TrzyBiada.pl
7
KWI
0
158
Lubię to
"USŁYSZĄ GŁOS JEGO I WYJDĄ..."
(artykuł z 1912 roku)

 
"Mając nadzieję w Bogu, że będzie, którego i oni oczekują, zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych" (Dz. Ap. 24:15).

Zmartwychwstanie sprawiedliwych nie może oznaczać zmartwychwstania tych, którzy są doskonali, ponieważ nie ma nikogo doskonałego, sprawiedliwego, "żadnego, ani jednego" (Rzym. 3:10-12). "Zmartwychwstanie sprawiedliwych" musi więc oznaczać zmartwychwstanie tych, którzy zostali usprawiedliwieni; a usprawiedliwieni to tacy, o których wspomina Pismo Święte i których Abraham był przykładem. Abraham uwierzył Bogu i został usprawiedliwiony przez wiarę. Wiara stanowiła podstawę do usprawiedliwienia, a uczynki potwierdziły wiarę.

Podobnie rzecz się ma z Kościołem obecnego Wieku. Apostoł mówi: "Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu też mamy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której stoimy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej" (Rzym. 5:1-2). Nie tylko jesteśmy usprawiedliwieni od grzechu, lecz również, przez działanie naszej wiary, jesteśmy doprowadzeni do chwalebnej pozycji członków Chrystusa; i możemy mieć nadzieję uczestniczenia z Chrystusem w chwale Jego Królestwa w przyszłości. Zostać uwolnionym od winy jest jedną rzeczą, a inną rzeczą jest być wyniesionym do pozycji synów Bożych, dziedziców Boga i współdziedziców Chrystusa, naszego Pana.

O zmartwychwstaniu umarłych jest podobnie powiedziane w Jana 5:28-29, gdzie czytamy: "Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego i wyjdą". Pan Jezus nie mówi, że tylko dobrzy wyjdą, ale Jego zapowiedź obejmuje wszystkich, co są w grobach. W kontekście czytamy, że ci, co dobrze czynili, wyjdą [z niebytu] „na zmartwychwstanie życia", zaś ci, co źle czynili, "na zmartwychwstanie sądu". Grecki wyraz (krisis), który tu przetłumaczono na "sąd", oznacza "punkt zwrotny", "decyzję".
 

Zmartwychwstanie Kościoła

 
Ci, których wiara pozwala im trwać bez względu na złą opinię, czy też dobrą opinię, i którzy w ten sposób wypełniają Boskie wymaganie, są w charakterze podobieństwem Jezusa. Tacy przechodzą teraz ze stanu potępienia do stanu życia. Mówi o tym Apostoł: "My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci" (1 Jana 3:14). To przejście ze śmierci do życia nie odbywa się w obecnym czasie w pełnym znaczeniu tego słowa. Przez wiarę jesteśmy uważani za umarłych z Chrystusem, poczytani za członków Jego Ciała. Przyszłe życie jest nam tylko przypisane. Jesteśmy uważani jako posiadający to życie. Jest to nasz stan ponieważ mamy Boską aprobatę.

Skoro nikt nie jest dobry, to ktoś mógłby "czynić dobrze" jedynie w takim sensie, że on wszedłby w harmonię z Bogiem przez posłuszeństwo. Tak było pod przymierzem, pod którym znajdował Abraham, Izaak i Jakub, i tak jest pod wyższym przymierzem, które obowiązuje Kościół w obecnym Wieku Ewangelii. Mamy tego rodzaju świadectwo, że podobamy się Bogu, a On objawia swoje zadowolenie w tym, że spładza nas duchem świętym. W przeciwieństwie, ludzie tego świata są obcymi, cudzoziemcami (Efez. 2:19). Zatem przez tego ducha świętego, owo "pomazanie od Świętego", mamy dowód przyjęcia przez Ojca.

Wynik będzie tego rodzaju, że ci, którzy mają aprobatę Boga, którzy przeszli otrzymane próby i testowania – bo On nie przyjmuje za syna takiego, którego by nie karał (Hebr. 12:6) – i którzy okazali się wierni aż do końca, ci zostaną wzbudzeni przez Pana do prawdziwie najwyższego miejsca – chwały, czci i nieśmiertelności. Jest to korona, czyli absolutnie najwyższy szczyt życia, jaki można sobie wyobrazić. A więc wtedy, ci, którzy będą mieli udział w tym Pierwszym Zmartwychwstaniem, będą panować z Chrystusem tysiąc lat. Jest to pierwsza klasa wspomniana przez Apostoła. Zostali zaakceptowani, więc powstaną na "zmartwychwstanie życia".

Co znaczy "zmartwychwstanie życia"? Odpowiadamy, że wyrażenia to odnosi się do tych, którzy wyjdą [ze stanu martwego] do doskonałego życia natychmiast. Jak święty Paweł mówi: "Bywa wsiane w niesławie, a będzie wzbudzone w sławie; bywa wsiane w słabości, a będzie wzbudzone w mocy; bywa wsiane ciało cielesne, a będzie wzbudzone ciało duchowe" (1 Kor. 15:43). W ten sposób błogosławieństwa te przychodzą na nich momentalnie. Mieli oni swoją próbę w obecnym czasie i dlatego ich udziałem będzie główne zmartwychwstanie.
 
 
Zmartwychwstanie świata

 
Lecz wiadomo, że zmartwychwstania dostąpią wszyscy. Czym zatem będzie się różnić zmartwychwstanie świata od tego, które będzie udziałem Kościoła? Świat nie ma Boskiej aprobaty; poganie nie mają Boskiej aprobaty. Apostoł oświadcza: "Jak mają uwierzyć w tego, o którym nie słyszeli?" (Rzym. 10:14). Nie są oni zatem odpowiedni aby pójść do nieba. Nie są też odpowiedni aby byli z aniołami lub ze świętymi, bez względu na to, w jaki sposób doszli do stanu, w jakim się znaleźli. Znaleźli się w tym stanie z powodu dziedziczności, jako dzieci Adama. Lecz oni nie mogliby mieć tego samego zmartwychwstania, jakie otrzymają ci, którzy mają aprobatę Boga już teraz, w czasie ich śmierci: "Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota" (Obj. 2:10).

Podobnie rzecz się ma z większością ludzi w krajach chrześcijańskich. Nie mogą oni uważać, że nadają się do nieba lub aprobowani są przez Boga w jakimkolwiek sensie tego słowa. I oni o tym wiedzą. Sami to przyznają. Nikt nie mógłby zaprzeczyć, że dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć z każdego tysiąca "żyje według ciała". Oni nie są świętymi, nie posiadają Boskiej aprobaty, niektórzy słyszeli o Słowie Bożym więcej, a niektórzy mniej.
 

Ogólne zmartwychwstanie będzie stopniowe
 

"Ci, którzy źle czynili", wyjdą [z niebytu] na zmartwychwstanie "sądu" (greckie krisis), zmartwychwstanie przez próbę, zmartwychwstanie przez testowanie. Jakie to będzie zmartwychwstanie? Pismo Święte pokazuje nam, że będzie to zmartwychwstanie stopniowe. Podczas tysiąca lat panowania Chrystusa ludzie będą budzić się ze snu w grobie. Przebudzenie to będzie dziełem przygotowawczym, nie pełnym zmartwychwstaniem, gdyż takowe będzie wymagało całego tysiąca lat.

Boskie zarządzenie jest tego rodzaju, że rachunek [sprawiedliwości] za cały świat będzie uregulowany tak, żeby ludzie wychodzący w przyszłości z grobu znaleźli się w rękach Odkupiciela, którego Królestwo będzie ogólnoświatowe. Otrzymają oni sposobność podniesienia do tego, co zostało utracone. Utracona została ludzka doskonałość, obejmująca nie tylko doskonałe zdrowie fizyczne, ale także doskonałe władze umysłowe. Siła umysłowa zależy bowiem od mózgu, wpływa na nią zarówno mózg, jak i ciało tak, że ludzie znajdują się teraz w umierającym stanie, umysłowo, moralnie i fizycznie.

Nikt nie będzie w zupełności podniesiony, z niedoskonałości do doskonałości, wcześniej niż przy końcu Tysiąclecia. Każdy, kto odpowie na dobroczynne zrządzenia, uzyska to, czym cieszył się nasz rodzic Adam na początku ‒ doskonałe człowieczeństwo. Ci zaś, co okażą się nieposłuszni wymaganiom Królestwa Chrystusa zostaną odcięci od życia przez drugą śmierć. Będą oni zniszczeni niczym bezrozumne zwierzęta, pomimo posiadania pełnej miary łaski Bożej (2 Piot. 2:12).

"Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat" (Obj. 20:5). Kiedy na ojca Adama wydany został wyrok śmierci, został on wydalony z raju. Wszystkie jego dzieci urodziły się umierające i wciąż znajdują się w umierającym stanie. Zatem podniesienie człowieka z grzechu i śmierci będzie przyprowadzeniem go do pełnej doskonałości ‒ doskonałego życia. Będzie to proces stopniowy. W miarę upływu lat Tysiąclecia ludzie stawać się będą coraz bardziej żywymi, a coraz mniej martwymi, i żaden nie osiągnie zmartwychwstania życia, dopóki nie osiągnie stanu doskonałości ‒ doskonałego życia na pełne wyobrażenie Boga, które zostało utracone przez Adama.
 

Spalenie świata jest symboliczne

 
Pismo Święte oświadcza, że "ziemia trwa na wieki" i że Bóg "nie stworzył [ziemi], aby była pustkowiem, lecz na mieszkanie ją stworzył" (zob. Kazn. 1:4; Izaj. 45:18). Ziemia nie osiągnęła jeszcze błogosławionego stanu, kiedy to zakwitnie jak róża, aczkolwiek przemiany w tym kierunku są w toku. Przy końcu tysiąca lat panowania Chrystusa cała ziemia będzie doprowadzona do doskonałości. W proroctwach, królestwa są symbolicznie przedstawione przez góry. Słowa Apostoła w 2 Piot. 3:12 oznaczają, że będzie wielka pożoga, że również niebiosa staną w ogniu, niemniej jednak po tym nastanie nowy porządek rzeczy, który zajmie miejsce starego porządku. W tym nowym porządku rzeczy, na wszystkich ludzi na ziemi spłynie powszechne błogosławieństwo. Słowo "ogień" w tym zastosowaniu oznacza zniszczenie obecnego porządku rzeczy (grec. kosmos) ‒ nie ziemi (grec. ge), ale systemu społecznego, sposobu, w jaki społeczeństwo jest obecnie zorganizowane.

Często słyszy się ludzi mówiących: "No cóż, na świecie robi się dość gorąco!". Tak, walka między kapitałem i pracą staje się coraz gorętsza, czego dowodem są ostatnie niepokoje w świecie pracy, szczególnie w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Lecz czas pożogi będzie czasem takiego "czasu ucisku", że on strawi całkowicie obecny porządek rzeczy. Ten czas ucisku będzie zatem wydarzeniem epokowym, po którym zostanie natychmiast wprowadzona nowa epoka.
 

Góry przedstawiają królestwa

 
Przypominamy sobie, jak przejeżdżaliśmy kiedyś przez górzyste okolice w towarzystwie pewnego adwentysty. Brat adwentysta zapytał: "Czy nie myślisz, bracie, że będzie to wspaniały czas, kiedy te góry zostaną wyrównane do poziomu?". Odpowiedzieliśmy mu: "Drogi bracie, góry są bardzo piękne, bardzo pożyteczne". On zaś rzekł: "Na górach nie można przecież uprawiać zboża". "Otóż", powiedzieliśmy, "jeżeli chcesz uprawiać zboże udaj się na prerię". Wtedy on rzekł: "Jak zatem rozumiecie znaczenie wersetów Pisma Świętego, kiedy one mówią, że góry będą obniżone, i kiedy mówią o rozpłynięciu się ziemi?". Odrzekliśmy na to: "Drogi bracie, te 'góry' są to królestwa. Czytamy, że 'góra Pańska wywyższy się na wierzchu gór'; będzie to główna Góra, czyli królestwo" (Izaj. 2:2).
 
 
Zmartwychwstanie zrówna wszystkie klasy

 
Psalmista mówi nam że "góry zatrzęsą się" i "zapadną się w otchłań morza" (Ps. 46). W miejscu tym góry symbolizują królestwa, rządy ziemi, ogólnie społeczeństwo, elementy popierające rządy. Również św. Piotr wyraża się tak, jak gdyby cała ziemia miała być pochłonięta przez ogień. Rzeczy te są symboliczne. Sugerują one, że ludzie znajdujący się teraz w stanie poniżenia zostaną podniesieni, a ci, którzy są wysoko zostaną zniżeni. W taki sposób dokona się proces społecznego zrównania.

Przypominamy sobie oświadczenie Pisma Świętego, wyrażone przez proroka Sofoniasza: "Przeto oczekujcie na mnie, mówi Pan". Tutaj Jahwe zwraca się do Kościoła, mówiąc nam, że nie powinniśmy okazywać niezadowolenia, nie powinniśmy być anarchistami ani tymi, którzy wzniecają konflikty. Jak gdyby mówił: Ja sam zajmę się tymi sprawami. Możecie więc odpoczywać w obecnym porządku rzeczy, jaki istnieje. "Oczekujcie na mnie, mówi Pan, do dnia, gdy powstanę po łup; bo sąd mój jest, abym zebrał narody i zgromadził królestwa; abym na nie wylał rozgniewanie moje i wszystką popędliwość gniewu mego; ogniem zaiste gorliwości mojej będzie pożarta ta wszystka ziemia". Następne zdanie pokazuje, że ogień ten nie jest literalny: "Bo wtedy przywrócę narodom wargi czyste, którymi by wzywali wszyscy imienia Pańskiego, a służyli mu jednomyślnie" (Sof. 3:8-9).
 
 
Kiedy "Duch i Oblubienica mówią: 'Przyjdź!'"

 
Będzie to dzieło tysiąca lat panowania Chrystusa, by zaznajomić ludzi z czystym przesłaniem Boga, czystym Słowem Bożym. Gdy oglądamy się wstecz, wszyscy widzimy, że ludzkości nie było głoszone czyste przesłanie Boże lecz wyznania wiary zaprzeczające innym wyznaniom, a to uczyniło wytworzony zamęt jeszcze gorszym pogmatwaniem. Jednak Bóg wyleje swego ducha na wszelkie ciało i znajomością Pana zostanie napełniona cała ziemia, tak jak wody wypełniają głębiny morskie (Izaj. 11:9; Abak. 2:14). O tym samym pisze Objawiciel, mówiąc, iż "rzeka wody życia" popłynie obficie (Obj. 21:6, 22:1-2).

Wiemy, że żaden tron nie został jeszcze ustanowiony i nie ma teraz żadnej Małżonki. Oczekujemy, aż czas ten przyjdzie, kiedy tron zostanie ustanowiony i kiedy "woda życia" wypłynie. W przyszłości będzie to "rzeka wody życia". Nie mogło to mieć miejsca przed drugim przyjściem naszego Pana. W konsekwencji, nastąpi to po tym przyjściu, w chwalebnym czasie Królestwa Mesjasza, gdy Duch i Oblubienica powiedzą: "Przyjdź!" Wybór Kościoła Boga będzie wtedy uzupełniony. Wtedy wszystko stworzenie przyjdzie do znajomości Prawdy i będzie miało sposobność osiągnięcia pełnej doskonałości. Taką możliwość zapewniło odkupieńcze dzieło Chrystusa.
 

Wzajemny stosunek Kościoła i ziemskiego społeczeństwa

 
O stanie duchowym mówi się jako o stanie niebieskim w tym sensie, że występujące w Piśmie Świętym wyrazy: niebo i niebieski mają znaczenie wyżej. Więc to niebo, do którego Kościół będzie zabrany, oznacza ten wyższy stan. Misja Kościoła w przyszłym Wieku jest związana z ludzkością. Należy zatem rozumieć, że Chrystus i Kościół będą obecni, działając przez ludzkich, ziemskich agentów; nadzorując i kierując sprawami.

Przykład takiej niewidzialnej władzy mamy w Szatanie, który rządził tutaj przez minione sześć tysięcy lat, przez swoich agentów. Jego działalność jest dziełem zwodniczym. Rządził on ludzkością przy pomocy nieznajomości, przesądu itd.. Lecz rządy Chrystusa będą rozpraszaniem błędu, przesądu. Świat pozna prawdę, że prawda może uczynić ludzi wolnymi. Ci, którzy przyjmą prawdę, otrzymają wolność i ostatecznie osiągną taką swobodę, jaką cieszą się synowie Boży. Ludzie będą całkiem widoczni dla kompletnego Chrystusa, Głowy i ciała, lecz oni dla ludzi będą niewidzialni. Odnośnie tego przyszłego rządu Pan Jezus powiedział, że Jego dwunastu apostołów zasiądzie na dwunastu tronach, sądząc dwanaście plemion Izraela. To oznacza, że apostołowie będą stowarzyszeni z Nim w sądzeniu i rządzeniu światem.

Wtedy objawi się jeszcze inna klasa: "Ujrzycie Abrahama, Izaaka, Jakuba i wszystkich proroków w królestwie Bożym" (Łuk. 13:28). Nasz Pan nie wspomniał ani słowem, że będą tam widzieć Jego samego i Jego apostołów. On i Jego apostołowie będą w niewidzialnej fazie królestwa. Tak to jest opisane: "Zamiast ojców swych, mieć będziesz synów swych; ustanowisz ich książętami na całej ziemi" (Psalm 45:17). Patriarchowie będą uznani jako dzieci. Ojciec jest życiodawcą. Chociaż w pewnym sensie słowa Abraham, Izaak itd. mogą być uznawani za ojców Chrystusa, to jednak wtedy, gdy przez zasługę swego dzieła odkupienia Chrystus udzieli im życia, staną się oni Jego dziećmi. Ktokolwiek bowiem daje życie jest ojcem a ktokolwiek życie otrzymuje jest dzieckiem. Patriarchowie będą książętami na całej ziemi, nie na niebiańskim poziomie, lecz na poziomie ziemskim, uzyskawszy "lepsze zmartwychwstanie" w nagrodę za swoją wierność. Każdy z nich będzie przykładem doskonałego człowieczeństwa; każdy z nich będzie księciem, czyli władcą. Ich mądrość będzie mądrością nadzorowaną przez Kościół w chwale.
 
 
Cel osobistej próby dla ludzkości

 
Ludzkość potrzebuje być wystawiona na próbę. Musi się bowiem okazać, czy ludzie po otrzymaniu odpowiedniej znajomości zechcą zaakceptować plan Boży. Ci, którzy zaakceptują, będą osądzeni za godnych życia wiecznego. Ci zaś, którzy nie wejdą do harmonii z tym planem, zostaną osądzeni za godnych wiecznej śmierci. Osąd ten będzie wyrażony przez Chrystusa i Jego Oblubienicę.

Widzimy więc, że przychodzi na świat wielki sąd, czyli próba, która da wszystkim ludziom sposobność zdecydowania, czy oni wejdą do harmonii z zarządzeniami Królestwa Chrystusa, czy też nie wejdą. W tym dziele przeprowadzania sądu Kościół będzie stowarzyszony z Chrystusem. Czytamy, że Bóg "wyznaczył dzień, w który będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił" (Dz. Ap. 17:31), Chrystusa, Głowę, i Kościół, Jego Ciało. I znowu: "Czy nie wiecie, że święci świat sądzić będą?" (1 Kor. 6:2). Dlatego nasz własny sąd, czyli próba, ma miejsce wcześniej, żebyśmy mogli zostać przygotowani do poddawania próbie, czyli sądzenia świata; żebyśmy przez doświadczenia, przez które przeszliśmy, byli w pełni pomocni dla ludzi, gdy znajdą się na próbie i pod naszą kontrolą.
 
Watch Tower R-4989 1912 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball