczęły mu odrastać na głowie. 23 Władcy zaś filistyńscy zebrali się, aby na cześć swego boga Dagona złożyć wielkie ofiary. Oddawali się radości i mówili: «Oto bóg nasz wydał w nasze ręce Samsona, wroga naszego». 24 Widział to lud i sławił swego boga, wołając: «Oto bóg nasz wydał w nasze ręce Samsona, wroga naszego, tego, który pustoszył nasz kraj i wielu spośród nas pozabijał».

25 Gdy serca ich były pełne radości, powiedzieli: «Przywołajcie Samsona, niech nas zabawia!» Przyprowadzono więc Samsona z więzienia i zabawiał ich. Postawiono go potem między dwiema kolumnami. 26 I rzekł Samson do chłopca, który go trzymał za rękę: «Prowadź mnie i pozwól mi dotknąć kolumn, na których stoi dom, abym się o nie oparł». 27 W domu tym było pełno mężczyzn i kobiet. Byli tam wszyscy władcy filistyńscy, a na dachu około trzech tysięcy mężczyzn i kobiet, którzy się przypatrywali Samsonowi, gdy ich zabawiał. 28 Wtedy wezwał Samson Pana mówiąc: «Panie Boże, proszę Cię, wspomnij na mnie i przywróć mi siły przynajmniej na ten jeden raz! Boże, niech pomszczę raz jeden na Filistynach moje oczy». 29 Ujął więc Samson obie kolumny, na których stał cały dom, oparł się o nie: o jedną ‒ prawą ręką, a o drugą ‒ lewą ręką. 30 Następnie rzekł Samson: «Niech zginę wraz z Filistynami». Gdy się zatem oparł o nie mocno, dom runął na władców i na cały lud, który w nim był zebrany. Tych, których wówczas zabił sam ginąc, było więcej aniżeli tych, których pozabijał w czasie całego swego życia.

_________

Szyderstwo Filistynów nad pokonanym Samsonem było ze wszech miar zrozumiałe. Wczorajszy zwycięski mocarz znajdował się teraz w ich mocy, w beznadziejnej dla siebie sytuacji, oślepiony, sponiewierany, skuty kajdanami. Ale Samsonowi odrosły włosy i na krótką chwilę Pan Bóg przywrócił swemu bohaterowi dawną moc, której użył do straszliwej zemsty. Urągowiska trwały zatem do pewnej chwili, w której szyderczy śmiech nagle zamarł na ustach...

Wyśmiewanie się i urąganie upokorzonemu mocarzowi było szczególnie słyszane w Polsce, która stała się sceną tych dramatycznych wydarzeń.

Na przykład ustanowiono szczególny dzień pamięci, 13 kwietnia 1990 roku, kiedy to Michaił Gorbaczow przekazał prezydentowi Wojciechowi Jaruzelskiemu spis polskich jeńców straconych przez NKWD w 1940 roku. Od tego dnia, Dzień Pamięci obchodzono przez kilkanaście lat, jako Światowy Dzień Pamięci Ofiar Katynia. Dla Polaków jest to sprawa bardzo bolesna i delikatna. Wszak zginęły przedwojenne elity narodu. Elity te, którym do swojej śmierci przewodził Józef Piłsudski, znane były ze swojej nieprzejednanej wrogości do socjalizmu i komunistycznej Rosji. Świat pracy ma z pewnością mieszane uczucia, co do postawy moralnej tych elit, zważywszy choćby rozkaz wydany policji, przypisywany samemu marszałkowi: Nie bijcie robotników po głowach kolbami karabinów, bo przy tym pękają, a są wykonane z dobrego drzewa, na które Polski nie stać.

Powtórzmy w tym miejscu wersety 16:23,24: "Władcy zaś filistyńscy zebrali się, aby na cześć swego boga Dagona złożyć wielkie ofiary. Oddawali się radości i mówili: «Oto bóg nasz wydał w nasze ręce Samsona, wroga naszego». Widział to lud i sławił swego boga, wołając: «Oto bóg nasz wydał w nasze ręce Samsona, wroga naszego, tego, który pustoszył nasz kraj i wielu spośród nas pozabijał»".

Pamięć o "zbrodni Samsona" towarzyszyła polskim ekipom, gdy każdego roku udawały się do Katynia, aby triumfalnie dać temu wyraz wobec upokorzonych spadkobierców NKWD. Sławili swojego boga, który pomógł im pokonać komunizm. Byli bardzo pewni, że ten bóg ich ustawicznie popiera i że jest ciągle wśród nich reprezentowany przez liczne duchowieństwo towarzyszące delegacjom. Uważali, że mając takiego boga za sobą mogą sobie na wiele pozwolić, i to do stopnia brawury, szczególnie w okrągłą rocznicę siedemdziesięciolecia.

Zapis z Wikipedii: "Obchody w 2010 roku, z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zapisały się czarną kartą w historii Polski. 10 kwietnia samolot rządowy z prezydentem Polski na pokładzie, lecący na uroczyste obchody w Katyniu, rozbił się pod Smoleńskiem. Wszyscy zginęli na miejscu, uroczystość została odwołana".

Co sądzić o potędze takiego boga, który do tego dopuścił? A może to Bóg prawdziwy tak zrządził swą opatrznością względem poniżanego mocarza: Dotąd, a nie dalej!?
_________

31 Bracia jego i cały ród jego ojca przybyli, aby go zabrać. Wróciwszy, pochowali go między Sorea i Esztaol, w grobie Manoacha, jego ojca. Przez lat dwadzieścia sprawował on sądy nad Izraelem".

Z cytowanego opisu wynika wyraźnie, że gdy Samsonowi odrosły włosy, sytuacja Filistynów stała się skrajnie niebezpieczna. Czy, obserwując w dalszym ciągu wypełnianie się obrazu, jesteśmy w stanie umiejscowić w czasie krótkotrwały przypływ siły dzisiejszego Samsona, socjalizmu pokonanego przez siły Zachodu i Kościoła Rzymsko-katolickiego. Rozważmy treść poniższego artykułu.

Jerusalem Post z 31.12.2016 (autor artykułu Amotz Asa-El)

 
Rok rosyjskiego niedźwiedzia

 
Imperialne odrodzenie Moskwy gotowe się wyciszyć, lecz w 2016 roku zdominowało ono międzynarodowy system.

Nawet jej krytycy muszą przyznać, że w roku 2016 Rosja była dominującym supermocarstwem.

W tym samym czasie kiedy Unia Europejska zaczęła się rozpadać, zaś USA utonęły w politycznym konflikcie i wstydzie, Rosja wyłoniła się z geopolitycznego cienia, w którym zaginęła na ćwierć wieku, pokazując imperialną wizję, siłę i wpływ.

Może to być trudne teraz przypomnieć, lecz zaledwie pięć lat temu, kiedy NATO zaczął bombardować Libię, zachodni liderzy potraktowali Rosję jak zamierającą potęgę, którą można zignorować w czasie, gdy Zachód przechwytuje swoje bastiony.

Ostatniego roku to wrażenie zostało rozproszone, z obu stron. Z jednej strony niepowodzenie Zachodu, by rządzić światem nie mogło być bardziej oczywiste, z drugiej zaś nie mogło być bardziej oczywiste imperialne odrodzenie Rosji.

Uzupełniając ze zdumiewającą szybkością to, co zaczęło się jesienią 2015 roku, Rosja pomnożyła w Syrii obecność swoich sił powietrznych, jak również wysłała tam potężną flotyllę prowadzoną przez lotniskowiec, przyprawiając świat o mieszaninę niepokoju i respektu.

W 2016 roku Rosja zmusiła do uległości Turcję, której armia jest druga w NATO pod względem wielkości. Incydent ostatniego roku, w którym Turcja zestrzeliła rosyjski myśliwiec odrzutowy skończył się dla tureckiego prezydenta Recep Tayyip Erdogana pielgrzymką na Kreml, gdzie błagał on Włodzimierza Putina o przebaczenie.

To, co jeszcze bardziej niewiarygodnie: w roku 2016 Rosja została oskarżona o mieszanie się w amerykańskie wybory prezydenckie. Podczas gdy taka ingerencja nie mogła być skuteczna, to już sama jej możliwość jeszcze do niedawna była nie do pomyślenia.

Nie mniej złowieszcza i dużo mniej przesadzona jest opinia, że Rosja zachęciła do eksportu niepożądanych migrantów Bliskiego Wschodu do europejskich brzegów. Rosja miała dobry powód, by ten ruch wspomagać, ponieważ jej ogląd sprawy jest taki, że skoro Unia Europejska go sprowokowała to powinna przestać istnieć.


IMPERIALNE ZABIEGI ROSJI zaczęły się defensywnie.

Widząc najpierw ucieczkę komunistycznych satelitów z orbity Rosji w Europie środkowej; potem byłych radzieckich republik nadbałtyckich, a na koniec także na Ukrainie i w Azji Środkowej ‒ Putin zaczął zastanawiać się, gdzie będzie koniec tego wycofania się. Kiedy zobaczył Waszyngton zachęcający Gruzję do przyłączenia się do NATO i Brukselę kuszącą Ukrainę, by dołączyła się do Unii Europejskiej nakreślił on swoją nieprzekraczalną linię ‒ uczynił to nożem.

Zachód, wciąż pozwalający sobie na moralizatorstwo w zimnowojennym stylu, nie dostał swego. Sposób, w jaki on widział sprawy, było przekonanie, że wolność i demokracja są skazane by zwyciężyć. Co więcej, Zachód nie sądził, że było to zachowanie imperialistyczne, więc dlaczego Rosja miałaby tak postępować? Historycy będą naprawdę zastanawiać się, jak to się stało, że zachodnia dyplomacja nie zrozumiała, że to wszystko prowokowało Rosję, jak to się stało, że zachodnim przywódcom zabrakło informacji o tym, jakie są intencje, uczucia i plany Putina, o tym, jak przywraca on potęgę rosyjskiej armii i jak łatwo postawił ją na nogi.


W roku 2016, pytania te, mimo że intrygujące, stały się czymś jałowym. Teraz imperialne pretensje Rosji są już elementem międzynarodowego systemu, więc jedynym pytaniem może być, jak daleko mogą one sięgać.

Dobrą wiadomością jest to, że obecne przywództwo rosyjskie, różne od radzieckiego a bardziej podobne do carskiego, nie troszczy się o to, dokąd sam świat zmierza, a raczej troszczy się bardzo o ogromny pas otaczający Matkę Rosję ‒ od Zachodniej Europy do Chin i Japonii, poprzez Bliski Wschód.

Złą wiadomością, z punktu widzenia rywali Rosji, jest to, że sankcje, które Zachód Moskwie narzucił, przynoszą odwrotny skutek, i tylko dalej podkreślają wagę i siłę rosyjskiego niedźwiedzia.

Najprostsza wskazówka tej ekonomicznej odporności widoczna jest na rynkach walutowych, gdzie wartość rubla wzrosła w tym roku o 30%, z 85 do 60 rubli za dolara, w ten sposób częściowo wyrównując początkowy wstrząs sprzed dwóch lat spowodowany sankcjami. Wtedy to, w ciągu kilku miesięcy wartość rubla spadła o 50%, z 36 do 70 rubli za dolara.

Mówiąc dużo dobitniej, Rosja zdołała w ostatnich latach stworzyć realne i konkurencyjne rolnictwo, na tyle, żeby w tym roku stać się wiodącym eksporterem pszenicy na świecie, wyprzedzając USA.


Komuniści, przeciwnie, niezdolni do zmotywowania pracowników i zorganizowania dystrybucji, wielokrotnie odnotowywali słabe wyniki żniw, co spowodowało zależność ZSRR pod zachodniego ziarna.

Obecnie, po dwudziestu latach od czasu, gdy wyhodowano 35 milionów ton, rosyjscy plantatorzy pszenicy zebrali 70 milionów ton, powodując w ten sposób globalny nadmiar, i spadek cen z blisko 12 dolarów za buszel [35,24 litra] w 2008 roku do 4,02 dolara w tym tygodniu, podczas gdy eksport USA, obejmujący w 1974 roku 50% globalnego rynku, stanowi obecnie jedynie 15%.

Rosja w ten sposób pokazała, że stosowanie sankcji wobec niej jest daremne. Może ona z łatwością wykarmić siebie, ma więcej towarów niż ktokolwiek inny kraj na świecie, a jej przemysł jest w stanie wyprodukować wszystko, czego jej partnerzy handlowi jej nie sprzedadzą.

Co więcej, rolnicze dokonania Rosji oznaczają, że imperialne zamiary Putina schodzą się ze społeczną wizją ‒ wskrzeszenia klasy prywatnych rolników, których komuniści wywłaszczyli jako kułaków. Chłopi, którzy byli ekonomicznym i politycznym kręgosłupem carskiej Rosji, są również bohaterami Putina, w przeciwieństwie do pracowników fabrycznych, którym carowie nie ufali, a których komuniści wzięli w objęcia.

Putin, podobnie jak carowie, ma więcej zaufania do mieszkańców wsi i rolników, którzy przypuszczalnie cenią stabilizację i są posłuszni władzy, niż do mieszkańców miasta i pracowników fabrycznych, którzy skłonni są rozwijać nadmierną chęć do niezależnej myśli, swobody wypowiedzi i politycznej odpowiedzialności.


Obojętnie jakie są jego zamierzenia, Putin przetrwał sankcje Zachodu, trzyma się mocno na Ukrainie i gładko przywrócił placówki Rosji na Bliskim Wschodzie, kosztem jąkającej się Europy i niezdarnie wycofujących się USA, na którym pojawił się jako pośrednik władzy w regionie.

Skutecznie zdobywszy syryjski przybrzeżny pas z bazą morską na jego południu i bazą lotnictwa na północy, Putin rozpoczął właśnie negocjacje z Turcją i Iranem nad przyszłością Syrii, pozostawiając USA i Europę poza rozmowami. Nigdy dotąd, od końca zimnej wojny, Zachód nie stanął wobec takiej geopolitycznej klęski.

Takie było rosyjskie apogeum w 2016 roku.

W 2017 roku [to apogeum] zacznie się jednak zaćmiewać.

Wraz z IMPERIUM przychodzi wielki ciężar i Rosja już czuje jego wagę.

Morderstwo w ubiegły tydzień ambasadora Moskwy w Turcji był jedynie początkiem.

Spowodowanie bombardowaniami śmierci tysięcy cywilów ‒ a miliony Syryjczyków uważają, że jest to sprawa Rosji ‒ oznacza, że miliony, które poprzednio nie miały żadnych kwestii spornych z Rosją, teraz postrzegają ją jako Drakulę.

Według wszelkiego prawdopodobieństwa będą oni szukać sposobów terroryzowania Rosji. Jest to pokusa spotęgowana przez wszechobecność tysięcy Rosjan w Syrii, z których wszyscy stanowią potencjalne cele.

Śmierć w tym tygodniu 92 pasażerów lecących na pokładzie samolotu z Rosji do Syrii, najwidoczniej spowodowana była przez przypadek, niemniej jednak wielu Rosjan zapyta tak, jak to uczynili Amerykanie, mieszkańcy ZSRR oraz Izraelczycy, gdy spytali podczas wojen prowadzonych przez te kraje w Wietnamie, Afganistanie czy Libanie: Co my tam robimy? Putin jest najwidoczniej tego świadomy. Właśnie dlatego szuka on porozumienia w Syrii, które zakończyłoby konflikty. Będzie to rzeczywiście jego wielki imperialny test w 2017 roku: Czy zdoła zakończyć wojnę i czy zdoła zapewnić pokój? To jest smutne, ale szanse że on tego dokona są na obu frontach niskie.

W dużym stopniu podobnie jak Zachód, Putin może porozumiewać się z rządami, ale nie jest w stanie kontrolować rebeliantów.

Może on zmusić syryjskiego prezydenta Bashara Assada i jego irańskich sojuszników do zgodzenia się na efektywne przejęcie przez Turcję północnej Syrii; może zmusić Ankarę do zaakceptowania trwałej obecności rosyjskich oddziałów na progu Turcji; i może wreszcie zaaprobować przemieszczenie populacji szyitów na obszary, z których sunnici uciekli.


Lecz Putin nie jest w stanie tego dokonać, aby ponad dziesięć milionów sunnickich Syryjczyków powróciło na łono Assada, jak również nie może powstrzymać ich od szukania zemsty za to, czego oni doświadczyli pod rosyjskim patronatem. Krótko mówiąc, imperialne ambicje Putina sprawiły, że on igra z ogniem, a jego płomienie mogą zbliżać się do niego szybciej niż on to sobie uzmysławia.

Taka jest sytuacja oprócz faktu, że ekonomiczna odporność Rosji nie może trwać zbyt długo.

Eksport sektora rolniczego, aczkolwiek imponujący, przyniósł w ubiegłym roku 20 miliardów dolarów.

Tak to, po raz pierwszy, Rosja wyeksportowała więcej ziarna niż broni. Jak na supermocarstwo jest to jednak osiągnięcie niewielkie i stanowi margines ogólnego eksportu Rosji. W ostatnim roku przekroczył on wartość 340 miliardów dolarów i był zdominowany przez ropę naftową.

Jednak ropa naftowa, straciła przez ostatnie trzy lata więcej niż połowę swej wartości, pogrążając gospodarkę Rosji w kryzysie, co nie uwzględnia ekonomicznych kosztów jej imperializmu, zarówno pod względem sankcji jakie on sprowokował, jak również wojskowego zaangażowania na odległych teatrach wojny, od Ukrainy do Syrii.

Nieosiągalność tego wszystkiego stała się do Moskwy oczywista w ubiegłym miesiącu, kiedy to umówiła się z OPEC, by ograniczyć wydobycie ropy naftowej. Początkowo umowa rzeczywiście podbiła ceny, ale w dłuższym okresie jest to finansowy niewypał. Dyplomatycznie, nie jest to zachowanie godne supermocarstwa lecz bezgranicznego ekonomicznego opieszalca, który woli pozostać w uzależnieniu od surowców.

Imperialne ograniczenia, które to wszystko sugerują, mogą pojawić się jako kluczowy czynnik 2017 roku, szczególnie wtedy, gdy prezydent-elekt Donald Trump zażąda odwołania umowy OPEC w zamian za zniesienie sankcji. Jednakże rok 2016, kiedy to Rosja wyłoniła się niespodziewanie z geopolitycznego niebytu, będzie przypominany jako rok rosyjskiego niedźwiedzia.
 
* * *
 
Ocena izraelskiego analityka pozycji Rosji na tle sytuacji międzynarodowej potwierdza spodziewania, że obraz Samsona wchodzi w rozstrzygającą fazę. Z pozoru może się wydawać, że na dalszą metę cały świat zachodni, z USA na czele, może się czuć niezagrożony ze strony samotnego, podupadłego supermocarstwa, przyciskanego sankcjami, usiłującego podpierać swoją mocarstwowość jedynie sprzedażą ropy naftowej. A jednak proroctwa i prorocze obrazy Pisma Świętego dotyczące powstania, ekspansji i upadku socjalizmu do końca udowodnią swoją akuratność. Za nimi stoi przecież Bóg Najwyższy, który zna koniec na początku.

Izraelczyk udowadnia, że po długim okresie słabości, rok 2016 zamanifestował niespodziewany wzrost potęgi Rosji na arenie światowej, zarówno w działalności wojskowej i wywiadowczej, jak również ofensywie dyplomatycznej. Zbiega się to z wnioskami wyciągniętymi z historii starożytnego mocarza, że dzisiejszemu Samsonowi "odrosły włosy" i została mu przywrócona jego straszna siła. Dodajmy: siła przywrócona na krótko, w stopniu jednak wystarczającym do zburzenia filarów dzisiejszego, diabelskiego świata i obrócenia go w gruzy. Niech nikogo nie przeraża taka perspektywa najbliższego czasu, bo przecież są to ostatnie bóle porodowe, w których rodzi się nowy porządek świata, Królestwo Boże na ziemi, z jego pokojem, szczęściem i życiem wiecznym dla wszystkich ludzi dobrej woli.

 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball