TrzyBiada.pl
12
SIE
0
87
Lubię to
Etykieta: xx

KOMENTARZ WSPÓŁCZESNY

 
Proroczy ruch reformacyjny C.T. Russella rozpoczął się z chwilą rozpoznania celu, sposobu i czasu drugiej obecności Chrystusa.

Nadrzędnym tematem z tych trzech zagadnień jest oczywiście cel Pańskiego przyjścia, mówiący nie tylko o wyborze Kościoła, czyli tzw. "małego stadka", ale również o wspaniałym dziele przywrócenia całej ludzkości do dziedzictwa utraconego w praojcu Adamie, czyli wiecznego i szczęśliwego życia na ziemi.

Ważną rzeczą było również zrozumienie sposobu przyjścia naszego Pana. Niestety, tylko nieliczni przyjęli pogląd, że Pan, jako istota duchowa, obdarzona chwałą boskiej natury, nie może być zauważona ludzkim wzrokiem inaczej, jak tylko przez umowne znaki przypisane do tej obecności. W tej sytuacji Jego obecność (parousia), została we wstępnej fazie rozpoznana jedynie przez naśladowców Pana Jezusa, ponieważ zważali na Słowo Boże i w odpowiednim czasie byli w stanie trafnie skojarzyć proroctwa (znaki) z faktami ich wypełnienia. W myśl tych proroctw, świat ludzkości, oddalony od Boga, z konieczności rozpozna paruzję Pana dopiero w epifanii, czyli zaawansowanej fazie paruzji, gdy doświadczy grozy ucisku wielkiego, ogólnoświatowej anarchii.

Wielkie znaczenie miało również zrozumienie czasu Pańskiej obecności. Pan Bóg zapewnił swemu ludowi niezbędną wiedzę do rozbudzenia niezachwianej wiary w czas jej rozpoczęcia. On tak kierował umysłami swego poświęconego ludu, że w samym tylko Piśmie Świętym zostały znalezione wszystkie niezbędne ogniwa chronologiczne, tworzące łańcuch czasowy, od stworzenia Adama do edyktu Cyrusa (536 rok p.n.e.). Dalszych wskazówek czasowych odnośnie wydarzeń historycznych Biblia nie podaje, nie są potrzebne, ponieważ akuratność linii czasowej od edyktu Cyrusa do dzisiaj nie budzi wątpliwości historyków. Przyjęcie wszystkich ogniw chronologicznych podanych w Piśmie Świętym wymaga jednak wiary. Chronologia Biblijna nie jest kwestią wiedzy, lecz jest kwestią wiary. Mądrość tego świata nie uznaje biblijnych dowodów, traktuje je z drwiną, chociaż Pismo Święte uprzedza, że tego rodzaju światowa mądrość, prędzej czy później, zostanie obrócona w głupstwo (1 Kor. 1:19-21).

W księdze Objawienia można przywołać miejsca, które dodatkowo powinny umacniać lud Boży w przekonaniu, że chronologia 6.000 lat (od 4126 roku p.n.e do 1874 roku n.e.) została ustalona prawidłowo. W Obj. 10:5 "Jan" (klasa Jana w drugiej obecności Chrystusa) słyszy przysięgę naszego Pana, że siódma trąba zabrzmi o czasie, bez odwłoki. W Obj. 14:13 głos z nieba nakazuje "Janowi", aby napisał: "błogosławieni są odtąd umarli". Pojęcia "odwłoka" i "odtąd" odnoszą się do pewnych dat na linii czasu. Gdyby linia chronologiczna ustalona o świcie Pańskiej obecności była niewiarygodna, pojęcia te zawisłyby w próżni, bez żadnej możliwości zrozumienia, jakiego konkretnie czasu miałyby dotyczyć.

Pisma pastora C.T. Russella cechuje niezachwiana wiara, że wszystkie nauki związane z paruzją, czyli cel, sposób i czas, są prawdziwe, ponieważ zostały dane przez Pana jako pokarm na czas słuszny. W trzech artykułach, przytoczonych w drugiej i trzeciej części tematu, omawiana jest przez niego kwestia wzbudzenia i wywyższenia kościoła, szczególnie żywo poruszajaca umysły ówczesnych braci.

W artykule "Błogosławione umieranie" autor powołuje się na siedem wersetów z Obj. 14:6-13, które opisują przesłanie trzech Aniołów. Bezpośrednio po tej wizji, głos z nieba, nakazuje Janowi: "Napisz, błogosławieni są odtąd umarli". Pastor Russell uznał, że treść przesłania została obwieszczona na religijnym niebie w ciągu siedmiu pierwszych lat żniwa Wieku Ewangelii (1874-1881). W istocie rzeczy, w tym właśnie czasie zostały jasno zrozumiane kwestie stanowiące treść przesłania trzech Aniołów.

Pierwszy Anioł głosi radosną nowinę o powszechnym zbawieniu (Restytucji) na podstawie okupu Jezusa Chrystusa. Wzywa wszystkich ludzi, aby byli gotowi oddać chwałę Bogu i ugiąć kolana przed nowym Królem, wobec bliskiej perspektywy objęcia przez Niego królewskiej władzy. Przyszła bowiem godzina sądu Bożego. Ów sąd Tysiąclecia (gr. krisis) w jego wstępnej fazie rozlicza systemy tego świata i obala je jako nieprawe, by bezpośrednio po tym wprowadzić ludzkość w indywidualną próbę decydującą o losie każdej jednostki, wiecznym życiu lub wiecznej śmierci;

Drugi Anioł demaskuje nominalne Chrześcijaństwo jako Babilon Wielki, który swoich wyznawców zatruł winem fałszywych nauk. Należy zauważyć, że tutaj nie ma już wezwania, jak w Obj. 18:2, aby lud Boży natychmiast opuścił to "siedlisko demonów i kryjówkę wszelkiego ducha nieczystego..." 

Trzeci Anioł wskazuje i defininiuje systemy, którymi posługuje się przeciwnik Boży, Szatan, w podtrzymywaniu porządku świata, jaki sam ustanowił. Są to: bestia 10-rożna – papiestwo, obraz bestii (fałszywy prorok) – federacja kościołów protestanckich, smok – władze świeckie.

Do tego przesłania trzech Aniołów wprowadza wizja pierwszego wersetu czternastego rozdziału, w którym czytamy: "I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy mieli wypisane jego imię na czole i imię jego Ojca". Nie ma wątpliwości, że wizja ta prezentuje duchową władzę Królestwa Bożego, kompletnego Chrystusa, Głowę i 144.000 członków Jego mistycznego Ciała, Kościoła.

Na początku obecności naszego Pana, pastor Russell podał tłumaczenie tej wizji, opierając się na równoległości żniw podczas pierwszego i drugiego przyjściu naszego Pana.
 
 
Równoległość obu Wieków została skomentowana następująco:

Rok 29 i rok 1874 – daty pierwszego i drugiego przyjścia Chrystusa

Rok 33 – data śmierci i zmartwychwstania naszego Pana. Naród żydowski nie przyjął Go jako Mesjasza, w wyniku czego został odrzucony "i przyszedł na nich gniew aż do końca" (1 Tes. 2:16).

Rok 1878 – w równoległości do roku 33, odstępcze Chrześcijaństwo, jako Babilon Wielki, zostało wyrzucone z ust Pańskich (Obj. 3:16), a lud Boży wezwany, aby go opuścił. Pastor Russell doszedł do wniosku, że rok 1878, równoległy do figuralnego objęcia przez Pana władzy królewskiej, a następnie zmartwychwstania (33), jest datą objęcia przez Niego władzy królewskiej przy drugim przyjściu i wzbudzenia śpiących w śmierci członków Kościoła. Od tej daty żywi członkowie Kościoła, w chwili śmierci mieli doznawać natychmiastowej przemiany do natury boskiej.

Rok 36 – zakończenie "siedemdziesięciu tygodni" (490 lat) szczególnej łaski dla narodu wybranego, Izraela według ciała. Po niewoli babilońskiej, religijnie obojętne masy narodu pozostały na obczyźnie, zaś do ziemi ojców wrócili tylko najbardziej wartościowi Izraelici, niewielu ponad 50 tysięcy. Tutaj, w łączności z odbudowaną świątynią i wznowionym kultem religijnym, objęci zostali oni przygotowaniem na przyjście Mesjasza. W myśl proroctwa Daniela miał się On pojawić przy końcu siedemdziesięciu tygodniu łaski. Cały naród trwał więc w oczekiwaniu. Jednak Mesjasz, który pojawił się na początku ostatniego tygodnia (29), nie został przez Izraelitów rozpoznany. W ich opinii, Jezus zawiódł całkowicie, nie takiego bowiem pokornego Nazarejczyka się spodziewali. Zelżyli Go więc i ukrzyżowali. Przedstawiciele całego narodu gromko wołali, "Ukrzyżuj go! Ukrzyżuj go!" Wtedy i Bóg odrzucił ich jako naród (33), pozostawiając drugą połowę ostatniego tygodnia dla jednostek z tego narodu, aby przyjęły Jezusa jako Mesjasza i przez to wzmocniły swoje przymierze z Bogiem. Od jesieni 36 roku trwająca 490 lat wyłączna łaska skończyła się. Żydzi zostali zrównani z poganami w ich relacji z Bogiem. Zarówno jednych, jak i drugich obowiązywał odtąd chrzest wodny symbolizujący zanurzenie w śmierć Chrystusa.

Rok 1881 – na zasadzie równoległości do roku 36, pastor Russell uznał ten rok jako datę graniczną zamykającą okres Ogólnego Powołania. Nie było to jednak zamknięcie drzwi Wysokiego Powołania. Jak to rozumieć? Kościół jest tzw. "małym stadkiem", ograniczonym do 144 tysięcy. Na początku Wieku Ewangelii, przy stosunkowo małej liczbie uczestników biegu o koronę, wiele koron było wolnych. Jednak w jego końcowej fazie, gdy większość koron została na zawsze przypisana zwycięskim członkom Kościoła, musiał zaistnieć moment, w którym wszystkie korony będą już zajęte, choć jeszcze nie przyznane na wieczność. Pastor Russell uznał, że tym momentem wyczerpania się wolnych koron jest rok 1881, wskazany przez koniec "siedemdziesięciu tygodni" wyłącznej łaski dla narodu żydowskiego (36). Jak wiadomo, od roku 36 możliwy był już tylko indywidualny przystęp do Boga, na równych prawach dla Żydów i pogan, przez wiarę w krew Chrystusa. W równoległym roku 1881, ustało Ogólne Powołanie i odtąd miała miejsce tzw. rotacja koron. Jeśli któryś z duchowych biegaczy zaniedbał się i tracił koronę, o którą się ubiegał, wtedy Pan Bóg powoływał na jego miejsce kolejnego ochotnika.

Tego rodzaju tłumaczenie pastora Russella jest bardzo logiczne. Przy wyborze "małego stadka" Pan Bóg wymaga zdobycia pewnego poziomu charakteru. Jeśli w swym rozwoju spłodzone z ducha Nowe Stworzenie nie dorasta do dolnej granicy Bożych wymagań lub skutkiem zaniedbania spada poniżej, traci uczestnictwo w Ciele Chrystusowym. Ktoś inny musiał być powołany na jego miejsce. Przypuszczenie, że do każdej zwolnionej korony Pan Bóg spładza Nowe Stworzenia w nadmiarze, aby koronę przydzielić najlepszemu, nie byłoby właściwe. Pastor Russell oczekiwał chwili (chociaż jej nie doczekał), że Biblia wskaże dokładną datę zamknięcia drzwi. Dał temu wyraz w III Tomie W.P.Św. (rok napisania 1880) na stronie 207 (N. Wyd.). Zamknięcie symbolicznych drzwi oznacza koniec Wysokiego Powołania (nie należy tego końca mylić z końcem Ogólnego Powołania). Zamknięcie tych drzwi (Łuk. 13:25) oznacza koniec rotacji koron i osiągnięcie kompletu 144 tysięcy zwycięzców. Nawet jeśli ci ostatni są jeszcze w ciele, to Bóg przewidział, że już nie odpadną.

Przytoczony wyżej werset (Obj. 14:1) mówi o władzy Syjonu, całego Chrystusa, Głowy i zapieczętowanych członków Jego Ciała. Kościół jest tu kompletny, obejmuje zarówno wzbudzonych członków, jak też członków żywych, pozostających jeszcze na ziemi, nie przemienionych. Członkowie Kościoła znajdujący się poza wtórą zasłoną wpływają na bieg wydarzeń światowych, natomiast członkowie po tej stronie zasłony ogłaszają Boski Plan i sądy Boże. Ci żywi przedstawieni są dwojako: wpierw, jak grają na harfach i śpiewają, a następnie, jak wypełniają posłannictwo trzech Aniołów. Tak była ta sprawa rozumiana w oczekiwaniu na rok 1914, mający przynieść zajaśnienie obecności Chrystusa (epfanię Jego paruzji). Dla Kościoła epifania oznacza koniec rotacji koron i wywyższenie do chwały, natomiast dla świata – ucisk wielki bezpośrednio poprzedzający Królestwo Boże na ziemi.

Wybuch I Wojny Światowej (wicher z wizji Eljasza) potwierdził prawidłowość zrozumienia przez Badaczy Biblii faktu, że z rokiem 1914 wygasły tzw. Czasy Pogan. Zaczął się bowiem trójfazowy okres usuwania ich od władzy. Nie miała jednak miejsca epifania Pańskiej paruzji oraz wywyższenie Kościoła. Pastor Russell przyznał, że przypisanie czasu zabrania Kościoła do końca Czasów Pogan było "naturalną pomyłką". Wniosek zatem mógł być tylko jeden: Pan udzielił światła prawdy tylko do 1914 roku i na dalsze światło należało cierpliwie poczekać, aż wydarzenia światowe odpowiednio się rozwiną. To dalsze światło przyszło dokładnie pół wieku temu (1967), z chwilą otwarcia przez Baranka siódmej pieczęci (Obj. 8:1).
 

 
* * *

BARANEK I 144.000 NA GÓRZE SYJON
 
Po otwarciu siódmej pieczęci został ostatecznie zrozumiany 14. rozdział księgi Objawienia. Wizja Baranka i 144.000 stojących na górze Syjon odnosi się do końca Wysokiego Powołania w roku 1977. Właściwe oczekiwanie pastora Russella, że Biblia wskaże dokładną datę zamknięcia drzwi, czyli końca Wysokiego Powołania, spełniło się już po jego śmierci, gdy Baranek otworzył tę ostatnią pieczęć. Datę tego końca wskazały równoległości Abrahama oraz liczne zestawy liczbowania biblijnego.
 
 
 
Śmierć Sary w roku 1983 p.n.e. rzutuje na rok 1977, gdy Przymierze Ofiary (ukazane w Sarze) doprowadziło w roku 1977 do zwycięstwa (opieczętowania na czole) ostatniego członka "małego stadka" (3960 – 1983 = 1977).
 

* * *
 
Pan Jezus przywrócił wzrok niewidomemu od urodzenia. Był to obraz na każdy, nader rzadki cud Bożej łaski otwarcia duchowych oczu na ewangeliczne powołanie. "Niewielu jest tych, którzy ją [wąską drogę] znajdują" (Mat. 7:14). Od roku 1977, czyli końca Wysokiego Powołania, tego rodzaju cuda ustały. Spuszczone z uwięzi cztery wiatry zaczęły wywoływać wir wciągający świat w Ucisk Wielki, symboliczną noc.
 


 

* * *
 
W roku 1977 zakończyła się walka na niebie, w której Michał z Jego Aniołami, pomogli w odniesieniu zwycięstwa ostatnim członkom Kościoła.
 



* * *
 
Koniec Wysokiego Powołania wskazuje w sposób najbardziej uzasadniony na wypełnienie wizji Baranka z kompletnym Kościołem na górze Syjon. Dlaczego?
 
 
ZAKOŃCZONA ROTACJA KORON

 
O kompletnym Kościele można mówić dopiero wtedy, gdy ostatni jego członek uczynił pewnym swoje powołanie i wybór. Został zapieczętowany i oczekuje na swoją przeminę. Ten fakt kończy rotację koron. Od tego czasu twierdzenie, że cały Kościół posiada na czołach imię Pana Jezusa i Jego Ojca może być w pełni uzasadnione. Wcześniej zapis na czołach nie był ostateczny, ponieważ w międzyczasie niektórzy odpadali, a drudzy byli powoływani na ich miejsce.
 
 
ZWYCIĘSTWO NAD BESTIĄ I JEJ OBRAZEM

 
Równoległa wizja 15. rozdziału Objawienia ukazuje członków Kościoła (jeszcze w ciele), stojących na morzem szklanym, którzy zwyciężają (tryb niedokonany) nad bestią, obrazem i liczbą imienia. Zmieszanie morza z ogniem sugeruje czas wypełnienia tej wizji tuż przed anarchią. Na początku drugiej obecności naszego Pana zostało zrozumiane czym jest biblijny smok, bestia i obraz bestii. Zostało również zainicjowane przesłanie trzech Aniołów. Pierwszy Anioł wzywał mieszkańców ziemi do oddania chwały Bogu i złożenia Mu pokłonu. Pastor Russell wierzył, że w Królestwie Bożym ustanowionym zaraz po 1914 roku, mieszkańcy ziemi będą mogli zastosować się do tego apelu (KPiO-562). W rzeczywistości, ci wszyscy ludzie dawno umarli. Trzeci Anioł ostrzega przed pokłonem bestii i obrazowi. W czasach Pastora bestia papieska była w najgłębszej przepaści i dopiero w przyszłości miała pojawić się na arenie dziejowej i stworzyć ostateczne zagrożenie dla ludu Bożego. Dopiero w roku 1977 wyszła ona z morza, wprawiając w podziw całą ziemię (Obj. 13:3).
 
 
 
Nieoczekiwanie, centrum wydarzeń polityczno-religijnych wytworzyło się w obozie socjalistycznym, a szczególnie w Polsce, gdzie lud poświęcony Bogu był licznie reprezentowany i gdzie Watykan zbudował swoją skrajnie konserwatywną twierdzę katolicyzmu. Współczesny triumf papiestwa trwał bardzo krótko, tylko trzy i pół roku (Obj. 13:5). Zakończył się w chwili, gdy kule tureckiego zamachowca żałośnie poraniły rzekomego "Namiestnika Syna Bożego" (nie przypadkowo rodem z Polski). Triumfowi Antychrysta, Pan Bóg przeciwstawił swoich "dwóch świadków", czyli prorocze świadectwa Starego i Nowego Testamentu, aby przez 1260 dni (Obj. 10:11; 11:3), równolegle do 42 miesięcy bestii (Obj. 13:5), ogłaszali światu nadejście Królestwa Bożego, zniszczenie Babilonu oraz ostrzegali wszystkich przed skutkami ulegania fałszywej propagandzie pokojowej systemów katolicyzmu i protestantyzmu, pokazanych w bestii i jej obrazie. Wydarzenia wiosny 1981 roku na zawsze rozwiały czar majestatu papieża i całego systemu, którego jest głową. Dla wielkiej rzymskiej nierządnicy nastał czas ostatecznego upadku, powszechnego nienawidzenia jej, pustoszenia jej i obnażania, jedzenia jej i palenia (Obj. 17:16).
 
 
WZBUDZENIE KOŚCIOŁA

 
Misja "dwóch świadków" (podtrzymywana przez klasę Jana) jest tożsama z przesłaniem trzech Aniołów w jego ostatecznej dojrzałej postaci. Po ostrzeżeniu trzeciego Anioła odnośnie pokłonienia się bestii i jej obrazowi, czytamy o głosie z nieba, który wzywa Jana: "Napisz: Błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają" (Obj. 14:13).

Głos z nieba, czyli zrozumienie tajemnic ukrytych pod siódmą pieczęcią (1967), upoważnił "Jana" do "napisania", czyli ogłoszenia roku 1977, jako czasu wzbudzenia "śpiących" członków Kościoła. Od tego czasu żywi członkowie Kościoła kończący w śmierci ("jak inni ludzie") ziemską pielgrzymkę nie zasypiali już snem śmierci, lecz dostępowali natychmiastowej przemiany do boskiej nieśmiertelnej natury (1 Kor. 15:51,52; 1 Tes. 4:15-17). Jak się ostatecznie okazało, wzbudzenie Kościoła nastąpiło z chwilą zamknięcia drzwi Wysokiego Powołania.
 
 
"Z OKRZYKIEM, Z GŁOSEM ARCHANIELSKIM I Z TRĄBĄ BOŻĄ"

 
Do kwestii wzbudzenia świętych wieku ewangelicznego nawiązuje również w swoich listach apostoł Paweł.

"Oto tajemnicę wam powiadam: nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy przemienieni będziemy, bardzo prędko w okamgnieniu, na trąbę ostateczną. Albowiem zatrąbi, a umarli wzbudzeni będą nieskazitelni, a my będziemy przemienieni" (1 Kor. 15:51,52).

"Bo to wam powiadamy słowem Pańskim, że my, ktorzy żywi pozostaniemy do przyjścia Pańskiego, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanielskim i z trąbą Bożą zstąpi z nieba, a pomarli w Chrystusie powstaną najpierwej. Zatem my żywi, którzy pozostaniemy, wespół [gr. słowo hama zastosowanie w Rzym. 3:12 i 1 Tes. 5:11 wyklucza jednoczesność] z nimi zachwyceni będziemy w obłokach na spotkanie Pana na powietrze, a tak zawsze z Panem będziemy" (Tes. 4:15-17).

C.T. Russell uznał, że powyższe proroctwo apostoła Pawła, mówiące o wzbudzeniu, przemianie żywych oraz wywyższeniu Kościoła, wypełniają się od samego początku drugiej obecności Chrystusa. Symbolikę okrzyku, głosu archanielskiego i trąby Bożej skomentował jako wypadki światowe, na tle których dokonuje się dzieło żniwa, czyli ostateczny wybór i uwielbienie Kościoła. I tak, w skrócie: "okrzyk" (gr. koleusma; okrzyk zachęty) odnosi się do wielkiego wzmożenia wiedzy ludzkiej, które zbudziło masy ludzkie do działania na rzecz zdobycia praw, wolności, równości i sprawiedliwości. "Głos archanielski", głos naszego Pana, jako Głównego Posłańca Jehowy, oznacza "obejmowanie przez Niego kontroli i panowania, wydawanie rozkazów, ogłaszanie zmiany dyspensacji przez wprowadzenie praw Jego Królestwa". Wyrażenie "trąba Boża" odnosi się do "siódmej trąby", podczas brzmienia której miała się "dokonać tajemnica Boża" (Obj. 10:7).

Powyższe komentarze należy uznać za trafną charakterystykę Pańskiej działalności, z tym że działalność ta nabrała szczególnej intensywności na krótko przed epifanią (1980/81). Rok 1967, rok otwarcia siódmej pieczęci, zaznaczył się wydarzeniami, które tym terminom, "okrzyk", "głos archanielski" i "trąba Boża" nadały jeszcze większej wyrazistości. O tym etapie działalności Pana mówi rozdział 10. księgi Objawienia. Również tutaj, tuż przed trzecim biada, Pan zstępuje z nieba, ale w odróżnieniu od wstępnej fazy tego "zstępowania" (Obj. 18:1), Jego nogi oparły się już na ziemskim globie. W interesie Kościoła, świat rozdarty na wrogie obozy objęty został ścisłą kontrolą, aby nie doszło przedwcześnie do starcia Armageddonu, anarchii. Elektryzujące wydarzenia na Bliskim Wschodzie (wojna sześciodniowa) były głosem Pana, budzącym grozę "jak ryk lwa" (werset 3). Kogoś, kto obserwuje wydarzenia na świecie, nie trzeba przekonywać, że od roku 1967 (czas otwarcia siódmej pieczęci) wypadki zaczęły rozwijać się z rosnącym impetem lawiny. Ten Pański głos zachęty (koleusma) wzbudził rewolucyjne działania na całym świecie.

Niezwykłe zwycięstwo Izraela w wojnie sześciodniowej (czerwiec 1967) otworzyło istną puszkę Pandory, zapalając ogniem rewolucji cały świat arabski. Terroryzm z niepowstrzymaną siłą zaczął rozlewać się po całym świecie.

Nieoczekiwanie, w drugiej połowie lat 60. ubiegłego wieku zbudził się ruch hipisów, który Wikipedia zdefiniowała następująco: "Była to rewolucja proklamująca bunt młodych przeciwko światu dorosłych i jego instytucjom: rodzinie, Kościołowi, szkole, zakładowi pracy, szefom, rywalizacji, pieniądzowi, wojsku, wojnie, normom, przymusom, zakazom, hipokryzji, konwencji ubioru, własności prywatnej". Inny cytat z tego samego źródła: "W latach 1967–1968 protesty studenckie miały miejsce nie tylko we Francji, lecz również w Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Danii, Szwecji, Niemczech Zachodnich, Włoszech, Hiszpanii, Polsce, Czechosłowacji, Jugosławii, Japonii, Brazylii, Urugwaju, Meksyku, Stanach Zjednoczonych, Australii i w wielu innych krajach, choć największym echem na świecie odbiły się te, które miały miejsce we Francji".

W Polsce, duch protestów studenckich udzielił się w jakiś sposób robotnikom, którzy falami wolnościowych zrywów zaczęli napierać na władze komunistyczne, skorumpowane i uwikłane współpracą z klerem. W końcu świat pracy wsparty siłami "kościoła, kapitału i rządów", doprowadził do obalenia partyjnej dyktatury.

Tak więc, w wydarzeniach drugiej połowy 20. wieku dostrzec można było wyraźnie nasilenie działalności naszego Pana, okrzyk zachęty i głos archanielski, musztrowanie i przygotowywanie armii wszystkich niezadowolonych ludzi do ataku na twierdze babilońskie. Pozostaje ostatni element zapowiedzi apostoła Pawła dotyczącej wzbudzenia Kościoła, czyli "trąba Boża", zwana też "trąbą ostateczną".

Po zorganizowaniu Izraelitów w naród, dżwięki trąb uświetniały ich uroczystości religijne, jak również służyły do obwieszczania ważnych wydarzeń. Wyroki Boga Jahwe objawiane były w Świątnicy Najświętszej Namiotu Zgromadzenia i tylko kapłani mieli dostęp do tego źródła informacji. Również tylko kapłani zajmowali się trąbieniem. Ma to swoje przełożenie na Wiek Ewangeliczny, w którym nasz Pan, Jezus Chrystus, jest Najwyższym Kapłanem, a Jego naśladowcy są podkapłanami, przygotowywanymi na przyszły urząd. Lud Boży, prawdziwy Kościół, jest w tym wieku narzędziem Bożym do informowania świata ziemskiego i duchowego o tajemnicach i "nader rozlicznej mądrości" Boga (Efez. 3:9,10). Tajemnicą Bożą, na której ujawnienie czeka ludzkość od ponad sześciu tysięcy lat, jest wybór i wywyższenie Kościoła Chrystusowego. Dlatego też w chwili, gdy wieść o zakończeniu wieku Ewangelii można już było ogłosić, nasz Pan przychodzi do swego Kościoła z "trąbą Bożą", zwaną też "trąbą ostateczną". Pan, przedstawiony jest jako Anioł zstępujący z nieba, w ogromnym majestacie potęgi i chwały, potwierdzający doniosłość tego wydarzenia uroczystą przysięgą (Obj. 10:1-7). Anioł wręcza Janowi małą książeczkę, każe mu się z nią zapoznać, a następnie proroctwa w niej zawarte, "o ludach, narodach, językach i królach", każe mu ogłosić publicznie (1977-1981). Jakie to proroctwa?
 

 

‒ Czas zamknięcia drzwi Wysokiego Powołania i wzbudzenia Kościoła – jesień 1977 roku.

– Czas dopełnienia Pierwszego Zmartwychwstania w epifaniii obecności Chrystusa – rok 1980 (wiosna roku 1981). Równoległość ślubu Izaaka i Rebeki (3960 – 1980 = 1980).

– Czas trąbienia siódmego anioła (Obj. 10:7; 11:15), początek Ucisku Wielkiego, Armageddonu, światowej anarchii – wiosna 1981 roku. Wyjaśnienie wizji trąbienia siedmiu aniołów nie zmieniło zrozumienia, że od roku 1874 brzmi trąba jubileuszowa, ale przesunęło początek siódmego trąbienia z roku 1874 na rok 1981.

‒ Obalenie ostatniej znaczącej władzy pogan, czyli trwających 42 miesiące świecko-religijnych rządów czerwonej bestii papieskiej – lata 1981-1984 (Obj. 13:5). Rok 1984, wyznaczony równoległością edyktu Cyrusa (536 r. p.n.e.), otwiera decydującą fazę duchowych rządów Jezusa Chrysusa, większego niż Cyrus. Ziemskie bezkrólewie przejawia się w niemożliwej do powstrzymania anarchii światowej.
 

* * *

ŻNIWO

Obj. 14:14-20
 
 
Cały 14. rozdział Objawienia mówi o wydarzeniach mających miejsce po końcu Wysokiego powołania (1977). W pewnym sensie przesłanie trzech Aniołów było aktualne od początku Pańskiej paruzji. Ale tylko we wstępnym stadium. O jego pełni można mówić dopiero wtedy, gdy Kościół jest kompletny, zapieczętowany, i gdy odnosi zwycięstwo nad czerwoną bestią, która właśnie wyszła z przepaści (ostatecznie z morza).

Również żniwo, o którym mówi Obj. 14:14, odnosi do absolutego końca wyboru Kościoła. Żniwo to, rozpoczęte po zakończeniu Wysokiego Powołania, zostało umownie nazwane szczególnym, aby je odróżnić od tego, które ogłosił pastor Russell w ostatniej ćwierci 19. wieku.
 
Tamto żniwo, nazwijmy je szerokie, zostało rozpoznane na podstawie równoległości Wieku Żydowskiego i Wieku Ewangelii. W roku 1878, w równoległości do roku 33, Wielki Babilon został zdemaskowany i odrzucony, W wyniku tego lud Boży, klasa pszenicy, zaczął go opuszczać, odłączając się od mas wyznawców nominalnego chrześcijaństwa, biblijnego kąkolu. Nie było to jednak ścisłe żniwo, ukazane w przypowieści o pszenicy i kąkolu oraz przypowieści o niewodzie (Mat. 13:24-30, 36-50). Potwierdzeniem tego faktu było rozczarowanie roku 1914, w którym Kościół nie został uwielbiony jak się spodziewano. Od tego czasu do niewodu ewangelicznej sieci wpłynęło wiele symbolicznych ryb. Również pole pszeniczne nie osiągnęło wtedy jeszcze pełnej dojrzałości pod względem ilościowym i jakościowym.

W roku 1977, z końcem Wysokiego Powołania, ustało dalsze sianie, kolejne ryby nie były już zagarniane przez sieć wyciągniętą na brzeg. Rozpoczęła się segregacja, polegająca na odłączeniu klasy "małego stadka" od wszystkich klas pozostałych. Gromadzenie dobrych ryb w naczyniach, a dojrzałej pszenicy w spichlerzu, odnosi się do tego samego procesu kompletowania 144.000 członków prawdziwego Kościoła poza wtórą zasłoną, w niebie. Najpierw w niebiańskim spichlerzu znaleźli się jego wzbudzeni członkowie (jesień 1977). Odtąd, w miarę upływu czasu, zaczęli do nich dołączać "odtąd umarli". Od wiosny 1981 symboliczny ogień zaczął palić kąkol, czyli niweczyć fałszywe uroszczenia mas nominalnego chrześcijaństwa. Ostrym sierpem dokonującym rozdziału w żniwie szczególnym, było głoszenie twardych prawd o zamknięciu drzwi Wysokiego Powołania oraz złowieszczych sądów na systemy współczesnego świata.

Końce żniw Wieku Ewangelii, szerokiego i szczególnego, zbiegają się w jednym punkcie, właśnie w roku 1980/81, wytyczonym przez równoległość końca Żniwa Wieku Żydowskiego. Historia Żydów nie skończyła się w roku 70 n.e., gdy naród został zdziesiątkowany a świątynia spalona. Koniec przyszedł kilkadziesiąt lat później, po stłumieniu przez Rzymian powstania Bar-Kochby (132-135). Wtedy faktycznie przestali istnieć jako naród. Rozpaczliwy zryw narodu żydowskiego pod wodzą rzekomego Mesjasza ma swój równoległy odowiednik w wydarzeniach w nominalnym Chrześcijaństwie. Fałszywi Chrystusowie naszego czasu, systemy katolicyzmu i protestantyzmu oraz ateistyczne władze państw socjalistycznych uczyniły najdalej idące kompromisy, by wspólnym propagandowym wysiłkiem uratować świat przed upadkiem. Wydarzenia roku 1981 rozwiały wszelkie nadzieje, które masy nominalnego chrześcijaństwa położyły w fenomenie wyniesienia do władzy tych wstecznych, fałszywych systemów (1977-1980/81).
 
 
 
 
 
Tak więc, podczas drugiej obecności Chrystusa, w procesie gromadzenia członków Kościoła w niebiańskim spichlerzu można wyróżnić dwie etapy.

Pierwszy etap, od świtu paruzji (Obj. 18:1-7), ukazuje Pana zstępującego z nieba, który ustami swoich naśladowców ogłasza sądy nad Babilonem i poleca im niezwłocznie opuścić jego systemy. Klasa pszenicy uwolniona od mas nominalnych wyznawców (kąkolu), zgromadzona w licznych zborach ludu Bożgo na zewnątrz Babilonu, mogła odtąd pomyślnie rozwijać się i dojrzewać.

W drugiej etapie, nasz Pan, tak samo przedstawiony jako Anioł zstępujący z nieba, przychodzi po swój Kościół. Tym razem Jego zstępowanie z nieba, czyli określona działalność, ma miejsce przy końcu drugiego biada, tuż przed epifanią paruzji (Obj. 10:1-11; 11:7). O tym, że jest to późniejsza faza drugiej obecności świadczy fakt, że świat jest już zdecydowanie podzielony, nawet geograficznie, na rewolucyjne morze i konserwatywną ziemię (10:2). Tym razem Pan "staje na morzu i ziemi", czyli bierze pod kontrolę te dwa wrogie obozy, a następnie udziela klasie Jana ostatnich pieczętujących prawd (mała książeczka; 10:2, 8-10). Pewien symboliczny szczegół sugeruje, że adresatem przesłania naszego Pana była klasa Jana znajdująca się po stronie "morza", bowiem prawa noga Anioła, oznaczająca stronę większej łaski, spoczęła na morzu.
 
 
* * *
 
"I pośle on swoich aniołów z potężnym głosem trąby i zbiorą jego wybranych od czterech wiatrów, od jednego krańca niebios do ich drugiego krańca" (Mat. 24:31). Powyższe słowa podaje również ewangelista Łukasz (13:27). W obu cytatach, mówiących o żniwnym zgromadzaniu świetych przez Pańskich aniołów, występuje wyrażenie: "od czterech wiatrów". Aniołami, czyli posłańcami Bożymi, mogą być zarówno czynniki ożywione, jak nie ożywione, zarówno ludzie, jak i istoty duchowe. Nie można zaprzeczyć, że żniwne oddzielanie i gromadzenie świętych Pańskich rozpoczęło się o świcie Pańskiej obecności. Jednak jeszcze większej wagi nabierają powyższe słowa naszego Pana, gdy nastał biblijny czas końca Wysokiego Powołania (1977) i rozwiązania "czterech wiatrów" (Obj. 7:1). Te symboliczne wiatry (porównaj "wiatr zachodni"; 2 Moj. 10:19) zmobilizowały konserwatywne siły do frontalnego ataku na komunizm. Z drugiej strony, wyprowadziły one z morza czerwoną bestię papieską, co wytworzyło warunki ostatniej próby dla Kościoła. Zapowiedź ostatecznej próby cierpliwości i wiary, szczególnego żniwa, głos z nieba zrównoważył obietnicą: "Napisz: Błogosławieni odtąd umarli".
 
 
KONIEC ZIEMSKIEJ KARIERY "MAŁEGO STADKA" OKRYTY TAJEMNICĄ

 
Z załączonych artykułów pastora Russella, które oparł ściśle na Piśmie Świętym, wynika wyraźnie, że odejście Kościoła z ziemi (klasy Eliasza) nie będzie przez świat zauważone. Co więcej, przez pewien czas nie zauważy tego faktu nawet Wielkie Grono (klasa Elizeusza), nie mówiąc już o całym domu wiary (synowie proroccy). "Elizeusz" zdobędzie światło pod tym względem ("dwie części ducha") dopiero po upadku Babilonu (Obj. 19:1-7). Obraz pokazuje, że "synowie proroccy", jeszcze jakiś czas po rozpoczęciu działalności restytucyjnej, będą skłonni "szukać Eliasza".

Tylko klasa Jana, "małe stadko" rozpoznało w porę przepowiedzianą w Piśmie Świętym aktywność kościołów i władz świeckich przy końcu Wieku Ewangelii oraz związane z tym niebezpieczeństwo. Najpełniej o tej kwestii mówiły wizje księgi Objawienia, jednak do czasu zerwania siódmej pieczęci zwoju były one tylko częściowo zrozumiane. O rozdziale 17., mówiącym o bestii czasów ostatecznych, pastor Russell wyraził się następująco: "Rozdział ten jest kluczem do wszystkich proroctw, zawartych w Objawieniu, a okrytych dotąd tajemnicą" (Dokonana Tajemnica, str. 314).

W roku 1967, na dziesięć lat przed wyjściem z morza 10-rożnej bestii, Baranek otworzył siódmą pieczęć. Zaczęła rozwijać się Prawda na czas końca, reprezentowana symbolicznie przez anioła, który wyprowadził "Jana" w duchu na puszczę i pokazał mu wszystkie szczegóły dotyczące tej bestii. Książka "Chronologia Biblijna", wydana w 1974 roku, zapowiedziała proroczo, że w roku 1977 klasa Jana ujrzy różne bestie pojawiające się na widowni dziejowej. Wydarzenia potwierdziły to proroctwo. "Małe stadko", w ten sposób ostrzeżone, nie pokłoniło się ani bestii ani jej obrazowi i nie wzięło piętna ani na czoło ani na rękę. Stosując się ściśle do Pańskich instrukcji utożsamiło się ze świadectwem "dwóch świadków". Po upływie trzech i pół roku (1977-1981) "dwaj świadkowie zostali zabici" i w ten sposób ziemska kariera Kościoła zakończyła się.

Klasa Wielkiego Grona, z powodu braku dostatecznej wiary zignorowala ostrzeżenia Prawdy na czasie i kompletnie straciła orientację. Dopiero ostateczny upadek Kościoła Rzymsko-katolickiego, spalenie rzymskiej nierządnicy, przekona tę klasę o fakcie uwielbienia "małego stadka".

Szereg czynników przyczynił się do tego, że od kilkudziesięciu już lat cały ruch Badaczy Biblii zaczął wchodzić w okres zastoju, dryfować w kierunku coraz większej anarchii doktrynalnej i obyczajowej. Pozorne "odwłaczanie" Pana sprawiło, że wielu utraciło wiarę w akuratność chronologii biblijnej. Jedynie światło ukryte pod siódmą pieczęcią (1967) pozwoliło utrzymać należytą wiarę w "czasy i chwile". Jednak powszechna obawa i duch światowy powstrzymały przyjęcie tego światła, i tym samym udaremniły skompletowanie zbroi Bożej, tak nieodzownej w godzinie pokuszenia. W rezultacie zbory ludu Pana stały się bezbronne. Wdzierający się duch babiloński, z światową mądrością wyższej krytyki, elokwencją, wykształceniem, pewnością siebie itp. zagłuszył niemal całkowicie "głos oblubieńca i oblubienicy" (Obj. 18:23). Czyż w tej sytuacji, gdy już ustało spłodzenie z ducha, można dziwić się sytuacji, że wszyscy ci, którzy szczerze garną się do Chrystusa, nie są w stanie w rosnącym zamieszaniu uzyskać jakiejś konkretnej wiedzy na temat zmian dyspensacyjnych, jakie zachodzą? Jedyny pewny punkt oparcia, jaki im pozostał, to spoglądanie na symboliczne drzewo figowe, Izrael, od którego wkrótce rozpocznie się Królestwo Boże na ziemi. Gdy doczekają tego wydarzenia, nabiorą pewności, jedni prędzej a drudzy później, że wiek Ewangelii przeminął.

Uwaga: W części drugiej i trzeciej załączono tematyczne artykuły z Watch Tower.




























 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Dzień Sądu
W kwestii dzieła sądu w przyszłym wieku wielu ludzi posiada bardzo pomieszane pojęcia. Popularny pogląd ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Syjonizm w proroctwie
Zaproszenie   [9 października 1910 roku pastor Russell otrzymał zaproszenie od Komitetu Organizacyjnego Walnego Zgromadzenia Żydów, by ...dalej
Plagi egipskie - Dziewiąta i dziesiąta (6 z 6)
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball